STAŃ W OBRONIE POLSKI! Przekaż prawdę o II wojnie światowej i Holocauście EUROPOSŁOM!

/ pixabay.com/CC0/alanbatt

  

Z uwagi na ogromne zainteresowanie naszą akcją "Stań w obronie Polski", postanowiliśmy, że prawdą o II wojnie światowej, Holocauście i niemieckich obozach zagłady należy zainteresować nie tylko zagraniczne redakcje i organizacje, ale również posłów Parlamentu Europejskiego! Pod tekstem zamieściliśmy adresy mailowe eurodeputowanych, na które można przesyłać film rozprawiający się z historycznym zakłamaniem!

Nasza akcja zrobiła w internecie prawdziwą furorę! Twitterowicze chętnie informują o akcji i zachęcają do włączenia się w nią!

CZYTAJ WIĘCEJ: Nasza akcja robi furorę w internecie. Mnóstwo tweetów, setki przesłanych maili!

W akcji "Stań w obronie Polski", zachęcamy, by w mailach do zagranicznych mediów, organizacji oraz polityków przesyłać link do anglojęzycznego filmu nagranego przez urodzonego w Wielkiej Brytanii Polaka, Stefana Tompsona. Opowiada on prawdziwą historię Holocaustu i niemieckich nazistowskich obozów zagłady. 

Już wczoraj zdecydowaliśmy rozszerzyć naszą akcje - zachęcamy, by poza filmem w mailach dołączać

1) link do anglojęzycznej wersji orędzia premiera Mateusza Morawieckiego:

2) link do serwisu "German Death Camps" uruchomionego przez Polskie Radio. TUTAJ LINK

3) analizę prawną art. 55a znowelizowanej ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Jej anglojęzyczną wersję przygotowali prawnicy z Instytutu Ordo Iuris. TUTAJ LINK

4) link do specjalnego, anglojęzycznego oświadczenia premiera Mateusza Morawieckiego o walce z zakłamywaniem historii Holocaustu i drugiej wojny światowej:

Pamiętajmy jednak, by walcząc o dobre imię i szacunek dla polskiej historii, nie używać prowokacyjnych, ani drażliwych treści. Niech świat pozna prawdę o niemieckich obozach zagłady.

Naszą akcję poparli licznie wpływowi polscy politycy, m.in. Jarosław Sellin, Ryszard Czarnecki czy Marek Magierowski.

Postanowiliśmy rozszerzyć naszą akcję także na europosłów. Poniżej zamieszczamy adresy mailowe eurodeputowanych, na które można przesyłać film mówiący prawdę o Holocauście i niemieckich nazistowskich obozach zagłady.

Wciąż zachęcamy także do przesyłania maili do zagranicznych redakcji - lista adresów TUTAJ.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Miażdżący raport ws. afery Benalli. Pałac Elizejski nerwowo zaprzecza

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/OFFICIAL LEWEB PHOTOS/CC BY-SA 2.0

  

Specjalna komisja prawna francuskiego Senatu opublikowała raport w sprawie byłego współpracownika prezydenta Emmanuela Macrona, Alexandre'a Benalli, który stał się przyczyną skandalu i, zdaniem komisji, zaszkodził bezpieczeństwu prezydenta.

Szef senackiej komisji Philippe Bas powiedział, że w administracji doszło do wielu "błędów i nieprawidłowości" zarówno zanim Benalla został zwolniony z Pałacu Elizejskiego, jak i potem.

"Miało to (negatywny) wpływ na bezpieczeństwo prezydenta" - podkreślił Bas.

Wkrótce po ogłoszeniu raportu komisji Senatu paryska prokuratura poinformowała, że wszczęła wstępne śledztwo w sprawie "ukrywania dowodów" w kilku dochodzeniach, jakie toczą się przeciw Benalli i osobom z jego otoczenia.

Na raport zareagował natychmiast gabinet Macrona. Rzecznik rządu Benjamin Griveaux powiedział po posiedzeniu rady ministrów, że Pałac Elizejski "będzie miał okazję udzielić rzeczowych odpowiedzi na wiele nieprawdziwych twierdzeń, które znajdują się w dokumencie".

Komisja zajęła się tą sprawą, która nazwana została "aferą Benalli", gdy w lipcu 2018 roku "Le Monde" opublikował wideo z demonstracji 1 maja, na którym widać było, jak mężczyzna w hełmie policyjnym wyciąga z tłumu i szarpie młodą kobietę, a następnie bije leżącego mężczyznę. Sprawcę zidentyfikowano jako Benallę, który był wówczas odpowiedzialny m.in. za ochronę prezydenta.

W związku ze sprawą wszczęto wówczas śledztwo dotyczące "użycia przemocy przez osobę pełniącą służbę publiczną", "nadużycia stanowiska" i "bezprawnego użycia symboli zarezerwowanych dla władz publicznych", a Benalla stracił pracę w Pałacu Elizejskim.

Wobec Benalli prowadzone jest również śledztwo ws. domniemanego bezprawnego posługiwania się licznymi paszportami dyplomatycznymi, a we wtorek zastosowano wobec niego areszt tymczasowy, w związku z niedotrzymywaniem warunków nadzoru prokuratorskiego.

Sąd w Paryżu podjął również we wtorek decyzję o aresztowaniu innego współpracownika prezydenta Macrona - i prywatnie przyjaciela Benalli - Vincenta Crase, ponieważ 31 stycznia portal informacyjny Mediapart zamieścił na swych stronach potajemne nagranie kilku rozmów telefonicznych, jakie obaj mężczyźni przeprowadzili 26 lipca. Benalla i Crase byli wówczas objęci prokuratorskim zakazem jakichkolwiek kontaktów dwustronnych.

Afera wokół Benalli doprowadziła do złożenia przez opozycję dwóch wniosków o wotum nieufności wobec rządu Macrona w 2018 roku. Gabinet jednak przetrwał głosowania dzięki większości, jaką ma w parlamencie prezydencka partia LREM. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl