Gdański sanepid zaleca unikać kontaktu z wodą z Wisły i Zatoki. Powód: przekroczone normy bakterii

Wisła w Gdańsku; zdjęcie ilustracyjne / By Pumeks - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=6997540

  

W związku z awarią kolektora ściekowego w Warszawie i zrzutem nieczystości do Wisły, gdański sanepid postanowił pobrać do badań próbki wody z Zatoki Gdańskiej. Okazało się, że przekroczona została norma ilości bakterii e. coli. - Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w związku z wynikami badań zaapelował o unikanie kontaktu z wodą z Wisły oraz wodami Zatoki Gdańskiej od miejscowości Stogi do miejscowości Mikoszewo w celach rekreacyjnych oraz socjalno–bytowych - poinformowała Anna Obuchowska.

Jak przekazała Anna Obuchowska, w związku ze zrzutem ścieków do Wisły po awarii dwóch kolektorów odprowadzających nieczystości z lewobrzeżnej Warszawy do leżącej na prawym brzegu oczyszczalni "Czajka", w piątek pobrane zostały próbki wody z Zatoki Gdańskiej, z miejsc, w których zwykle organizowane są kąpieliska.

- Nieznaczne przekroczenie normy dla obecności bakterii Escherichia coli stwierdzono w próbce wody pobranej z miejsca, gdzie zwykle organizowane jest kąpielisko na Stogach (nr 26), wynoszące 1120 NPL/100 ml (norma 1000 NPL). Natomiast liczba bakterii z grupy Enterokoków w tej próbce odpowiada wymaganiom sanitarnym rekomendowanym dla wody w miejscach, w których zwykle organizowane są kąpieliska

 - zakomunikowała Obuchowska.

- Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w związku z wynikami badań zaapelował o unikanie kontaktu z wodą z Wisły oraz wodami Zatoki Gdańskiej od miejscowości Stogi do miejscowości Mikoszewo w celach rekreacyjnych oraz socjalno–bytowych

 - dodała.

Kolejne próbki wody do badań pobrane zostały we wtorek, w celu "dalszego obserwowania jakości wody w Zatoce, w rejonie od Stogów do Mikoszewa".

Do awarii jednego z kolektorów, przesyłających ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka", doszło we wtorek (27 sierpnia). Nieczystości skierowano wówczas do drugiego kolektora, który jednak w środę (28 sierpnia) przestał funkcjonować. Wskutek awarii zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji podjął decyzję o zrzucie nieczystości do Wisły - do rzeki trafiało 3 tys. litrów nieczystości na sekundę.

W sytuacji zagrożenia ekologicznego premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o budowie tymczasowego rurociągu. Instalacja, dzięki której ścieki z lewobrzeżnej Warszawy są przepompowywane do oczyszczalni "Czajka" została uruchomiona w poniedziałek. Szef KPRM Michał Dworczyk poinformował, że w tym tygodniu instalacja ma osiągnąć 100-procentową sprawność.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Miażdżąca opinia TSUE ws. pytań polskich sędziów. "Niedopuszczalne. Subiektywne obawy"

/ europas.irtea.gr

  

"Pytania prejudycjalne sądów w sprawie systemu dyscyplinarnego dla sędziów w Polsce należy uznać za niedopuszczalne" - wynika z opinii wydanej przez rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Rzecznik dodaje, że "sądy odsyłające żywią jedynie subiektywne obawy, które nie urzeczywistniły się w postaci wszczęcia postępowań dyscyplinarnych i pozostają hipotetyczne".

"Wnioski o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym, dotyczące krajowych przepisów wprowadzających nowy model postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów w Polsce, są niedopuszczalne. (...) Na podstawie informacji przedstawionych w postanowieniach odsyłających można stwierdzić, że sądy odsyłające żywią jedynie subiektywne obawy, które nie urzeczywistniły się w postaci wszczęcia postępowań dyscyplinarnych i pozostają hipotetyczne"

- ocenił rzecznik generalny TSUE.

Opinia dotyczy pytania sądu okręgowego z Łodzi o niezawisłość sędziowską w związku z wprowadzeniem w Polsce systemu dyscyplinarnego wobec sędziów. Skład rozpoznający obawiał się konsekwencji w razie wydania rozstrzygnięcia niekorzystnego dla Skarbu Państwa. W sprawie miasto Łowicz żąda bowiem od wojewody łódzkiego prawie 2,4 mln zł z tytułu otrzymania w latach 2005-2015 zbyt niskich zdaniem samorządu dotacji celowych.

Drugie pytanie dotyczy interpretacji prawa unijnego w zakresie niezależności postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów w Polsce. Na początku września do TSUE wystąpił z nim Sąd Okręgowy w Warszawie.

Rzecznik generalny TSUE wydał dziś opinie w tych połączonych sprawach

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl