W Wyborczej już się zaczęło! "To zbrodnia polityczna" - napisał Jarosław Kurski

Niestety, już zaczęło się wykorzystywanie polityczne ataku na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Pomimo licznych apeli o spokój i modlitwę. Wicenaczelny „Gazety Wyborczej” Jarosław Kurski napisał komentarz, w którym stwierdził, że w niedzielny wieczór doszło do "zbrodni politycznej". Tymi słowami wywołał oburzenie dziennikarzy z różnych redakcji. Zareagował również szef MSWiA.

Jarosław Kurski
Maciej Łuczniewski/Gazeta Polska

W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w Gdańsku przez mężczyznę, który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Prezydent Gdańska trafił do szpitala. Po pięciogodzinnej operacji w poniedziałek w nocy doktor Tomasz Stefaniak, dyrektor ds. lecznictwa Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku poinformował, że pacjent żyje, ale jest w bardzo ciężkim stanie.

Po tej zbrodni wielu polityków apelowało o spokój, nie wyciąganie pochopnych wniosków, nie wykorzystywanie tragedii do celów politycznych.

Niestety, nie wszyscy posłuchali.

Nazwijmy rzeczy po imieniu. Wczoraj w Gdańsku doszło do politycznej zbrodni, do wyrachowanej i zaplanowanej próby zabójstwa polityka wybranego w powszechnych wyborach, polityka o niedawno odnowionym wielkim demokratycznym i politycznym mandacie

– napisał na Twitterze Jarosław Kurski.

Do skandalicznych słów dziennikarza „GW” odniósł się minister Joachim Brudziński. Szef MSWiA przypomniał redaktorowi Kurskiemu, że Stefan W. jest przestępcą.

"Robienie medialnej politycznej burzy, w celu podkręcenia politycznych emocji, po tym barbarzyńskim akcie zamachu na życie Pana Prezydenta Adamowicza, jest czymś wyjątkowo nieprzyzwoitym" – dodał Brudziński.

Wpis Kurskiego został jednoznacznie oceniony przez internautów i dziennikarzy.

 

 

Sonda
Wczytuję sondę...

 


Źródło: niezalezna.pl

#Gdańsk #Gazeta Wyborcza #Paweł Adamowicz #atak #zbrodnia #Jarosław Kurski #hiena

redakcja



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo