Zbigniew Ziobro o decyzji SN ws. ekstradycji Polańskiego

Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro pozostaje na stanowisku, że przestępstwa seksualne przeciwko nieletnim powinny być konsekwentnie ścigane, bez względu na to, kto i kiedy je popełnił. Przyjmuje jednocześnie z respektem orzeczenie Sądu Najwyższego o odrzuceniu kasacji w sprawie odmowy wydania Stanom Zjednoczonym Romana Polańskiego, oskarżonego o dokonanie szeregu czynów o charakterze seksualnym na 13-letnim dziecku - napisała Prokuratura Krajowa w komunikacie. 

Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratora generalnego. SN uznał, że to jest „niedopuszczalne prawnie”

Prokuratura Krajowa wyliczyła przestępstwa o jakie jest oskarżany Roman Polański przez Prokuraturę Okręgową Okręgu Los Angeles w USA: 

- stosunek płciowy z 13-letnią dziewczynką, która była niezdolna do wydania zgody na taki akt wskutek podania jej środków odurzających w postaci metakwalonu i alkoholu;

- seks oralny z 13-letnim dzieckiem;

- przestępstwo sodomii przeciwko 13-letniej dziewczynce;

- czyn lubieżny popełniony na dziecku poniżej 14. roku życia z zamiarem wywołania podniecenia, zachęcenia i zaspokojenia żądzy, namiętności i pożądania seksualnego swojego i dziecka;

- stosunek płciowy z osobą poniżej 18 lat, nie będącą żoną oskarżonego.

Oprócz tego jak wylicza Prokuratura Roman Polański jest oskarżony o przestępstwo przeciwko zdrowiu nieletniej, polegające na podaniu jej niedozwolonych substancji: alkoholu i środka odurzającego metakwalon, powodującego rozluźnienie mięśni i spowolnienie akcji serca.

Podniesione w kasacji wątpliwości Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego wzbudził fakt, że Sąd Okręgowy w Krakowie – odrzucając w październiku 2015 roku wniosek ekstradycyjny – uznał, że zarzucane Romanowi Polańskiemu przestępstwa uległy przedawnieniu w Polsce, ale nie wziął pod uwagę, że nie doszło do przedawnienia ich karalności w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. A to, zgodnie z umową o ekstradycji między Rzeczpospolitą Polską a USA, rodzi prawną konieczność wydania oskarżonego Stanom Zjednoczonym.

W ocenie Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego sąd błędnie przyjął również, że Roman Polański poniósł konsekwencje ewentualnej kary, spędzając w 1977 roku 42 dni w więzieniu w USA, a także poprzez areszt tymczasowy i domowy w Szwajcarii w 2009 roku. Aresztowanie Romana Polańskiego w Szwajcarii było bowiem następstwem jego ucieczki za granicę przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości i unikania przez niego odpowiedzialności karnej, a nie karą za przestępstwa, o które jest oskarżony.

W ocenie Prokuratury Krajowej Sąd Okręgowy w Krakowie niesłusznie uznał także, że w USA może dojść do jego nieludzkiego i poniżającego traktowania, wskazując na rzekomo fatalne warunki w amerykańskich aresztach śledczych i niewystarczającą opiekę medyczną. Stwierdził ponadto, że ewentualna ekstradycja oskarżonego – będąca w istocie konsekwencją czynów, o które jest oskarżony – naruszy jego prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, ponieważ zostanie narażony na rozłąkę z rodziną.

Odrzucenie zarzutów wobec odmowy ekstradycji, podniesionych we wniosku kasacyjnym przez Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego, jest niezawisłą i ostateczną decyzją Sądu Najwyższego. Zgodnie z zasadami prawa wymaga poszanowania.
Źródło: Prokuratura Krajowa

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zabił dwie osoby - 15 lat więzienia

/ / Jason Morrison/freeimages.com/license

15 lat więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, kilkaset tys. zł do zapłaty, w formie zadośćuczynienia, bliskim zmarłych - taki wyrok zapadł przed Sądem Rejonowym w Białymstoku, wobec sprawcy wypadku, w którym zginęły dwie osoby.

Dzisiaj rano strony wygłosiły mowy końcowe, a po południu zapadł wyrok. Jest on nieprawomocny.

Sąd skazał też cztery inne osoby objęte tym samym aktem oskarżenia, którym prokuratura zarzuciła, że poszkodowanym w wypadku nie udzieliły pomocy.

Wypadek miał miejsce w sierpniu ub. roku w ruchliwym punkcie miasta, w pobliżu przystanku przy skrzyżowaniu ulic Antoniukowskiej ze Świętokrzyską. Dwójka pieszych została śmiertelnie potrącona, gdy szła chodnikiem. Kierowca odpowiadał nie tylko za spowodowanie wypadku, ale też za prowadzenie samochodu będąc w stanie po spożyciu amfetaminy, ucieczkę i nieudzielenie pomocy ofiarom.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl