Badanie przeprowadzone przez SW Research pokazuje wyraźnie, że społeczne zaufanie do pomysłu zwiększania obciążeń zdrowotnych jest bardzo niskie. Na pytanie, czy podwyższenie składki zdrowotnej poprawiłoby sytuację w ochronie zdrowia, twierdząco odpowiedziało zaledwie 13,7 proc. ankietowanych.
Znacznie większa grupa – 69,4 proc. respondentów – uważa, że wyższa składka nie rozwiąże problemów systemu. Z kolei 16,9 proc. badanych nie ma w tej sprawie wyrobionej opinii.
Ochrona zdrowia znów w centrum debaty
Temat finansowania służby zdrowia wrócił do publicznej dyskusji po ujawnieniu nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym. Kontrowersje wywołały informacje dotyczące wysokich wynagrodzeń części lekarzy oraz zarządzania placówką.
W efekcie premier Donald Tusk zobowiązał minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę do przedstawienia propozycji zmian w systemie ochrony zdrowia, które – jak zapowiedział – mają zakończyć zjawisko określane jako "lekarze milionerzy".
Ile dziś wynosi składka?
Obecnie pracownicy zatrudnieni na etacie odprowadzają składkę zdrowotną w wysokości 9 proc. podstawy wymiaru, czyli wynagrodzenia pomniejszonego o składki na ubezpieczenia społeczne.
W przypadku przedsiębiorców wysokość składki zależy od formy opodatkowania i osiąganych dochodów lub przychodów. Najniższa miesięczna składka wynosi obecnie 432,54 zł, natomiast w przypadku ryczałtu może sięgać nawet 1 495,05 zł miesięcznie.
Największy sceptycyzm wśród osób w średnim wieku
Autorzy badania zwracają uwagę, że przekonanie o braku skuteczności podwyższania składki zdrowotnej jest szczególnie widoczne wśród osób w wieku od 35 do 49 lat. W tej grupie aż trzy czwarte respondentów uznało, że zwiększenie składki nie poprawi funkcjonowania ochrony zdrowia.
Podobne opinie dominowały również wśród osób z wyższym wykształceniem oraz mieszkańców miast liczących od 200 do 499 tys. mieszkańców.