Zaledwie wczoraj Patryk Jaki przedstawił swoje propozycje skierowane do powstańców warszawskich, a już sztab Rafała Trzaskowskiego i politycy PO zdążyli w tej sprawie wypuścić w przestrzeń publiczną szereg bzdur.

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy przedstawił założenia swojego programu skierowanego do powstańców warszawskich. Zapowiedział m.in. budowę domu kombatanta, monitoring warunków ich życia, darmowe usługi opiekuńcze oraz bezpłatny transport na terenie miasta. To właśnie o ten ostatni punkt toczy się teraz spór.

Patryk Jaki nie proponował wcale darmowej komunikacji miejskiej – jak przekonują polityczni przeciwnicy, lecz wprowadzenie transportu dedykowanego, który obejmowałby powstańców na podobnych zasadach, jak ma to miejsce w przypadku osób niepełnosprawnych. Transport dedykowany zapewnia transport osobom do niego uprawnionym na zasadach door-to door, czyli od drzwi do drzwi. Najwyraźniej jednak politycy PO tej różnicy nie zauważyli przekonując, że Jaki chce darmowej komunikacji miejskiej.

To jest kłamstwo. My o tym nie mówiliśmy. Chodziło o transport specjalny dla powstańców

– powiedział nam radny Jacek Ozdoba.

Tymczasem politycy Platformy Obywatelskiej, sztabowcy Rafała Trzaskowskiego i osoby sympatyzujące z „totalną opozycją” zaatakowały Patryka Jakiego twierdząc, że proponuje darmowy transport dla powstańców, choć w rzeczywistości w stolicy obowiązują już darmowe przejazdy komunikacją miejską dla osób powyżej 70 roku życia.

Co ciekawe, dziś właśnie Rafał Trzaskowski uruchomił „CSI”, które ma prowadzić portal mowprawde.pl. A tam… manipulacja.


Do zadań Centrum ma należeć weryfikacja informacji, które pojawiają się w przestrzeni publicznej. CSI ma być też wsparciem dla kandydatów Koalicji Obywatelskiej PO-Nowoczesna startujących w wyborach samorządowych.

Chcą walczyć z manipulacjami, a sami – jak napisał na Twitterze Patryk Jaki – kłamią w sprawie jego obietnic.

Mówiąc wprost, jest to przykrywka do tego, by wprowadzać opinię publiczną w błąd, by manipulować i przekręcać pewne fakty w celach – tylko i wyłącznie – oczernienia kandydata Zjednoczonej Prawicy

– powiedział nam warszawski radny.

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy dał im 24 godziny na sprostowanie kłamstw. W przeciwnym razie zapowiada wejście na drogę sądową.

CZYTAJ WIĘCEJ: Patryk Jaki zażądał sprostowania i przeprosin. Jest odpowiedź Rafała Trzaskowskiego

Być może pojawią się formalne kroki, jeżeli posłowie Platformy Obywatelskiej, w tym Rafał Trzaskowski nie przestaną kłamać - w co ja osobiście wątpię. Uważam, że to jest ich strategia wyborcza, by oczerniać, kłamać i manipulować – co z resztą robili przez wiele ostatnich lat

– dodał nasz rozmówca.