Chodzi o gmach znajdujący się przy ul. Strzeleckiej 8. Zdaniem historyków to miejsce porównywalne tylko z siedzibą gestapo przy al. Szucha.
W czasie, gdy władze stolicy łożą na renowację pomnika Braterstwa Broni z armią sowiecką, popularnie zwanego pomnikiem “czterech śpiących”, na warszawskiej Pradze bez należnej opieki pozostaje miejsce, w którym od 1944 r. więziono, brutalnie przesłuchiwano i zabijano żołnierzy Polski podziemnej. Oprawcami byli ci sami, którym znów stawia się pomnik - zauważa "Nasz Dziennik".