„Ktoś się naprawdę wk..wi i odstrzeli prezesa Kaczyńskiego”. Troll obserwowany przez Tuska

twitter.com/donaldtusk; twitter.com/StZerko

„W końcu ktoś się naprawdę wk..wi i odstrzeli prezesa Kaczyńskiego” – napisał na Twitterze użytkownik o nicku Mikołaj Wróbelek. Nie byłoby w tym nic specjalnego, bowiem w internecie hejt skierowany jest zarówno w stronę partii rządzącej, jak i opozycji. Niestety ten użytkownik sieci znajduje się w nielicznym gronie osób obserwowanych przez… Donalda Tuska.
 
Donalda Tuska na jego oficjalnym koncie na Twitterze obserwuje 740 tys. internautów. Przewodniczący Rady Europejskiej sam śledzi tylko 200 osób. Wśród tego wąskiego grona znajduje się Mikołaj Wróbelek, autor m.in. takich słów:
 

„W końcu ktoś się naprawdę wqurwi i odstrzeli prezesa Kaczyńskiego. Na tym zakończy się rewolucja moralna w PL i machanie szabelką PIS”.





Według internautów pod pseudonimem „Mikołaj Wróbelek” kryje się Michał Klimczak - aktywista Platformy Obywatelskiej, pracujący niegdyś w gabinecie politycznym wicepremiera Tomasza Siemoniaka. Sam „Wróbelek” jednak podał w oświadczeniu opublikowanym przez telewizjarepublika.pl., że nie nazywa się M. Klimczak, oraz by go z tą osobą nie łączyć.
Źródło: twitter.com,telewizjarepublika.pl,niezalezna.pl,dorzeczy.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Są pierwsi zatrzymani po burdach na stadionie Lecha

/ Zrzut ekranu z youtube.com

– Policja zatrzymała pierwszych sześć osób, które miały brać udział w zajściach w trakcie niedzielnego meczu Lech Poznań - Legia Warszawa – poinformował podkom. Maciej Święcichowski z biura prasowego KWP w Poznaniu. Z powodu zachowania kibiców mecz na poznańskim stadionie został przerwany.

Zatrzymania miały miejsce w poniedziałek po południu, wszyscy zatrzymani to mężczyźni, mieszkańcy powiatu poznańskiego i ościennych powiatów – dodał podkomisarz.

Typowania osób nastąpiły na podstawie policyjnej analizy stadionowego monitoringu.

Do ekscesów z udziałem kibiców poznańskiej drużyny doszło w niedzielę podczas spotkania ostatniej kolejki ekstraklasy Lech - Legia. W 77. minucie przy stanie 2:0 dla gości z trybuny zajmowanej przez kibiców poznańskiej drużyny na murawę poleciały race i świece dymne. Sędzia przerwał zawody, piłkarze opuścili murawę. Sympatycy Lecha zaczęli napierać na ogrodzenie i po chwili kilkudziesięciu z nich pojawiło się na boisku. Do akcji wkroczyło ok. 200 policjantów, którzy przegonili chuliganów z powrotem na sektor i opanowali sytuację.

Ostatecznie wojewoda wielkopolski oraz delegat PZPN podjęli decyzję o przerwaniu spotkania. Komisja Ligi Ekstraklasy SA przyznała gościom walkower 3:0, co oznaczało, że zdobyli mistrzostwo kraju.

Decyzją wojewody wielkopolskiego stadion, na którym mecze rozgrywają piłkarze Lecha, został zamknięty dla publiczności na osiem meczów. Kara dotyczy zarówno meczów ligowych, jak i w europejskich pucharach.

CZYTAJ WIĘCEJ: Stadion Lecha zamknięty. To efekt wczorajszej zadymy

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl