"Bóg - Honor - Ojczyzna" - skąd ta dewiza?

Topory; creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en

  

W 1802 roku Napoleon ustanowił order Legii Honorowej, którego motto brzmiało „Honneur et Patrie” („Honor i ojczyzna”). Było to pierwsze odznaczenie krajów chrześcijańskich nieposiadające formy krzyża, lecz kształt gwiazdy. Napis „Honneur et Patrie” pojawił się też na sztandarach wojska w czasach napoleońskich. W II Rzeczypospolitej dewizę „Honor Ojczyzna” wprowadzono oficjalnie w Ustawie z dnia 1 sierpnia 1919 r. o godłach i barwach Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast słowa „Bóg Honor Ojczyzna” po raz pierwszy umieszczono na sztandarach oddziałów Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie dekretem Prezydenta Rzeczypospolitej z 15 października 1943 r. 

Dewiza „Bóg, Honor, Ojczyzna” została uchwalona przez Sejm RP w Ustawie z dnia 19 lutego 1993 r. o znakach Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

 „Na stronie odwrotnej płata, pośrodku krzyża kawalerskiego, znajduje się wieniec, taki jak na stronie głównej, w środku którego jest umieszczony w trzech wierszach napis >>Bóg Honor Ojczyzna<<, haftowany złotym szychem”. 


Dewiza ta łączona jest z konstytucyjnym obowiązkiem wierności Ojczyźnie i tradycyjnie tłumaczy się jako – Ojczyźnie wszystko, prócz miłości Boga najwyższego i Honoru. Zgodnie z artykułami 82 do 85 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej najważniejszymi obowiązkami obywateli są wierność Rzeczypospolitej Polskiej oraz troska o dobro wspólne. 

Warto pamiętać, że dewiza I Rzeczpospolitej brzmiała „Pro Fide, Lege et Rege” czyli „Za Wiarę, Prawo i Króla”, wyparła ona zresztą używaną wcześniej dewizę „Si Deus Nobiscum quis contra nos” –„ Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam?”.  Nieco zmieniona wersja „Pro Fide, Lege et Rege” – „Za Wiarę, Króla i Naród” widnieje na najstarszym i najwyższym polskim Orderze Orła Białego.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Lubnauer wali się partia, ale... liderka Nowoczesnej ma inne zajęcie. Krytykuje PiS za konwencję

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Liderka partii, z której masowo odchodzą lokalni działacze, a posłowie przechodzą do Platformy Obywatelskiej właśnie skrytykowała Prawo i Sprawiedliwość. Zdaniem Katarzyny Lubnauer "przekaz konwencji PiS był pusty i obły, był to obraz trwania i potykania się ekipy rządzącej o własne nogi". - Rządzący postanowili przykryć pięknymi dekoracjami i pustosłowiem to, że są jak samochód, który wpadł w błoto i buksuje w miejscu - stwierdziła.

Zdaniem Lubnauer konwencja Zjednoczonej Prawicy była "bardzo puste i bardzo obła".

Dużo było haseł, że będziemy zarabiać jak obywatele krajów zachodniej Europy, ale to już było, i to wiele razy. Było krytykowanie i straszenie Platformą Obywatelską, ale to też stały element przekazu PiS

 - podkreśliła.

[polecam:http://niezalezna.pl/250426-jaroslaw-kaczynski-nasza-partia-musi-sie-stac-do-konca-partia-marzen-polakow]

Według niej PiS działa zgodnie z zasadą: "diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni".

PiS mówi niby dobrze o UE, ale przeciw Polsce na skutek ich polityki uruchomiono art. 7, a rząd wykonuje wiele działań skierowanych przeciw UE. Zatem "praworządność" u Prawa i Sprawiedliwości oznacza dokładnie coś odwrotnego. Słowem często poruszanym podczas konwencji była "modernizacja", podczas gdy inwestycje rekordowo zwolniły w ubiegłym roku. Zardzewiała stępka i słupek na płazy tego nie zmienią. Oni są w tym wszystkim niewiarygodni. Gdybym miała to podsumować, to Morawiecki pokazał, że on naprawdę wierzy, że tak jak w przypadku reklamy z Chuckiem Norrisem, Polacy są tak głupi, że to kupią

- stwierdziła.

[polecam:http://niezalezna.pl/250427-premier-mateusz-morawiecki-na-konwencji-pis-jestesmy-bijacym-sercem-europy]

Liderka Nowoczesnej oceniła, że konwencja "była działaniem ratunkowym, bo nawet CBOS wskazuje, że społeczeństwo zauważyło sprawę afery KNF".

PiS wiedząc, że ma kryzys postanowiło przykryć go pięknymi dekoracjami i pustosłowiem. Oni nie mają pomysłu, jak wprowadzać reformy dot. służby zdrowia, czy rzeczywistych zmian usprawniających wymiar sprawiedliwości. Oni teraz już tylko trwają

- mówiła.

Zdaniem Lubnauer "konwencja PiS to był obraz trwania i potykania się władzy o własne nogi".

Wszyscy spodziewali się, że będzie bardzo konkretny przekaz dotyczący sprawy podwyżki cen prądu. Tymczasem tego nie było, a jedna z ważniejszych instytucji wskazała, że o 60 proc. wrosły w ostatnich trzech latach koszty życia rodzin podczas gdy płace wzrosły tylko o 20 proc. To pokazało, że Polakom żyje się trudniej. Oznacza to, że PIS już buksuje. Ta konwencja była próbą zamaskowania tego, że władza buksuje w miejscu, jak samochód, który wpada w błoto

- oceniła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl