Akcja ABW przeciw rosyjskiej agenturze. WIEMY, kto współpracował z zatrzymanymi Rosjankami

/ YouTube

Grzegorz Wierzchołowski

Współzałożyciel portalu niezależna.pl, którego jest redaktorem naczelnym. Publikuje również w tygodniku „Gazeta Polska”, dzienniku „Gazeta Polska Codziennie” i miesięczniku „Nowe Państwo”.

Kontakt z autorem

  

Rosjanki, zatrzymane przez polskie służby, w celu wydalenia z Polski, prowadziły m.in. działania wymierzone przeciwko polskiej polityce historycznej. Jak ustalił portal Niezalezna.pl - ich działalność związana była z funkcjonującym na terenie Polski stowarzyszeniem Kursk.

"W czwartek po popołudniu Straż Graniczna zatrzymała obywatelkę Federacji Rosyjskiej i Cypru Anastazję Z. Jest to osoba, która była w grupie czterech osób objętych zakazem wjazdu na terytorium RP. Ta sprawa ma związek z wnioskiem o wydalenie z naszego terytorium Jekateriny C. i są to efekty działań podejmowanych w ostatnich tygodniach przez ABW"

- informował wczoraj rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego ustaliła, że zatrzymana w czwartek Anastazja Z. była w grupie osób prowadzących działania hybrydowe w Polsce. "Były to działania związane z realizacją interesów Kremla. Szczególnym obszarem jej działań była kwestia współpracy ze środowiskami prorosyjskimi w Polsce i próba ich konsolidacji wokół działań o charakterze propagandy historycznej" - wskazał.

Żaryn zaznaczył też, że Anastazja Z. prowadziła działania zachęcające do propagowania rosyjskiej wersji historii i utrudniania prowadzenia polityki historycznej przez państwo Polskie.

Podkreślił, że zatrzymana Rosjanka była w bezpośrednim kontakcie z organizacjami prorosyjskimi w Polsce. "Przekazywała im instrukcje i wytyczne, jakie działania podejmować na rzecz Federacji Rosyjskiej. Instrukcje otrzymywała wprost z oficjalnych instytucji Rosji" - dodał.

Wcześniej w czwartek ABW zatrzymała obywatelkę Rosji Jekaterinę C., dodatkowo cztery osoby objęto pięcioletnim zakazem wjazdu na terytorium Polski. Według ABW, osoby te brały udział w działaniach hybrydowych wymierzonych w Polskę. Portalowi Niezalezna.pl udało sie potwierdzić krążące w mediach społecznościowych, że chodzi o kobietę, która w Polsce funkcjonowała jako Katarzyna Cywilska.

Jak ustalił nasz portal, wydalone z Polski osoby inspirowały w Polsce działalność prokremlowskiego Stowarzyszenia Kursk - znanego głównie z akcji w obronie sowieckich pomników. Inicjatywy te szeroko nagłaśniają rosyjskie media.

W październiku 2016 r. opisywaliśmy wizytę, jaką złożyła w Moskwie właśnie polska delegacja ze stowarzyszenia Kursk. Russia Today, tuba propagandowa Putina, pokazała wówczas zdjęcia ze spotkania grupki osób przebranych w sowieckie mundury pijących wódkę z rzeczniczką rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Marią Zacharową.

Znamienna była ówczesna wypowiedź przewodniczącego Kurska, niejakiego Jerzego Tyca:

Zniszczenie pomników radzieckich wojskowych stwarza zagrożenie dla świata, polskie władze wykorzystują monumenty w rozgrywkach politycznych.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy o Merkel w Auschwitz

/ Krystian Maj/KPRM

  

Niemiecka prasa relacjonująca wizytę kanclerz Angeli Merkel w byłym niemieckim obozie zagłady Auschwitz podkreśla wyjątkowe znaczenie tego wydarzenia. Zwraca też uwagę na odradzający się - również w RFN - antysemityzm i konieczność walki z nim.

Dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" zauważa, że Angela Merkel odwiedziła Auschwitz po raz pierwszy po wielu latach swego urzędowania.

"Nie można jej jednak zarzucić, że zbrodnia, którą to miejsce symbolizuje, nie miała wpływu na jej politykę. Ponad dziesięć lat temu Merkel oświadczyła, że bezpieczeństwo Izraela jest elementem niemieckiej racji stanu. Republika Federalna powstała jako przeciwieństwo dyktatury Hitlera. Wiele cech współczesnych Niemiec czy to w polityce, czy na poziomie społecznym, jest konsekwencją i reakcją na zbrodniczy reżim nazistowski"

- pisze gazeta i chwali Merkel za jednoznaczny apel o walkę z antysemityzmem.

"Antysemityzm ponownie podnosi głowę. Nie tylko w Niemczech. Należy się temu z całych sił przeciwstawić. Lekcja wyniesiona z Auschwitz brzmi: niszczcie zło w zarodku. Tak, jak nie można zapomnieć o obozach zagłady, tak nie wolno tracić z oczu procesów radykalizacji, gdzie na końcu były komory gazowe"

- apeluje "FAZ".

Berliński dziennik "Tagesspiegel" pyta retorycznie, czy członek niemieckiego rządu powinien przemawiać w takim miejscu i relacjonuje wystąpienie Angeli Merkel, która podkreślała, że "cisza nie może być naszą jedyną odpowiedzią", a Auschwitz zobowiązuje do podtrzymywania pamięci.

Pamięć o zbrodniach, nazywanie sprawców po imieniu i godne upamiętnianie ofiar to - według szefowej niemieckiego rządu - obowiązek, który się nie kończy. "Świadomość tej odpowiedzialności jest integralną częścią naszej tożsamości narodowej" - podkreślała kanclerz.

"Tagesspiegel" zwraca uwagę, że kultura pamięci, o której mówiła Merkel, nie jest w Niemczech oczywistością. Przemówienie szefowej niemieckiego rządu jest skierowane do tych osób w Republice Federalnej, które uważają, że nazizm był mało znaczącym epizodem w niemieckiej historii - argumentuje dziennik i przypomina, że oficjalną okazją dla wizyty Angeli Merkel w niemieckim obozie zagłady było 10-lecie istnienia Fundacji Auschwitz-Birkenau, która dba o utrzymanie tego miejsca pamięci.

Monachijska gazeta "Sueddeutsche Zeitung" pisze z kolei, że wizyta Merkel w Auschwitz jest szczególna. "Każda wizyta czołowego przedstawiciela Niemiec (w tym miejscu) jest ważna. Ale to także wyjątkowa wizyta, ponieważ Merkel jest tu po raz pierwszy" - pisze dziennik.

"Po raz pierwszy odkąd 14 lat temu objęła urząd kanclerski, po raz pierwszy w swojej 30-letniej karierze politycznej i po raz pierwszy w życiu" - wylicza "SZ".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl