Sąd: zatrzymanie dziennikarza TV Republika w siedzibie PKW bezprawne!

Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

  

Zatrzymanie dziennikarza TV Republika Jana Pawlickiego w siedzibie PKW było bezprawne - orzekł Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia. Dziennikarz złożył wcześniej zażalenie na zatrzymanie go przez policję.

Sąd rozpoznał zażalenie Pawlickiego i uznał, że dziennikarz przebywał w siedzibie PKW po to, żeby informować o sytuacji opinię publiczną. Zdaniem sędziego zatrzymanie reportera TV Republika było bezprawne. Ze strony sądu nie zabrakło ostrych sformułowań. "Funkcjonariusze najwyraźniej nie znali przepisów prawa", "procesy intelektualne osób zatrzymujących dziennikarzy w tej niezbyt dynamicznej sytuacji nie nadążyły" - stwierdził sędzia. Sprawa zostanie teraz skierowana przez sąd do prokuratury.

To kolejne orzeczenie pokazujące kompromitację służb III RP dotyczący tego zdarzenia. Na początku grudnia 2014 r. zapadł wyrok właśnie w sprawie Jana Pawlickiego (TV Republika) i Tomasza Gzella (PAP) zatrzymanych przez policję w siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej. Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście uniewinnił obydwu oskarżonych.

– Policja chciała zapewnić bezpieczeństwo w czasie akcji zatrzymywania i usuwania z pomieszczenia osób przebywających za stołem prezydialnym. Sąd widział na nagraniu, że dziennikarze stali na środku pomieszczenia i zapewne chodziło o to, by policjanci mieli możliwość działania. Sąd nie wie, być może powinniście zostać wyprowadzeni z sali czy zatrzymani, ale zatrzymano tylko was dwóch, a sąd widział, jak wielu dziennikarzy było na sali – mówił sędzi,a uzasadniając wyrok. Podkreślił też, że z nagrania bezspornie wynika, gdzie byli pracujący dziennikarze, a gdzie manifestanci.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Katowice. Drugiej tury nie będzie, wygrywa Krupa

Marcin Krupa / facebook.com/krupamarcinpl

  

Dotychczasowy prezydent Katowic Marcin Krupa zwyciężył w I turze, zdobywając 55,4 proc. głosów – podała Miejska Komisja Wyborcza po zsumowaniu wszystkich protokołów. Pokonał sześciu kandydatów, na drugim miejscu był Jarosław Makowski (Koalicja Obywatelska) – 24,11 proc.

Krupa, który sprawuje urząd prezydenta Katowic od 2014 r., startował z ramienia lokalnego komitetu wyborczego "Forum Samorządowe i Marcin Krupa". W kwietniu br. poparła go Zjednoczona Prawica, do głosowania na dotychczasowego prezydenta zachęcał też kandydat komitetu SLD Lewica Razem Henryk Moskwa, który na kilkanaście dni przed wyborami oświadczył, że rezygnuje z udziału w wyborach.

Na Krupę w niedzielnych wyborach zagłosowało 64 941 osób (55,40 proc.), Makowskiego poparło 28 254 (24,11 proc.). Jarosław Gwizdak (komitet "Prawo do Katowic") zdobył 12 461 głosów (10,63 proc), a Ilonę Kanclerz ze Śląskiej Partii Regionalnej - 7064 (6,03 proc.)

Dalsze miejsca zajęli: Adam Słomka (komitet "Konfederacja – Ruch Kontroli Władzy") – 2098 głosów (1,79 proc.), Jakub Kalus (Ruch Narodowy) - 1763 (1,5 proc.) i Mirosław Korbasiewicz (Stronnictwo Pracy) – 628 głosów (0,54 proc.).

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl