niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 sierpnia 2016

Co Maria Kiszczak pisała o Smoleńsku. Przypominamy haniebne słowa

Dodano: 17.02.2016 [09:14]
Co Maria Kiszczak pisała o Smoleńsku. Przypominamy haniebne słowa - niezalezna.pl
foto: Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
Maria Teresa Kiszczak, wdowa po byłym szefie komunistycznej bezpieki, zaistniała ostatnio w mediach, zgłaszając się do Instytutu Pamięci Narodowej i proponując sprzedaż dokumentów dotyczących TW Bolek. Warto jednak przypomnieć, że swego czasu pisała skandaliczne wiersze dotyczące katastrofy smoleńskiej. Możemy w nich czytać o „umarłych, którym nie daje się spokoju”, oraz o „nienawiści”, która jest „wielkim złem”.
 
Wdowa po Czesławie Kiszczaku jest z wykształcenia ekonomistką, autorką bajek, przypowieści, powieści beletrystycznych i wierszy. W 2013 r. na blogu, na którym publikuje wiersze, zamieściła dwa haniebne „utwory”. Jeden z nich zatytułowany „Cisza pod tymi krzyżami" jest wycelowany – jak łatwo się domyślić - w ludzi domagających się prawdy o katastrofie rządowego Tupolewa w Smoleńsku.

„Jak udowodnić prawdę?
Po co udowadniać?
Została udowodniona
[...]
Trumny wykopiemy
Z krzyżami wyjdziemy...
Cisza pod tymi krzyżami
Cisza nad tymi grobami
Nienawiść to wielkie zło”
– można czytać w „Cisza pod tymi krzyżami" na blogu "Jestem Poetką".
 
Drugi wiersz noszący tytuł  „Jak udowodnić?" jest już zupełnie dosłowny:

Uwaga nadeszła
Tragiczna rocznica
Smoleńsk - Katyń
Potrząsanie sumieniami
Mózgami,
Umarłym nie daje się spokoju
Brzózkę obmierza się
Po raz czterdziesty
[...]
Kto winien? Piloci?
Odpowiedź zbyt banalna
Prezydenci, Premierzy?
- lepsze pytanie.
Jak udowodnić?
W czarnej skrzynce zapisane
Problemem jest jej odczytanie
Odpowiednio do zapotrzebowania.


Do najnowszej aktywności żony zmarłego komunistycznego generała odniósł się Krzysztof Wyszkowski. Dlaczego - jego zdaniem - wdowa po Kiszczaku zwróciła się z propozycją do IPN?

Osobiście jej nie poznałem, ale ludzie, którzy coś o niej wiedzieli twierdzą że to kobieta - delikatnie mówiąc - niemądra. Prezes IPN powiedział, że ona zaoferowała sprzedaż dokumentów. To mogło tak być. Ale ciekawe jest, że nie zaproponowała tego na przykład Wałęsie. Co prawda jego odręczne donosy są znane; opisane przez Cenckiewicza i Gontarczyka bardzo szczegółowo to żadna nowość. Ale zawsze oryginał ma swoją wartość. Myślę, że mogła ona zgarnąć parę milionów, gdyby zaproponowała te dokumenty Wałęsie. Wiem, że Wałęsa starał się o nie. Dlaczego Kiszczak mu tego nie oddał, dlaczego wdowa po nim nie poszła z tym do Wałęsy? Powiem, że dobrze się stało

powiedział Krzysztof Wyszkowski.
 
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło:
DZIAŁ: ,
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Wiersz, wierszowi nie jednaki,
Orzeł nie polezie do kloaki,
On wysoko zawsze wzlata, budząc
złość i strach u kra, kra, kraka.
Cóż wyczynia zatem wrona ? Łapie,
co wypadnie Orłu, z pod ogona.

Pomijając wszystko inne,taka z niej poetka,jak z Lisa dziennikarz.To nawet nie jest związywanie rymom kozich ogonów.To płyciutka propaganda,zapisana w sposób mający przypominać"białe"wiersze.

"Bez serc(a) bez ducha..."

Wmawia ludziom swoj "artyzm"- ze wzgledu na nazwisko- mysli ze wszystko da sie sprzedac?

Tylko jedna "nacja" tak mysli

oto adres strony Instytutu im Lecha Wałęsy:

http://www.walesa.org/kontakt

dajmy znać tej "Instytucji" ze wiemy kim byl ich Patron.

pozdrawiam

A mnie te "bumagi" Kiszczakowej nie kręcą.
Może to być podpucha. Nie wierzę, by kochająca żona Kiszczaka zaniosła te szpargały z zamiarem sprzedaży. Gdyby chciała sprzedać - sprzedałaby zainteresowanym, gdyby była patriotką - oddałaby do IPN za darmo.
Sprzedać IPN? Gdyby nawet była bezdennie głupia - poradziłaby się kogoś mądrzejszego.
Uważam, że to PODPUCHA i że należy do tych śmieci podchodzić z dużą rezerwą. W dodatku PODPUCHA, w której Cenckiewicz mógł pośredniczyć.

komu jak komu ale wlasnie Pani dziwie sie ze wypisuje
takie bzdury.jesli wolno wiedziec,to niby kogo ma
byc to podpucha?.po zachowaniu p.Kiszczakowej mozna
odniesc wrazenie ze jest z nia cos nie tak.nawet
cwiercinteligent wie ze te 'smieci'jak okreslila
je Sz.Pani, nie znalazlyby sie w zbiorach Kiszczaka.
tak na marginesie,jesli juz to p.Cenckiewicz,bo
zapewnie nie jest on kolesiem Sz.Pani?.Troche
kultury i dystansu,ze wskazaniem dla Sz.Pani

A może tak poszukać u Jaruzela i innych co ?

I tak oto kobieta chciwością kierowana
przyszła do IPN-u z samego rana
kierowana mózgiem zjełczałym
choć mim zdaniem przy udziale podświadomości niemałym
zarobić na prze jakiś czas dostatnie
śniadania obiady i kolacje
widząc całą akcję którą wymyśliła
poczuła w przypływie świadomości
że adresy pomyliła
chcąc nie chcąc prosząc o wybaczenie Boga
w istnieniu którego nie leżała nigdy jej życiowa trwoga

Dlatego wybaczcie jej bardzo was proszę
bo znęcania się nad starszymi okropnie nie znoszę

jesteś lepszym poetą niz Kiszczakowa

kto wie , moze tak uzgodniła z mezem przed śmiercia ,
ze odda o Bolku to co juz wszyscy dawno znają a do tego jeszcze kase zgarnie.
Szkoda , ze od tej rozmowy do przekazania tych zapiskow i akt trwało aż dwa tygodnie

Bardzo dziękuję za poetę mnie uznanie
ale nie dla mnie wzniosłości i lirycznych wraz składanie
bo ścisłym umysłem mnie obdarzono
i w głąb czerni patrzeć zlecono
jednak jak widać darczyńca się nie wkurza
gdy piszę to co szepcze do ucha mi przydzielona przezeń muza

Pozdrawiam

Literatka z niej typu "bajka do Juzi". Czerwona szmata, chciwa jak wszystkie czerwone szmaty.

Stara czerwona flanela z krwią Polaków na rękach i czerwonym p...u ... poetka z niej, jak z koziej pupy torba turystyczna ...

z punktu widzenia literackiego, te jej wiersze to żenada.
Ciekawe jak wyglądają bajki i powieści. Ktoś je czytał ?

Jeżeli chodzi o Kiszczakową to dobrze że nie poszła z tym do Wałęsy. A propozycja sprzedaży może być tylko zasłoną . Bo w gruncie rzeczy chciała aby dokumenty dostały się tam gdzie trzeba. A może jest jeszcze 3 i 4 dno tej sprawy.

Z niej jest poetka jak z mojej dupy trąbka

to często w nią jesteś dmuchany

Ona nie jest tylko komunistka jako zone komunisty.
Ona jest zupelnie niezaleznym autonomicznym komuchem.
Krew polska na rekach, tawariszcz Kiszczakowa.

Treści nie ma co komentować, jest pusta jak GW bez dodatków i gadżetów. Skupmy się na "technice... to jest niby wiersz?! Twórczość jakaś? Jaka?!! Przecież to w ogóle nie brzmi! W ten sposób wszystko można nazwać wierszem. Również ten komentarz. Naciągana "artystka".

oczywiscie , zgadzam sie z toba

Jak to się los plecie: starych komunistów i lewaków (SLD i Palikot) wyrzucił z Sejmu młody komunista Zandberg.
A kulisy magdalenkowo-Bolkowych podstaw III RP ujawnia wdowa po Kiszczaku.
PRL-bis (zwany dla niepoznaki III RP) grzebie się sam rękami towarzyszy :)

Ja to mam szczęście, od trzydziestu paru lat żyję w "ciekawych czasach" i nie zanosi się aby zrobiło się nieciekawie (oczywiście nie dotyczy to kiszczakowych truposzy).

Będzie Nobel za te utwory.

Lepiej te wiersze zrozumieć bo w nich może być ukryta treść.

co by o niej nie mówić dobrze zrobiła, nawet jeśli był to splot różnych okoliczności.być może złożono ofiarę, na rzecz współpracy...

Nie wiem w końcu, czy te dokumenty są dostępne, czy ciągle w rękach Kiszczakowej

Jak na dloni widac, ze zona jest tez umoczona w sluzbie obcym ! Teraz to bym sie bacznie jej przygladal z kim ona sie spotyka i przeswietlil cala rodzine.

Hahaha, książki sensacyjne pisz albo baśnie z żacholeckiego lasu ciąg dalszy. Ta stara ba...może najwyżej sobie sztuczną szczękę wymyć niż współpracować ze spec. służbami. Chyba że ma dar latania na miotle, to jako biodron by się na coś przydała...

ale z ciebie dedektyw rutkowski, ty sie tutaj marnuejsz geniuszu strategi i dzialan operacyjnych

Ludzie dzielą się na plewy i ziarno. Plewy się pali, a ziarno zbiera do spichlerza. Wielki będzie ten płomień bo plew ogromnie dużo!!!

Oj Zorro, zorro znasz się na piekarnictwie jak ja na wpływie faz księżyca na dorożkarstwo w Kenii środkowo-wschodniej.Pamiętaj, że mąka może i jest lepsza niż plewy czy otręby, ale najwięcej wartości odżywczych, witamin soli mineralnych czyli reasumując tego prawdziwego esencione mają właśnie plewy-otręby.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl