Znowu dobre wieści. „Gazeta Wyborcza” po raz kolejny z największym spadkiem

Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Czarne chmury gromadzą się od kilku miesięcy nad „Gazetą Wyborczą”. Flagowy okręt Agory kolejny miesiąc zalicza ogromny spadek w sprzedaży. Jej średni wynik poszedł w dół najbardziej w zestawieniu aż o 19,63 proc. - wynika z informacji portalu wirtualnemedia.pl

W marcu br. liderem średniej sprzedaży wśród dzienników ogólnopolskich był „Fakt”. Na drugie miejsce awansował „Super Express”. Oprócz „Gazety Wyborczej” największy spadek zanotowała także „Rzeczpospolita”.

Jak wynika z danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy średnia sprzedaż ogółem „Faktu” wydawanego przez Ringier Axel Springer Polska w marcu 2017 roku wyniosła 277 877 egz., czyli o 7,31 proc. mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej.

Na drugą pozycję wyprzedzając dziennik Agory, awansował „Super Express” ze sprzedażą na poziomie 133 095 egz. Wynik dziennika jednak zmniejszył się o 7,18 proc.

„Gazeta Wyborcza” osiągając sprzedaż na poziomie 117 100 egzemplarzy spadła na trzecią lokatę.

Czytaj też: Dramat na Czerskiej. „Wyborcza” z ogromnym spadkiem sprzedaży

Kolejne miejsce zajęła „Rzeczpospolita”, której średnia sprzedaż zmniejszyła się w ciągu roku o 11,65 proc. Gazeta ta w marcu br. sprzedawała się w liczbie 48 883 egz. Konkurencyjny „Dziennik Gazeta Prawna” znalazł się w zestawieniu oczko niżej ze średnim wynikiem na poziomie 41 530 egz., po spadku o 3,69 proc – czytamy na portalu wirtualnemedia.pl

Na siódmym miejscu w sprzedaży egzemplarzowej znalazła się „Gazeta Polska Codziennie” z wynikiem na poziomie 18 950 tys.

Główną przyczyną obecnych decyzji wydawcy jest po prostu ekonomia i związane z nią dwa podstawowe czynniki. Pierwszym z nich jest spadek czytelnictwa „GW”. To jest konsekwencja drogi, którą tytuł obrał już dawno temu. Przestał być zrównoważonym politycznie dziennikiem prezentującym na swoich łamach różne opcje polityczne i stał się orędownikiem tylko jednej strony toczącego się sporu. To spowodowało odpływ od „GW” dużej liczby odbiorców z wszelkimi ekonomicznymi konsekwencjami tej tendencji. Poza tym wszystkie najważniejsze spółki skarbu państwa otrzymały polecenie ograniczenia swojej obecności reklamowej przede wszystkim w trzech tytułach: „Gazecie Wyborczej”, „Newsweeku” i „Polityce”. To wszystko razem musiało doprowadzić do znacznego pogorszenia wyników „GW” i w konsekwencji zrodziło konieczność restrukturyzacji, której ofiarami są nawet dziennikarze związani z gazetą o wielu lat

- komentował w październiku ubiegłego roku pogarszającą się sytuację „Wyborczej” Andrzej Bober, były redaktor naczelny „Życia Warszawy” i autor programu „Listy o gospodarce”.

Czytaj też: Głęboki kryzys „Wyborczej”. „Popełniono tam wszystkie możliwe błędy”
Źródło: wirtualnemedia.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto zyska na ustawie 447, a kto straci? Senator Mróz o niebezpiecznej formie nacisków

/ whoismargot

Izba Reprezentantów Kongresu USA przyjęła dziś ustawę o sprawiedliwości dla ofiar Holokaustu, którzy nie otrzymali zadośćuczynienia. Senator Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Mróz mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl, że jest to bardzo niebezpieczna dla Polski forma wywierania presji politycznej przez środowiska żydowskie. 

Z punktu formalno-prawnego ustawa S. 447 przyjęta przez Kongres nie wywołuje dla Polski bezpośrednio żadnych konsekwencji prawnych. Mówi jedynie o monitorowaniu restytucji mienia żydowskiego w krajach Europy środkowo-wschodniej. 

Jednak, zdaniem senatora Prawa i Sprawiedliwości Krzysztofa Mroza, jest to bardzo niebezpieczna dla Polski forma "wywierania presji politycznej przez środowiska żydowskie przy wykorzystaniu naszego największego sojusznika i supermocarstwa, jakim są Stany Zjednoczone”. 

Dlatego też, jak podkreśla senator, z tego punktu widzenia jest to ustawa dla nas mocno niekorzystna. 

Na pewno nie uciekniemy od jakiejś formy reprywatyzacji, ale reprywatyzacja musi dotyczyć wszystkich, którym zabrano mienie, a nie tylko tych, którzy są pochodzenia żydowskiego

- mówi i zaznacza, że musi być oparta na tych samych zasadach dla każdego, biorąc również pod uwagę "pewne możliwości finansowe państwa". 

Zdaniem Mroza nie może być żadnego ustępstwa w jednej sprawie: w kwestii tego, czego domagają się środowiska żydowskie, czyli zwrotu mienia żydowskich organizacji międzynarodowych.

To jest sprzeczne z zasadami prawa, zarówno w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych. Polskie prawo jasno definiuje, kto jest uprawniony do dziedziczenia 

- zaznacza.

CZYTAJ WIĘCEJ: Amerykańska ustawa S.447 przyjęta, ale czy to koniec? Uwaga! Jeszcze nie wszystko jest stracone

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl