„Superbohaterka” za aborcję. Natalia Przybysz gwiazdą „Wyborczej”

Daniel Kruczynski/creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en

  

Tygodnik "Wysokie obcasy" dodawany do "Gazety Wyborczej", którego czytelnicy żyją w "czasach postprawdy, propagandy i opresji kobiet" przyznał tytuł Superbohaterki 2016 roku. Laureatką, która z powodu "zbyt ciasnego mieszkania" dokonała aborcji, została Natalia Przybysz. Artystka, która o aborcji swojego dziecka wypowiadała się tak, jakby chodziło raczej o usunięcie wyrostka robaczkowego, dostała tytuł za... "odwagę szczerego wyznania".

Jako symbol swojej postawy otrzymała symboliczny różowy szlafrok z serduszkiem z napisem "Girl Power" - To strój wojowniczki, która jest odważna i silna, ale też nie wstydzi się dziewczyńskości – czytamy na stronie wysokieobcasy.pl, tygodnika dodawanego do "Gazety Wyborczej", który obchodził swoje 8. urodziny, a te "zbiegły się" z galą Superbohaterki.

Była to decyzja dramatyczna z tego względu nie dlatego ze Natalia Przbysz dostaje tą nagrodę nie za reprezentację ogromnej rzeszy polek, który wyszły na marsz, ale kobietom, którym w codziennym życiu odbiera się człowieczeństwo

- prof. Monika Płatek w imieniu kapituły uzasadniała, dlaczego Natalia Przybysz została wybrana Superbohaterką 2016.

"Kapituła przyznaje jej tytuł Superbohaterki za odwagę szczerego wyznania – w czasach postprawdy, propagandy I opresji kobiet. Za to, że pokazała, że jest wiele doświadczeń, które budują nas jako kobiety – ale jednym z najważniejszych jest umiejętność mówienia “nie" – podkreślono w uzasadnieniu decyzji, dodając, że Przybysz “złamała też zmowę obłudy" oraz "odważyła się na wyznanie, którym zaryzykowała karierę, codzienny spokój i bezpieczeństwo. Odsłoniła przed nami swoje człowieczeństwo"

W jaki sposób staje się “superbohaterką” na ulicy Czerskiej? Przypomnijmy słowa wokalistki z wywiadu dla “Wysokich Obcasów”:

CZYTAJ WIĘCEJ: Natalia Przybysz dokonała aborcji. Internauci: „Rozwiązała swoje problemy mieszkaniowe...”

- Ja naprawdę nie chciałam tego dziecka. Nie widziałam się znów w pieleszach domowych, w pieluchach – Natalia Przybysz zwierzała się „Wysokim Obcasom” w październiku ubiegłego roku. O aborcji powiedziała – Wszystko trwało pięć minut. Pięć minut. I nagle przychodzi taki wielki oddech. Największy wydech świata – stwierdziła.

Dziewczyna czuje, że jest w dobrych rękach. Jest czysto, miło, ciepło. (…) Kładzie się do łóżka. Przychodzi anestezjolog, ona podaje rękę, zasypia. Po pięciu minutach budzi się na sali, pod kołdrą, jej chłopak jest koło niej. Wszystko trwało pięć minut

- wyznała.

Dlaczego to zrobiła? Piosenkarka odpowiedziała na to poprzez pryzmat swojej piosenki:

To historia o aborcji. I o uczuciach. O wpadce. Trafiła się ludziom dorosłym, rodzicom dwójki dzieci, którzy już mają jakąś wizję swojego życia. (…) Nie chcą wracać do pieluch. Nie chcą szukać większego mieszkania teraz. 60 metrów kwadratowych ze wszystkimi książkami i zabawkami dzieci jest trochę ciasne, ale jest OK.

Tygodnik dodawany do "Gazety Wyborczej" tłumaczy, że nagroda nie została przyznana za aborcyjny coming out, ale przyznaje, że potrzebują "opowieści o kobiecych wyborach bardziej niż kiedykolwiek".



Nagrodę przyznała kapituła w składzie: Maria Sadowska, Borys Lankosz, Dorota Warakomska, Krystyna Kofta, Monika Płatek, Karolina Sulej, Joanna Mosiej-Sitek, Jerzy Wójcik, Bartosz Hojka.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wysokieobcasy.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Już jutro jedno z najważniejszych świąt dla polskich wyznawców prawosławia. Trwają przygotowania

/ By Bladyniec - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=29894747

  

Przybywa wiernych w prawosławnym sanktuarium na św. Górze Grabarce (Podlaskie), gdzie w niedzielę odbędą się główne uroczystości Święta Przemienienia Pańskiego. Dziś po południu dotarły tam ostatnie piesze pielgrzymki, w tym największa - z Białegostoku.

Przypadające 19 sierpnia Przemienienie Pańskie jest najważniejszym świętem w sanktuarium na Grabarce. Niedzielnym uroczystościom przewodniczyć będzie zwierzchnik Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego metropolita Sawa. Wśród gości będzie delegacja amerykańskiej Cerkwi z metropolitą Ameryki i Kanady Tichonem.

Tradycyjnie już dzień lub dwa wcześniej przybywają do tego sanktuarium rzesze wiernych, w tym uczestnicy pieszych pielgrzymek z różnych miejsc kraju. Takie grupy przyszły na Grabarkę m.in. z Warszawy, Sokółki, Bielska Podlaskiego, Hajnówki, Milejczyc i Jabłecznej. Do niektórych grup dołączali wierni z jeszcze odleglejszych regionów Polski.

Po raz 23. została zorganizowana pielgrzymka wojska i służb mundurowych, której uczestnicy spotkali się w sobotę rano w Siemiatyczach i stamtąd przeszli liczącą kilkanaście kilometrów trasę na Grabarkę. Również z Siemiatycz przyszła w pielgrzymce grupa pątników z polskiej parafii prawosławnej działającej w Brukseli.

Rokrocznie największą jest pielgrzymka z Białegostoku, w której we wtorek wyruszyło niemal trzysta osób. Ona również dotarła na Świętą Górę dziś po południu. W tym roku odbyła się po raz 33., jej organizatorem jest Bractwo Młodzieży Prawosławnej Diecezji Białostocko-Gdańskiej; trasa liczyła około 120 km.

Ponieważ w tym roku uroczystości na Grabarce związane ze Świętem Przemienienia Pańskiego przypadają w weekend, spodziewany jest w nich udział większej niż zwykle liczby wiernych. Według szacunków policji, dziś po południu na Grabarce było około 4 tys. osób, ale ta liczba zwiększy się wieczorem, gdy - zgodnie ze wschodnim zwyczajem - rozpoczną się obchody.

Część pielgrzymów przyjeżdża na uroczystości samochodami i autokarami; na drogach dojazdowych i parkingach utrudnień na razie nie ma, ale policja prosi zmotoryzowanych pielgrzymów, by stosowali się do poleceń patroli, które na drogach dojazdowych mają na bieżąco informacje, gdzie są dostępne miejsca parkingowe.

Po dojściu do monasteru tradycyjnie wiele osób gromadzi się przy kapliczce z cudownym źródłem u podnóża Świętej Góry. Wierzą, że woda stamtąd ma uzdrawiającą moc. Chusteczkami przemywają twarze i chore, bolące miejsca, a mokre chusteczki zostawiają przy kapliczce z przekonaniem, że zostawiają tam też swoje choroby. Wodę zabierają również do domów.

Wiele osób, zwłaszcza uczestnicy pieszych pielgrzymek, po wejściu na wzgórze obchodzi na kolanach cerkiew Przemienienia Pańskiego, dziękując za łaski lub modląc się w różnych intencjach. Ci, którzy na Świętą Górę przynieśli we własnych intencjach drewniane krzyże, zostawiają je na wzgórzu. Kilkumetrowe krzyże, w trakcie wędrówki niesione na ramionach razem przez kilka osób, ustawiają zorganizowane grupy pątników.

Góra Grabarka z małą cerkwią na wzgórzu i żeńskim klasztorem to dla prawosławnych miejsce święte. Ma dla nich takie znaczenie jak Częstochowa dla katolików. Często nazywana jest też "wzgórzem krzyży", z racji krzyży wotywnych, przynoszonych i ustawianych na wzgórzu przez wiernych. Przez lata ustawiono ich na Grabarce tysiące.

Tradycja pielgrzymowania w to miejsce sięga 1710 r. Wówczas jeden z okolicznych mieszkańców doznał objawienia, że wszyscy, którzy tam dotrą, zostaną uratowani od panującej wtedy epidemii cholery. Jak głosi przekaz, ci, którzy przybyli na Grabarkę i ustawili tam krzyż, zaczęli zdrowieć. Najliczniejsze pielgrzymki zaczęły przybywać tam po II wojnie światowej, gdy główne sanktuaria prawosławne na terytorium Polski znalazły się w granicach ZSRR.

Przedstawiciele Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego liczbę wiernych w kraju szacują na 450-500 tys. osób; największe ich skupiska są w województwie podlaskim. Według danych GUS - uznawanych jednak przez hierarchów za niemiarodajne - w ostatnim spisie powszechnym przynależność do Cerkwi w Polsce zadeklarowało 156 tys. osób.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl