Marszałek Karczewski w ostrych słowach o usunięciu Pomnika Katyńskiego: Sytuacja naprawdę skandaliczna i przykra

Polonia jest zbulwersowana planami usunięcia Pomnika Katyńskiego w Jersey City z placu nad rzeką Hudson, naprzeciwko Manhattanu. Krążące od kilku tygodni pogłoski potwierdził burmistrz miasta. Do sprawy odniósł się marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

By Colin Knowles from Vancouver [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons

O projekcie stworzenia parku - na terenie, gdzie stoi pomnik, naprzeciwko Manhattanu - napisał w poniedziałek na Twitterze burmistrz Jersey City Steven Fulop.

Przeniesiemy pomnik z Exchange Place i tymczasowo go przechowamy w DPW (Departament Prac Publicznych), aby nie został uszkodzony. Podejmujemy prace inżynieryjne przygotowujące teren pod park

- poinformował Fulop. O zamierzeniach usunięcia pomnika nie powiadomił bezpośrednio Polonii.

Karczewski zapytany dziś w radiowej "Jedynce", czy Senat będzie się zajmował sprawą Pomnika Katyńskiego, odpowiedział, że "być może będzie (w tej sprawie) oświadczenie Senatu, być może uchwałę podejmiemy".

Sytuacja naprawdę skandaliczna, bardzo przykra dla nas

- ocenił Karczewski. Dodał, że Pomnik Katyński w Jersey City "mówi o naszym heroizmie, o naszych bohaterach, mówi też o tragicznych wydarzeniach".

CZYTAJ WIĘCEJ: Mieszkańcy Jersey City przeciw planom burmistrza. Jest też reakcja IPN i Klubu Gazety Polskiej

Pomnik Katyński, który przedstawia zakneblowanego polskiego żołnierza z rękami związanymi z tyłu i z wbitym w plecy bagnetem nasadzonym na karabin Karczewski nazwał sugestywnym i "oddającym to, co się wydarzyło 17 września 1939 r. i później w Katyniu".

Marszałek przypomniał, że autor pomnika Andrzej Pityński jest kawalerem Orderu Orła Białego.

Prezes IPN Jarosław Szarek wydał wczoraj komunikat, w którym poinformował, że "zapowiedź usunięcia i przeniesienia w inne miejsce Pomnika Katyńskiego z Exchange Place w Jersey City przyjął z wielkim niepokojem" i dodał, że Instytut Pamięci Narodowej sprzeciwia się temu działaniu.

Szarek przypomniał, że "odsłonięty w maju 1991 r. na prestiżowym Exchange Place w Jersey City Pomnik Katyński autorstwa mistrza Andrzeja Pityńskiego stał się trwałym świadectwem polskości w Ameryce i prawdy o sowieckiej zbrodni popełnionej na Polakach". Podkreślił również, że "monument skrępowanego polskiego oficera z wbitym w plecy sowieckim bagnetem, łącznie z okalającymi go pamiątkowymi tablicami poświęconymi zagłodzonym syberyjskim zesłańcom i ofiarom zamachu terrorystycznego 11 września 2001 r., ma również swój wymiar uniwersalny".

Nieprzypadkowo Pomnik Katyński w Jersey City jest dziełem uchodźcy. Powstał z wysiłku polskich imigrantów i weteranów II wojny światowej, którzy walcząc z niemieckim i sowieckim totalitaryzmem, właśnie na ziemi amerykańskiej szukali wolności i schronienia

- czytamy w komunikacie.

Zaniepokojenie Polonii w New Jersey i Nowym Jorku w tej sprawie podzielił ambasador RP w Stanach Zjednoczonych Piotr Wilczek. Wyraził je w poniedziałek na Twitterze w reakcji na oświadczenie burmistrza i brak dialogu z diasporą polską. Przypominał o trwających dekadę wysiłkach społeczności polsko-amerykańskiej, mających na celu wzniesienie monumentu.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Stanisław Karczewski #USA #Pomnik Katyński #New Jersey #pomnik #Katyń

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo