Była gwiazda SLD dołącza do „totalnych”. „Polski Zapatero” zasilił szeregi klubu PO

zdjęcie ilustracyjne / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Były szef SLD, senator Grzegorz Napieralski wstąpił dziś do klubu senackiego PO i klubu parlamentarnego PO-KO. Według byłej już gwiazdy lewicy, była to formalność, bowiem „polski Zapatero” (jak nazywano go w przeszłości od nazwiska lewicowego premiera Hiszpanii) uczestniczył już w środę w posiedzeniu senatorów Platformy.

Napieralski poinformował, że dziś wypełnił formalności, aby wstąpić do klubu senatorów Platformy Obywatelskiej i automatycznie stać się też członkiem klubu parlamentarnego PO-KO.

Senator zaznaczył, że jego przystąpienie do klubu PO nie oznacza, że wstąpi on do partii. - Nie było nawet takich rozmów - zaznaczył. Podkreślił przy tym, że w każdej partii są parlamentarzyści, którzy de facto w niej nie są.

Dodał, że już w środę uczestniczył w posiedzeniu klubu senatorów PO.

Napieralski był szefem SLD w latach 2008-2011, a także kandydatem Sojuszu w wyborach prezydenckich w 2010 r., w których uzyskał ponad 13 proc. głosów. W przeszłości nazywany był „polskim Zapatero” od nazwiska wieloletniego hiszpańskiego premiera Jose Luisa Zapatero i lidera Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej. 4 lata temu Napieralski startował w wyborach do Senatu w Szczecinie jako kandydat PO. Do tej pory w obecnej kadencji był senatorem niezrzeszonym. Jednocześnie uzyskał rekomendację zachodniopomorskich struktur Platformy do startu z listy Koalicji Obywatelskiej w wyborach do Sejmu z tego regionu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brytyjskie paszporty wydrukują w Polsce

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/OpenClipart-Vectors

  

Przypomnienie faktu, że nowe brytyjskie paszporty - po latach znów niebieskie, a nie zgodnie z unijnym standardem bordowe - będą produkowane przez francusko-holenderską firmę w Polsce, odbiło się sporym echem w brytyjskich mediach.

Minister spraw wewnętrznych Priti Patel, prezentując nowy wzór zapowiedziała, że nowe paszporty będą wydawane od marca. Podkreśliła przy tym, że brexit dał Wielkiej Brytanii możliwość wyboru własnej drogi, czego jednym z symbolicznych przejawów jest właśnie zmiana koloru paszportu, a niebieskie "ponownie będą wpisane w naszą tożsamość narodową".

Nie dodała jednak, że będą one produkowane w Polsce, choć sama przed dwoma laty, gdy rząd Theresy May przyznał kontrakt francusko-holenderskiej firmie Gemalto (od wiosny 2019 r. będącej częścią Thales Group), nazwała to upokorzeniem. Jak podawały wówczas media, oferta Gemalto była tańsza od tej złożonej przez brytyjską firmę De La Rue o 50 mln funtów.

Rząd zapewniał wówczas, że ostatnia faza produkcji będzie się odbywać w Wielkiej Brytanii, tak aby żadne dane osobowe nie były przekazywane za granicę, a tak czy inaczej dzięki kontraktowi powstanie w kraju 70 nowych miejsc pracy. Dla De La Rue przegrany przetarg stał się jednak powodem poważnych kłopotów finansowych, które jesienią zeszłego roku spowodowały nawet obawy, że firma może upaść.

Kontrakt zawarty z Gemalto został podpisany na 11 lat i opiewa na kwotę 260 mln funtów. Francusko-holenderska firma będzie produkować nowe brytyjskie paszporty w polskim zakładzie w Tczewie.

Produkowanie nowych paszportów na terenie UE zdecydowanie nie spodobało się zwolennikom brexitu. Już kilka dni przed prezentacją przez Patel nowego wzoru, eurosceptyczny tabloid napisał, że pracownicy zakładu w Tczewie dostają pensje poniżej obowiązujących w Polsce stawek minimalnych i są zmuszani do pracy sprzecznej z zasadami BHP.

Inny eurosceptyczny tabloid "Daily Express" zorganizował z kolei sondę internetową - zupełnie niereprezentatywną - według której 96 proc. uczestników domaga się, by paszporty były produkowane w Wielkiej Brytanii.

Obecny wzór paszportów z okładką w kolorze bordowym zastąpiono po decyzji o wyjściu kraju z Unii Europejskiej. Niebieskie paszporty wprowadzono w Wielkiej Brytanii w 1921 r., zostały one stopniowo wycofane z użycia po 1988 r., gdy państwa ówczesnej Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej zdecydowały się na zharmonizowanie wzorów, choć Londyn nigdy nie był do tego formalnie zobligowany.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts