Tusk przeszkodzi w porozumieniu Polska-KE? "Rozpowiada w Brukseli, że PiS go aresztuje"

Donald Tusk / fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Porozumienie między Polską a Komisją Europejską w kwestii tzw. praworządności, a w praktyce - przede wszystkim ustaw reformujących polskie sądownictwo, zdaje się być coraz bliższe. Jak jednak informuje korespondentka RMF z Brukseli, Katarzyna Szymańska-Borginon, przysłowiowy "kij w szprychy" może wkładać... Donald Tusk. Jeden z rozmówców dziennikarki ujawnił, co przewodniczący Rady Europejskiej ma rozpowiadać w brukselskich kuluarach.

Zdaje się, że po szeregu spotkań przedstawicieli polskiego rządu z komisarzem Fransem Timmermansem i innymi wysokimi reprezentantami Brukseli, a także konkretnych działań podjętych przez polski parlament, porozumienie na linii Polska-Komisja Europejska jest coraz bliższe. Istnieją przesłanki, że pozytywny finał sporu o kwestie tzw. praworządności zostanie ogłoszony już w połowie maja. 

CZYTAJ WIĘCEJ: KE wreszcie odczepi się od Polski? W połowie maja może dojść do porozumienia

- Po raz pierwszy w Warszawie weszliśmy w konkretną rozmowę o tych kwestiach, co do których my mamy wizję, polski rząd ma wizję i staramy się znaleźć sposób na przezwyciężenie różnic. Byłem naprawdę zachęcony gotowością moich partnerów do tej debaty ze mną

- mówił kilka dni temu Frans Timmermans podczas spotkania z unijnymi komisarzami. 

Katarzyna Szymańska-Borginon, korespondentka RMF z Brukseli w zamieszczonym na swoim blogu wpisie zaznacza jednak, że w rozmowach na linii Polska-KE doszło obecnie do pewnego pata, w którym obie strony oczekują od siebie działań. Prawdopodobnie ten impas mógł się przyczynić do zwiększonej aktywności osób przeciwnych porozumieniu.

Jak informuje Szymańska-Borginon, jednym z głównych "hamulcowych" może być przewodniczący Rady Europejskiej, były premier Polski, Donald Tusk. Korespondentka jego stosunek do porozumienia określa jako "co najmniej chłodny". Według jednego z rozmówców dziennikarki, Tusk ma rozpowiadać w brukselskich kuluarach, że "Prawo i Sprawiedliwość aresztuje jego i jego syna". 

23 kwietnia Donald Tusk ma zostać przesłuchany jako świadek w procesie Tomasza Arabskiego.

CZYTAJ WIĘCEJ: Tusk jako świadek w procesie Arabskiego. Znamy datę i miejsce przesłuchania!

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: rmf24.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Uciekł przed wirusem na bezludną wyspę

zdjęcie ilustracyjne / pasja1000 CC0

  

Obawiający się zakażenia koronawirusem mieszkaniec Hiszpanii udał się na bezludną wyspę S'Espalmador, znajdującą się w archipelagu Balearów. Samotny żeglarz przed wyprawą zaopatrzył się w prowiant, który ma mu wystarczyć na 30 dni.

Pochodzący z Walencji Rafael Lambies o swojej podróży poinformował nie tylko hiszpańską rozgłośnię Cadena Ser, ale też balearską żandarmerię.

Lambies stwierdził, że ucieczka na bezludną wyspę o wielkości 3 km kw. była decyzją „zdroworozsądkową”. Pomimo braku towarzystwa, nie narzeka. - To taki raj, jak na jednej z wysp karaibskich - powiedział w rozmowie z Radiem Illa.

Pochodzący ze wschodniej Hiszpanii żeglarz uznał, że na zlokalizowanej na północ od Formentery wysepce uda mu się przetrwać szczyt pandemii Covid-19. W jej wyniku do poniedziałku w zmarło w Hiszpanii 7340 osób, a ponad 85 tys. zostało zakażonych koronawirusem.

Lambies przyznał, że głównym powodem wyprawy była chęć całkowitego odizolowania się od reszty świata podczas pandemii. - Nie chcę tu widzieć nikogo ani z nikim się kontaktować - podkreślił.

Przyznał, że wycieczki po wysepce i krzątanie się przy biwaku zajmują mu większą część dnia. - Nie mam praktycznie czasu nawet na czytanie - wyjaśnił tymczasowy rezydent skrawka balearskiego lądu.

Wyspa S'Espalmador jest znana żeglarzom pokonującym odcinek pomiędzy Formenterą a Ibizą. Niektórzy zatrzymują się na niej podczas podróży tymi między popularnymi wśród turystów wyspami Balearów. Póki co Lambies nie spodziewa się, żeby ktoś odważył się skopiować jego formę spędzania kwarantanny i miał ku temu możliwości.

- Wypłynąłem krótko przed zamknięciem hiszpańskich portów

- dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts