Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Joanna Lichocka do Karoliny Lewickiej: Pani jest propagandzistką

Dziennikarka TVP Karolina Lewicka znowu w akcji. Tym razem przygotowując swój materiał dla wczorajszych "Wiadomości" chciała do walki z rządem użyć posłanki PiS Joanny Lichockiej.

Autor:

Dziennikarka TVP Karolina Lewicka znowu w akcji. Tym razem przygotowując swój materiał dla wczorajszych "Wiadomości" chciała do walki z rządem użyć posłanki PiS Joanny Lichockiej. Niestety nie udała się jej gonitwa po korytarzu, bo Lichocka nie chciała podjąć rozmowy. - Pani jest propagandzistką - powiedziała posłanka PIS i dodała: - Czy pani nie rozumie co ja do pani mówię?

Zostałam zaczepiona przez tę panią na korytarzu sejmowym. Powiedziałam jej, że jest tak nieobiektywną dziennikarką, tak skrajnie stronniczo relacjonuje wydarzenia, że ja z nią rozmawiać nie będę, bo jest propagandzistką. Ona na to rzuciła pytanie, czy to politycy mają decydować kto jest obiektywnym dziennikarzem. Odpowiedziałam: w pani przypadku robią to widzowie. Proszę zajrzeć na jakikolwiek portal społecznościowy i zobaczyć jak panią oceniają widzowie. Jest pani skrajnie nieobiektywnym pracownikiem mediów, nie będę z panią rozmawiać. Wtedy dopiero odeszła

- relacjonowała portalowi wpolityce.pl całe zdarzenie Lichocka.  

Felietony Karoliny Lewickiej szokują agresywnością. Skierowane są przeciw rządowi, a szczególnie Jarosławowi Kaczyńskiemu. "W naszej ocenie ich głównym celem jest oddziaływanie na emocje, budzenie nienawiści, dzielenie Polaków" - czytamy na portali wpolityce.pl.

Lewicka przygotowała swój materiał pod tezę. Wypowiedzi posłanki PiS podsumowała w komentarzu jako "obrona przez atak" . Co powiedziała Joanna Lichocka na sejmowym korytarzu na nagabywania Lewickiej? - Pani jest propagandzistką - i dodała - Czy pani nie rozumie co ja do pani mówię?

Zobacz skandaliczny materiał Karoliny Lewickiej z wczorajszych Wiadomości 


Karolina Lewicka 22 listopada br w programie "Minęła 20" dała popis aroganckiej swojej służby w dziele antyrzadowej propagandy. Co widać we fragmencie tamtej rozmowy: 

PROF. PIOTR GLIŃSKI: To bardzo smutna sprawa, że znowu mamy do czynienia z taką bardzo nieuczciwą medialną nagonką i manipulacją związaną z tym wydarzeniem, spektaklem wrocławskim. Rzadko w mediach się na ten temat wypowiadałem, ale stworzono nagonkę, która manipuluje faktami (...).
KAROLINA LEWICKA: Pytam się pana, na jakiej podstawie merytorycznej podjął pan taką decyzję?
GLIŃSKI: To w tym liście jest [do marszałka woj. dolnośląskiego]. Pani przeczytała tylko ostatni akapit, a przeczytam całość.
LEWICKA: Czy pan zdaje sobie sprawę, że akty seksualne są stosowane w kinie i teatrze od wielu lat?
GLIŃSKI: Jakby pani mi nie przeszkadzała, to mógłbym przedstawić widzom, o co mi chodzi.
LEWICKA: Ale pan jest moim gościem. Bardzo mi przykro. Chciałabym uzyskać odpowiedzi na moje konkretne pytania. Czas konferencji prasowych to doskonały moment, żeby wyartykułować swoje stanowisko. Do tej pory był dobrą tradycją, że polityk, który pojawiał się w programie publicystycznym, odpowiadał na pytania, które zadawał dziennikarz.
GLIŃSKI: Jeżeli to program publicystyczny. To program propagandowy, tak jak wasza stacja uprawia propagandę i manipulację od kilku lat. I to się skończy, ponieważ tak telewizja publiczna funkcjonować nie powinna.
LEWICKA: Z ministrem kultury będę rozmawiać bez argumentów ad personam. Jestem rozczarowana, że to się nie udaje, więc może wróćmy do meritum sytuacji. Chciałabym zapytać, czy art. 73 Konstytucji, mówiąc o wolności artystycznej, czy autonomia teatru nadal obowiązuje w polskim państwie?
GLIŃSKI: Nie użyłem żadnego ad personam argumentu. Oceniłem funkcjonowanie tej instytucji.
LEWICKA: Obraził mnie pan, mówiąc, że to program propagandowy i manipuluje opinią publiczną, ale zostawmy to, nie czuje się obrażona.
GLIŃSKI: To prawda po prostu. Mówię o programie, nie powiedziałam nic o pani.
 

Autor:

Źródło: wpolityce.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane