Hartman rozsiewa fake newsa? Posłużył się znanym zdjęciem, a jego opis... "wyssał z palca"

Jan Hartman / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Wczoraj dotarła do nas smutna wiadomość o śmierci byłego premiera polskiego rządu Jana Olszewskiego. W mediach społecznościowych zaczęto przypominać okoliczności odwołania jego rządu w 1992 r. Często pokazywane było zdjęcie autorstwa Andrzeja Hrechorowicza z sejmowego głosowania nad wotum nieufności dla gabinetu Jana Olszewskiego. Postanowił wykorzystać je na swoim profilu na Facebooku Jan Hartman, podpisując komentarzem, który z prawdą historyczną nie ma nic wspólnego.

Wczoraj w mediach społecznościowych często przypominano dwie fotografie Andrzeja Hrechorowicza z pamiętnego głosowania w Sejmie nad odwołaniem rządu nieżyjącego już premiera Jana Olszewskiego. W czerwcu 1992 r. po tzw. nocy teczek, politycy ówczesnej opozycji wystąpili z wnioskiem o wotum nieufności, umawiając wcześniej możliwe poparcia ze strony różnych klubów parlamentarnych. 

Jedna fotografia przedstawia uradowanego prezydenta Lecha Wałęsę po zakończonym głosowaniu, a druga - prezentująca ławy sejmowe - pokazuje Jarosława Kaczyńskiego, trzymającego rękę w górze na znak głosu przeciwko odwołaniu rządu Olszewskiego. Obok siedzi m.in. ówczesny szef Kongresu Liberalno-Demokratycznego, Donald Tusk.

Fotografią posłużył się na Facebooku prof. Jan Hartman, zamieszczając jednak zgoła odmienny od prawdy komentarz: 

Kaczyński odwołuje "pierwszego niekomunistycznego premiera RP" (PAD) , a zdrajca Tusk staje przy Olszewskim. Zdjęcie-cud.

(screen Facebook.com/Jan Hartman)

W mediach społecznościowych przetoczyła się fala komentarzy na temat niezgodnego z prawdą wpisu Hartmana. 

Co więcej, niezależnie od treści komentarza, który zamieścił Hartman, fotograf Andrzej Hrechorowicz zapowiedział pozew przeciwko pracownikowi Uniwersytetu Jagiellońskiego.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, niezalezna.pl, Facebook

Tagi

Wczytuję komentarze...

Po brexicie Niemcy wstrzymają ekstradycje. „To zapowiedź nadchodzących problemów”

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/3839153

  

Niemcy wstrzymają ekstradycje do W. Brytanii natychmiast po brexicie, nawet jeśli Zjednoczone Królestwo wyjdzie z Unii w sposób uporządkowany - podał w niedzielę brytyjski dziennik "Financial Times", powołując się na unijne źródła.

Berlin wysłał stosowną, formalną notę w tej sprawie do Brukseli, i nie było to dla unijnych urzędników zaskoczeniem - powiedział rozmówca "FT".

Jak podkreślił unijny dyplomata w rozmowie z "FT", decyzja Berlina daje pojęcie o tym, jak trudne będzie utrzymanie niemiecko-brytyjskiej współpracy w kwestiach bezpieczeństwa, ponieważ niemiecka konstytucja zezwala na ekstradycję bardzo rzadko, a wyjątki robi wyłącznie dla krajów unijnych.

"To zapowiedź nadchodzących problemów" - podkreśla rozmówca dziennika. Od 2010 roku Wielka Brytania złożyła w UE wnioski o ekstradycje 1,8 tys. podejrzanych. Wśród nich było 15 Niemców, którym postawiono takie zarzuty, jak wykorzystywanie seksualne dzieci, defraudacje, pranie pieniędzy i handel narkotykami.

Oprócz Niemiec przepisy konstytucyjne mogą uniemożliwić ekstradycję do Wielkiej Brytanii obywateli Francji, Słowenii i Rumunii - prognozuje "FT".

Wielka Brytania powinna opuścić Wspólnotę o północy z 29 na 30 marca; jak dotąd brytyjski parlament nie zaaprobował umowy o brexicie, którą rząd wynegocjował z UE. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl