Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Bentkowska wprost: Byłam na wszystkich manifestacjach! "Ewidentna podstawa do jej wyłączenia"

Składająca ślubowanie przed prezydentem RP sędzia TK, Magdalena Bentkowska, przyznała w TVP w likwidacji, że brała udział we wszystkich manifestacjach dotyczących reform wymiaru sprawiedliwości. - Sędzia tą wypowiedzią spowodowała, że zaistniała ewidentna podstawa jej wyłączenia de facto ze wszystkich spraw, w których mogłaby być rozstrzygana przez TK kwestia konstytucyjności ustaw sądowych z lat 2015-2023 - wskazał sędzia SN prof. Kamil Zaradkiewicz.

W czwartek, 9 kwietnia, w Sejmie doszło do pseudoślubowania, podczas którego osoby wybrane do Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm ślubowały "wobec prezydenta" bez obecności głowy państwa. Prawnicy zgodnie podkreślają, że takiej formuły nie można nazwać ślubowaniem wobec prezydenta RP i osoby te - cztery z nich - nie objęły skutecznie urzędu sędziego TK. Wśród uczestników wydarzenia były także dwie osoby, które wcześniej złożyły ślubowanie wobec prezydenta RP w Pałacu Prezydenckim - Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek.

Prezes TK, Bogdan Święczkowski, przekazał czwórce wybranych przez Sejm, że "nie może uznać, że nawiązali stosunek służbowy sędziego TK, albowiem nie został poinformowany przez prezydenta, że złożyli ślubowanie wobec jego osoby, a takie ustalenie musi mieć, aby uznać, że ktoś nawiązał stosunek służbowy sędziego".

Bentkowska: Byłam na wszystkich demonstracjach

W sobotę w TVP Info w likwidacji, sędzia Bentkowska stwierdziła, że "gdyby nie poszła do Pałacu Prezydenckiego, mając zaproszenie, to zrzekłabym się urzędu".

Nie miałam wyjścia, zostałam zaproszona. Tam odbyła się uroczystość, ceremonia, podczas której odczytałam rotę ślubowania - stwierdziła.

Mówiąc o rozmowie, jaką odbyła z prezydentem RP, wskazała, że toczyła się ona na różne tematy.

Ja się zapytałam pana prezydenta, dlaczego wybrał mnie i pana sędziego Szostka, żeby zaprosić do Pałacu, dowiedziałam się, że z uwagi na nasze biogramy, bo myśmy się nie włączali - zdaniem pana prezydenta - aktywnie i publicznie w krytykowanie władzy, w dyskusje polityczne - mówiła Bentkowska.

Zapytana jednak, czy uczestniczyła w jakichś demonstracjach "na rzecz wymiaru sprawiedliwości", bez wahania odparła "oczywiście".

We wszystkich możliwych. Natomiast tu chodziło może o jakieś wypowiadanie się w mediach, nie wiem

- dodała. 

"Ewidentna podstawa do wyłączenia"

Sędzia Sądu Najwyższego, prof. Kamil Zaradkiewicz, komentując wypowiedź sędzi Bentkowskiej, zwrócił uwagę, że "tą wypowiedzią spowodowała, że zaistniała ewidentna podstawa jej wyłączenia de facto ze wszystkich spraw, w których mogłaby być rozstrzygana przez TK kwestia konstytucyjności ustaw sądowych z lat 2015-2023".

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej