Polska.pl w rękach wydawcy "Gazety Wyborczej"

  

Dwie niezwykle cenne i jedne z najstarszych domen .PL zmieniły właściciela - została nim Agora SA, wydawca "Gazety Wyborczej". "Wcześniej były de facto pod zarządem państwa polskiego (za pośrednictwem podległej instytucji NASK). Czy sprzedaż domen Polska.pl i Poland.pl to nie tak samo jakby sprzedać prawa do nazwy Polska?" - komentuje na swoim blogu inwestor domenowy Daniel Dryzek.

Domeny Polska.pl oraz Poland.pl zmieniły właściciela, którym obecnie jest AGORA S.A - spółka wydająca "Gazetę Wyborczą". Poprzednim (pierwszym) abonentem domen był NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa - państwowy instytut badawczy zarządzający dotąd tymi stronami) - czytamy na portalu iname.pl.

Na stronie Polska.pl można było jeszcze jakiś czas temu zapoznać się z historią i przyrodą Polski; serwis zaangażowany był też w projekty archiwizacji dziedzictw narodowych oraz patronował ważnym wydarzeniom kulturalnym. Podobnie jest w innych krajach Unii Europejskiej (deutschland.de, belgium.be, czech.cz). Trudno przypuszczać, by po przejęciu przez wydawcę "Gazety Wyborczej" pełnił podobne funkcje.

Przejęcie praw do nazwy Polska.pl i Poland.pl zaskoczyło inwestorów domenowych, tym bardziej, że nikt nie słyszał o żadnym przetargu zorganizowanym przez NASK. Przypomnijmy, że 16 listopada 2009 r. dyrektorem NASK został niespodziewanie zaufany szefa ABW Krzysztofa Bondaryka - płk Michał Chrzanowski, były Dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Teleinformatycznego ABW.

Daniel Dryzek, inwestor domenowy, następująco skomentował przejęcie przez Agorę SA stron Polska.pl i Poland.pl:  "Czy sprzedaż domen Polska.pl i Poland.pl to nie tak samo jakby sprzedać prawa do nazwy Polska? W końcu domeny to wirtualny odpowiednik rzeczywistości [...] Czy ich sprzedaż to najlepsze rozwiązanie? Czy dzierżawa nie byłaby lepszym wyjściem? Czy faktycznym właścicielem nie powinno zostać polskie MSZ? I na koniec: pozostaje pytanie ZA ILE domeny zostały sprzedane?".



 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Kierowca autobusu molestował 17-letnią pasażerkę. Został zatrzymany

/ gdansk.policja.gov.pl

  

57-letni kierowca międzymiastowego autobusu usłyszał zarzut molestowania 17-letniej pasażerki. Zamknął nastolatkę w pojeździe i dotykał w intymne miejsca. Został tymczasowo aresztowany. Zdaniem policji mógł się on dopuścić podobnych czynów wobec innych kobiet.

O postawieniu 57-latkowi zarzutu poinformował dzisiaj asp. sztab. Mariusz Chrzanowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Wyjaśnił, że mężczyźnie zarzucono "doprowadzenie przemocą nastolatki do innej czynności seksualnej". Za taki czyn kodeks karny przewiduje do ośmiu lat więzienia.

Chrzanowski powiedział, że do incydentu doszło w ubiegłym tygodniu w międzymiastowym autobusie, po tym, jak pojazd dojechał do końcowego przystanku w Gdańsku. Kierowca miał zamknąć drzwi pojazdu uniemożliwiając 17-latce wyjście z niego i miał ją dotykać w miejsca intymne.

Sprawę zgłosiła policji matka nastolatki, po tym, jak dziewczyna opowiedziała jej o zdarzeniu.

W mijającym tygodniu funkcjonariusze zatrzymali 57-letniego mieszkańca powiatu brodnickiego.

- Dzięki pracy operacyjnej i procesowej policjanci zdobyli materiał dowodowy, który pozwolił prokuratorowi na przedstawienie mężczyźnie zarzutów

 – poinformował Chrzanowski.

Dodał, że – poza molestowaniem 17-latki, na podstawie zebranych dowodów, mężczyźnie postawiono też zarzut naruszenia nietykalności cielesnej innej pasażerki.

Chrzanowski poinformował, że w czwartek, na wniosek gdańskiej prokuratury, pod nadzorem której prowadzone jest śledztwo w sprawie mężczyzny, sąd postanowił o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Oficer prasowy poinformował, że policja podejrzewa, iż 57-latek mógł już wcześniej dopuszczać się molestowania pasażerek. Funkcjonariusze apelują do ewentualnych pokrzywdzonych i świadków o zgłaszanie się do Komisariatu Policji VIII w Gdańsku (ul. Kartuska 245B, tel. 58 321 68 22).

Policja nie podaje, w jakiej firmie pracował przed zatrzymaniem mężczyzna. Lokalne media, powołując się na nieoficjalne źródła, podały tylko, że prowadził on m.in. autobusy kursujące pomiędzy Gdańskiem a Pruszczem Gdańskim.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl