Ważne oświadczenie Tomasza Sakiewicza ws. dostępności „Gazety Polskiej” w kioskach

okładka tygodnika "Gazeta Polska" / Gazeta Polska

  

Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz dementuje nieprawdziwe informacje o rzekomym wycofaniu tygodnika ze sprzedaży. W specjalnym komunikacie redaktor Sakiewicz informuje, że „nie ma żadnej klauzuli zabezpieczającej”, a gazeta cały czas jest do kupienia w kioskach i punktach z prasą.

Kochani Czytelnicy, jutro Gazeta Polska normalnie w kioskach. To był fakenews. Nie ma żadnej klauzuli zabezpieczającej. Decyzja sądu, o ile istnieje, jest nieprawomocna i niewykonalna. Jeżeli gdzieś specjalnie będą chować gazetę lub naklejkę zgłaszamy sprawę do prokuratury
- napisał na Twitterze Tomasz Sakiewicz.

Wcześniej informowaliśmy, że znany aktywista LGBT Bartosz Staszewski zamieścił w mediach społecznościowych informację, jakoby sąd nakazał wstrzymanie dystrybucji "Gazety Polskiej". Tymczasem po pierwsze: żadne pismo do redakcji nie dotarło. Po drugie: z dokumentu, który w mediach zamieścił Staszewski wynika, że nakazano wycofanie z dystrybucji jedynie dodanych do tygodnika naklejek. Redaktor naczelny „GP” Tomasz Sakiewicz powiedział w rozmowie z Niezalezna.pl, że w zaistniałej sytuacji będzie się domagał od B. Staszewskiego rekompensaty za każdy zwrócony i niesprzedany egzemplarz tygodnika.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Policja opuszcza greckie wyspy

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/tpsdave

  

Rząd Grecji wycofał znaczną część specjalnych oddziałów policji z wysp na Morzu Egejskim po starciach z miejscową ludnością, protestującą przeciw budowie nowych obozów dla migrantów. Drugi dzień z rzędu na znak protestu zamknięte są sklepy, trwają demonstracje.

Po ogłoszeniu przez rząd konserwatywnej partii Nowa Demokracja decyzji w sprawie nowych obozów protestujący atakowali w hotelach i na kwaterach przybyłe na wyspy Lesbos i Chios posiłki policyjne, niekiedy przemocą wyciągając policjantów na ulicę. Niektórzy zostali lekko ranni.

Od początku zajść, to jest od wtorku nad ranem, rannych zostało ponad 50 osób - podaje agencja EFE.

Na Lesbos około 2 tys. mieszkańców, w tym mężczyźni uzbrojeni w broń palną, sforsowało bramę koszar wojskowych, gdzie byli zakwaterowani policjanci.

Od kilku dni mieszkańcy Lesbos i Chios blokują drogi prowadzące na tereny, które rząd zajął pod budowę nowych, zamkniętych obozów dla migrantów.

Miarą napięcia panującego wśród mieszkańców tych greckich wysp był m.in. incydent ze środy, wskutek którego dwaj policjanci zakwaterowani w hotelu odnieśli rany postrzałowe nóg. Policja odpowiedziała na uliczne protesty gazem łzawiącym i granatami hukowymi. W czwartek rzecznik greckiej policji poinformował, że "w toku zajść na Lesbos lekko rannych zostało 43 policjantów".

Kolejny komunikat policji podaje, że na Lesbos i Chios pod osłoną policyjną zakończono mimo protestów ludności "pierwszą fazę transportowania elementów konstrukcyjnych do nowych obozów dla uchodźców".

Wobec wzrostu napływu migrantów konserwatywny rząd grecki ogłosił w listopadzie ub.r., że przeludnione obozy dla migrantów na Lesbos, Samos i Chios zostaną zamknięte w 2020 r. Postanowiono zastąpić je nowymi, zamkniętymi obozami, z których każdy ma pomieścić co najmniej 5 tys. osób. Rząd zapowiada, że będą gotowe w bieżącym roku.

Premier Kyriakos Micotakis zapowiedział w czwartek, po posiedzeniu rządu, przeprowadzenie dochodzeń w związku z użyciem przez demonstrantów na wyspach Morza Egejskiego "nieuzasadnionej przemocy". Zapowiedział też "izolowanie elementów ekstremistycznych".

Obecnie w skrajnie złych warunkach w obozach na Lesbos, Samos, Chios, Leros i Kos obliczonych na 6,2 tys. osób przebywa ponad 38 tys. migrantów.

Mieszkańcy tych wysp domagają się przesiedlenia przybyszy do Grecji kontynentalnej i budowy niewielkich obozów, z których każdy miałby być przeznaczony dla nie więcej niż 1000 migrantów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts