TYLKO U NAS - nowy smoleński raport polskich naukowców: to był zamach

Serge Serebro, Vitebsk Popular News; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en

Grzegorz Wierzchołowski

Współzałożyciel portalu niezależna.pl, którego jest redaktorem naczelnym. Publikuje również w tygodniku „Gazeta Polska”, dzienniku „Gazeta Polska Codziennie” i miesięczniku „Nowe Państwo”.

Kontakt z autorem

  

Pięciu polskich naukowców - wśród nich prof. Jan Obrębski z Politechniki Warszawskiej, profesor nauk technicznych, wybitny specjalista w zakresie mechaniki - stworzyło raport na temat katastrofy smoleńskiej. Kończy się on stwierdzeniem: "przyczyną katastrofy samolotu Tu-154 M w Smoleńsku mogły być tylko wybuchy wewnątrz konstrukcji".

Raport "Co wiemy o przyczynach Katastrofy Smoleńskiej" współgra - co podkreślają autorzy - z ustaleniami ekspertów smoleńskiego zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza. Naukowcy często zresztą powołują się na wyniki analiz Kazimierza Nowaczyka, Wiesława Biniendy czy Grzegorza Szuladzińskiego.

Opracowanie rozpoczyna się od zestawienia kontrowersji w sprawie przyczyn katastrofy,czyli rozbieżności między raportem rządowej komisji Millera a ustaleniami niezależnych specjalistów. Zwraca też uwagę na problemy nie do końca jeszcze wyjaśnione, jak np. "niejasne powody, dlaczego w raporcie komisji Millera zrezygnowano z badań symulacyjnych, ogólnie uznawanych jako obiektywne metody badań katastrof lotniczych".

Uczeni stwierdzają m.in.:

Przeważająca część Raportu Komisji Millera poświęcona jest arbitralnej ocenie procedur przygotowania i przebiegu lotu oraz sylwetek psychologicznych pilotów itd., podczas gdy zagadnieniom technicznym, najważniejszym dla odtworzenia przyczyn  katastrofy i wniosków końcowych poświęcono  tylko znikomą  uwagę.


Autorzy opracowania analizują również wybrane aspekty katastrofy, np. trajektorię lotu Tu-154 czy manipulacje ze słynną brzozą. Czytamy m.in.:

Wnioski podane przez K. Nowaczyka (MKS 2012 r., MKS 2013 r.) wskazują, że:
- duża powierzchnia lewego skrzydła samolotu została oderwana ponad 40 m przed brzozą, po pierwszym wybuchu,
- końcówka lewego skrzydła i fragmenty  jego środkowej części  odpadały  podczas lotu pomiędzy brzozą  i  miejscem TAWS 38; potwierdzają to obliczenia G. A.  Jǿrgensen’a, zapis systemu TAWS i  ekspertyza ATM,  
- opisany przez G. Szuladzińskiego wybuch w kadłubie samolotu miał miejsce w powietrzu – w miejscu TAWS 38, najpóźniej kilkadziesiąt  metrów przed miejscem pierwszego uderzenia samolotu w ziemię (Fot. 4); wtedy zanikło zasilanie wszystkich rejestratorów pokładowych.  


Pod raportem - napisanym bardzo przystępnym językiem, skierowanym do każdego odbiorcy - podpisali się sygnatariusze Konferencji Smoleńskich: prof. dr hab. Włodzimierz  Klonowski, dr nauk matematycznych Ryszard Kopiecki, emerytowany prof. zwyczajny dr hab. inż. Jan B. Obrębski, dr hab. inż. emer. prof. Politechniki Warszawskiej Jan Pawlikowski oraz prof. zw. dr hab. inż. Jacek Rońda.

Całość opracowania można pobrać poniżej.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Krzyże Wolności i Solidarności wręczone

/ Twitter/IPN

  

W nas jest siła, którą musimy przekazać młodemu pokoleniu - powiedział b. opozycjonista Andrzej Melak podczas uroczystości wręczenia Krzyży Wolności i Solidarności w 37. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Nie możecie odejść na emeryturę - apelował do odznaczonych prezes IPN Jarosław Szarek.

Podczas czwartkowej uroczystości w Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie prezes IPN, Jarosław Szarek, w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy wręczył odznaczenia działaczom opozycji niepodległościowej w latach 1981–89. Szarek zaznaczył, że możliwość przyznania odznaczeń jest "wielkim honorem dla Instytutu Pamięci Narodowej". Zauważył też, że "coraz liczniejszy jest legion ludzi, których państwo polskie pamięta i którym spłaca dług za wolną i niepodległą Polskę".

Jak przypomniał prezes IPN, 37. rocznica wprowadzenia stanu wojennego odbywa się kilka tygodni po obchodach 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. "W tamtych czasach, w latach 70. i 80. nie było tego święta oficjalnie. Było inne. Świętowano oficjalnie pamięć o bolszewickim przewrocie 1917 roku, który przyniósł morze nieszczęścia i miliony ofiar. Równolegle niemal z tym czasem Polska odzyskiwała niepodległość i tę niepodległość tu, na przedpolach Warszawy, obroniła" - powiedział. Dodał, że w przyszłym roku minie 30 lat od pierwszych wolnych wyborów 4 czerwca 1989 roku. Jak zapowiedział, i ta rocznica będzie uroczyście obchodzona.

Szarek odniósł się także do trwającej debaty na temat dekomunizacji ulic w Warszawie. "To nie jest polityka, tylko kwestia przyzwoitości" - powiedział. "Walka, którą zaczęliście w sierpniu, nie chcąc komuny, nie kończy się nawet w sferze symbolicznej. (...) Dlatego tak potrzebny jest głos pokolenia Solidarności. Nie możecie odejść na emeryturę" - zwrócił się do odznaczonych.

"Dzisiaj, w rocznicę tak tragicznego dnia, kiedy wielu naszych przyjaciół, braci i sióstr zginęło, proszę was o powstanie i uczczenie ich minutą ciszy. Oni są w naszych sercach, są z nami i musimy zawsze o nich pamiętać"

- powiedział w imieniu osób uhonorowanych były opozycjonista Andrzej Melak. On również poruszył temat dekomunizacji przestrzeni publicznej. "My tu obecni, choć już mamy siwe włosy i wiele lat na karku, musimy być gwarancją, że to się uda" - zaznaczył, kończąc apelem do byłych działaczy opozycji: "dziękuję za ten dzisiejszy dzień, za to wspomnienie i proszę was zapamiętajmy: w nas jest siła, którą musimy przekazać młodemu pokoleniu. Na nas spoczywa odpowiedzialność!".

Krzyżami Wolności i Solidarności odznaczeni zostali m.in.: Dariusz Bąk, Artur Marian Dąbrowski, Barbara Ewa Fedyszak-Radziejowska, Benedykt Filoda, Andrzej Firląg, Hanna Firląg, Mieczysław Garboś, Jacek Marian Girtler, Mieczysław Zbigniew Jankowski, Zbigniew Wojciech Jankowski, Grażyna Kawulska, Zygmunt Kielar, Jarosław Kosiński, Tomasz Liese, Jacek Adam Lipiński, Andrzej Józef Melak, Sławomir Krzysztof Melak, Stanisław Melak, Ryszard Ostrowski, Leszek Stanisław Pszczółkowski, Stanisław Romański, Lesław Franciszek Saczuk, Romuald Jerzy Sałaciński, Piotr Jan Siegel, Helena Władysława Skowron, Wojciech Ryszard Skowron, Piotr Sobolewski, Paweł Jan Sokołowski, Adam Henryk Szymański, Andrzej Śliwowski, Piotr Walerych, Edward Widuta, Alexander Wiśniowolski, Wojciech Józef Włodarczyk i Piotr Maria Woyciechowski.

Pośmiertnie odznaczono: Arkadiusza Melaka, Janusza Okrasę i Jana Zygmunta Skulimowskiego.

Krzyż Wolności i Solidarności nadawany jest przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, na wniosek prezesa IPN działaczom opozycji wobec dyktatury komunistycznej za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowanie praw człowieka w PRL. Odznaczenie zostało ustanowione przez parlament Rzeczypospolitej Polskiej 5 sierpnia 2010 r., równocześnie z aktem restytucji Krzyża Niepodległości, do którego tradycji nawiązuje.

Odznaczenie raz pierwszy przyznano w czerwcu 2011 r. przy okazji obchodów 35. rocznicy protestów społecznych w Radomiu. Od tamtej pory Krzyżem Wolności i Solidarności uhonorowano już ponad cztery tysiące osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl