Cenckiewicz mówi o kulisach odnalezienia szokującego dokumentu ws. Mazowieckiego

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Sławomir Cenckiewicz pytany o kulisy odnalezienia sensacyjnego dokumentu dotyczącego Tadeusza Mazowieckiego, na antenie Telewizji Republika podkreślił, że znalazł go dopiero dzisiaj. "Wyobraźcie sobie państwo, że ja to dosłownie dzisiaj znalazłem" - oznajmił Cenckiewicz na antenie Telewizji Republika.

Na łamach portalu niezalezna.pl pisaliśmy o ujawnieniu przez Sławomira Cenckiewicza szokującego dokumentu pochodzącego z 1990 roku. Wynika z niego, że ówczesny premier Tadeusz Mazowiecki podczas wizyty w Londynie nie spotkał się z prezydentem Ryszardem Kaczorowskim, bo uznał spotkanie z zachowaniem ceremoniału „wejścia prezydenta RP” za... „poniżające wobec prezydenta Jaruzelskiego, swojego rządu i państwa”.
CZYTAJ WIĘCEJ: Wypłynął wstrząsający dokument! Szokujące zachowanie Mazowieckiego wobec prezydenta Kaczorowskiego
 

  Pytany o to, dlaczego tak sensacyjny dokument poznaliśmy dopiero teraz, prof. Sławomir Cenckiewicz na antenie Telewizji Republika odniósł się do kulisów jego odnalezienia.

- Wyobraźcie sobie państwo, że ja to dosłownie dzisiaj znalazłem. Zaręczam państwu, że gdybym wiedział o tych wszystkich dokumentach, miał do nich dostęp, gdybym został dyrektorem Wojskowego Biura Historycznego powiedzmy już w 1991 roku... ale stało się to dwa lata temu i w związku z tym cały czas rozpoznajemy ten zasób, który przez dziesiątki lat, również dziesiątki lat III RP był po prostu tajny – wyjaśnia prof. Sławomir Cenckiewicz.

Z kolei pytany o to, czy zasoby Wojskowego Biura Historycznego były niszczone, jak archiwa Służby Bezpieczeństwa, prof. Cenckiewicz ujawnił, że wielu z nich brakuje.

- W latach 2000 materiały po prostu ginęły z zasobów archiwalnych, ale nie jesteśmy w stanie do końca dowiedzieć się, kto dokładnie te dokumenty zabrał – mówił Cenckiewicz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Tagi

Wczytuję komentarze...

Greta Thunberg narzeka w Davos

/ By Anders Hellberg - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org

  

Greta Thunberg, młoda szwedzka aktywistka klimatyczna, przypomniała dzisiaj zgromadzonej w Davos elicie gospodarczej i politycznej, że "praktycznie nic nie zrobiono dla klimatu", nawet po wielu miesiącach mobilizacji młodych ludzi na całym świecie.

"Klimat i środowisko to dziś gorący temat", ale "w praktyce nic nie zostało zrobione, (...) emisje CO2 nie zmniejszyły się"

- ogłosiła przed otwarciem Światowego Forum Gospodarczego w Szwajcarii.

"Nie jestem osobą, która może narzekać na to, że nie jest wysłuchiwana"

- powiedziała, wywołując śmiech publiczności podczas sesji panelowej zatytułowanej "Tworzenie zrównoważonej ścieżki w kierunku wspólnej przyszłości".

Dodała jednak, że "głos młodych ludzi nie jest, a powinien być w centrum rozmowy" o klimacie.

Podkreśliła, że walka ze zmianami klimatu będzie wymagać nie tylko wzrostu ogólnej świadomości.

"To dopiero początek"

- zapowiedziała, podkreślając, że każdy musi mieć większą wiedzę naukową o zmianach klimatu i ociepleniu planety.

"Bez traktowania tego jako prawdziwego kryzysu nie będziemy mogli go rozwiązać"

- dodała. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts