- Proszę wstać, sąd idzie! – z takim okrzykiem pojawili się w studiu Telewizji Republika ubrani w togi niezawiśli sędziowie Piotr Lisiewicz i Jakub Maciejewski. Towarzyszył im ich zwierzchnik Al Capone, w którego rolę wcielił się Maciej Gnatowski, czyli raper Wujek Samo Zło. Al Capone, który wylewnie przywitał się z obecnym w studiu tekturowym Romanem Giertychem, domagał się od sędziów poprawy ich pracy, a szczególnie wzmocnienia ich niezależności i niezawisłości.
Tymczasowy areszt dożywotni! Z sikaniem do butelki
- My jesteśmy niezawiśli, co przecież widać po tym, że żaden z nas nie zawisł – tłumaczyli sędziowie. – Na razie – zgromił ich Al Capone. W tej sytuacji sędziowie przystąpili do szybkiego rozstrzygania spraw, które Al Capone uznał za szczególnie pilne.
- Przyszedł tu mecenas Giertych. On ma postulat, żeby uniewinnić Fokę. I to natychmiast, jak można gnębić zwierzęta! Niech żyje Greenpace, uniewinnić Fokę, bo koń już niewinny – rozstrzygnęli.
Sędziowie zajęli się też śledztwem dotyczącym tego, czy doradcy prezydenta Nawrockiego nie namawiali go, żeby zawetował SAFE. - Wichrzycielstwo! Istnieje wysokie zagrożenie, że oni będą mu doradzać dalej! Potrzebny areszt tymczasowy na trzy miesiące dla wszystkich doradców prezydenta – orzekł sąd. Al Capone namówił ich jednak do korekty wyroku: - To może nie rozwiązać sprawy! Tymczasowy areszt dożywotni! To będzie logicznie i konsekwentnie! I cele bez ubikacji, tylko z butelką do sikania.
Sakiewicz odda spodnie na WOŚP
Taśmowo sad zajął się też wtargnięciem dziennikarzy Republiki do prokuratury przy okazji przesłuchania Sakiewicza. - Kto tam był? Rachoń, Olechowski, Życzkowski, Stankowski, Kłeczek. Wszystkich skazujemy na prace społeczne. Sprzątanie dziedzińca ambasady Niemiec – orzekli niezawiśli sędziowie.
Swoją niezawisłość sędziowie potwierdzili nie odpuszczając także przedstawicielce rządu Tuska. - Mamy tu sprawę pani minister Sobkowiak-Czarneckiej, pełnomocniczki rządu do spraw SAFE. Niby nie ma tu dla nas roboty, bo ona już powiedziała córce, że nie pójdzie za SAFE do więzienia. Ale się jeszcze okaże, czy nie pójdzie. To zależy, ile będzie tych kontraktów dla Rheinmetallu. Jak będzie za mało, to ją wsadzimy za niegospodarność – zapowiedzieli sędziowie.