Ostateczny koniec kłamstwa. Mieszkańcy Uchań nie mordowali Żydów

Zbyszek Kaczmarek

  

Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej w okręgu zamojskim wygrał w sądzie ze Stowarzyszeniem Panorama Kultur. Sprawa dotyczyła pomówień w książce „Śladami Żydów. Lubelszczyzna”, w której zarzucono żołnierzom Państwa Podziemnego i mieszkańcom Uchań wymordowanie ukrywających się tam Żydów. Teraz wydawca książki musi przeprosić.

Uchanie to niewielka wieś w województwie lubelskim, leżąca w powiecie hrubieszowskim. O tej spokojnej i małej miejscowości zrobiło się głośno, gdy w 2011 r. na rynku ukazała się książka „Śladami Żydów. Lubelszczyzna”. Pojawiła się tam informacja, że w lipcu 1944 r., na dwa tygodnie przed końcem okupacji niemieckiej, polscy partyzanci przy pomocy mieszkańców Uchań mieli wymordować 80 Żydów, którzy ukrywali się w pobliskich lasach od 1942 r. Opis ten był jednak fałszywy. Opierał się na relacji Mosze Opatowskiego, który wskazuje nie na 80, tylko 6 lub 7 zabitych. Ponadto zabójstw dokonali bandyci, którzy tuż po okupacji hitlerowskiej wstąpili w szeregi milicji chroniącej nowy komunistyczny reżim.

Publikacja oburzyła mieszkańców niewielkiej miejscowości, ale również tamtejszych weteranów Państwa Podziemnego. Sprawa znalazła swój finał w sądzie. Ten przyznał rację mieszkańcom Uchań i weteranom. W efekcie wydawca książki, Stowarzyszenie Panorama Kultur, musi wystosować oficjalne przeprosiny pod adresem członków Światowego Związku Żołnierzy AK oraz wysłać erratę prostującą fałszywą informację do wszystkich bibliotek, do których trafiła publikacja „Śladami Żydów. Lubelszczyzna”. Będzie również musiał zamieścić przeprosiny na pierwszej stronie „Gazety Wyborczej”, a także „Naszego Dziennika”, „Kroniki Tygodnia” i „Tygodnika Zamojskiego”.

– Jesteśmy szczęśliwi, że sąd przyznał nam rację. To bardzo ważna decyzja zarówno dla mieszkańców Uchań, jak i Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej – mówi nam Sławomir Zawiślak, prezes Światowego Związku Żołnierzy AK Okręg Zamość.

Książka „Śladami Żydów. Lubelszczyzna” została wydana przy współpracy z Ośrodkiem „Brama Grodzka – Teatr NN” z Lublina, Stowarzyszeniem Żydowski Instytut Historyczny, Muzeum Historii Żydów Polskich oraz Zakładem Kultury i Historii Żydów UMCS. Autorzy publikacji przyznają się do błędu i do tego, że w wyniku redakcji tekstu pełna relacja została w „niefortunny” sposób skrócona.

„Zniekształcenie informacji w ten sposób nie było celowe i wynikło z błędu w procesie redakcji tekstu” – napisał w wydanym sprostowaniu Emil Majuk, prezes Stowarzyszenia Panorama Kultur. Wydawcy wzbraniali się jednak przed zamieszczeniem oświadczenia w prasie ogólnopolskiej, tłumacząc się lokalnym zasięgiem publikacji.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Dzieci uczą się, że leki mogą szkodzić

/ klimkin

  

Leki stosowane w niewłaściwy sposób mogą szkodzić, dlatego dzieci nie mogą sięgać do domowej apteczki bez wiedzy opiekunów i brać leków znalezionych lub otrzymanych od koleżanek i kolegów – m.in. o tym dowiadują się uczniowie dzięki specjalnemu programowi edukacyjnemu.

Jego szczegóły zaprezentowano w środę w Warszawie podczas konferencji zorganizowanej przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

Kampania jest skierowana do uczniów najmłodszych klas szkół podstawowych. W zamyśle organizatorów ma się przyczynić nie tylko do edukacji dzieci, ale także rodziców, zapobiegając "lekomanii", uzależnieniom, ewentualnym działaniom niepożądanym i interakcjom oraz zmniejszając liczbę zatruć lekami u dzieci.

Celem zajęć w szkole jest uporządkowanie i poszerzenie posiadanej przez dzieci wiedzy na temat leków. Dzieci dowiadują się, co to są leki, po co się je stosuje i kto decyduje o ich stosowaniu. Szczególną uwagę uczniów zwraca się na zasady bezpiecznego stosowania leków i na to, że decyduje o tym rodzic i lekarz lub farmaceuta.

Na zajęciach przedstawiane są podstawowe reguły, o których dzieci powinny pamiętać, w szczególności, że leków nie mogą brać samodzielnie, nie mogą ich dostawać od koleżanek lub kolegów albo od osób nieznajomych. Dzieci dowiadują się, co to jest ulotka, jakie informacje się na niej znajdują i dlaczego należy ją zawsze czytać przed zastosowaniem leku. Podczas lekcji omawiane też będą sposoby przechowywania leków w domowej apteczce.

Informacje przekazywane są dzieciom w formie pogadanki, dyskusji, prezentacji multimedialnej i specjalnie przygotowanego na potrzeby kampanii spotu edukacyjnego. Filmik znajduje się pod adresm https://youtu.be/8-ES6CjnmtU.

Dzieci poznają także podstawowe zasady pierwszej pomocy, przypominają sobie numery ratunkowe, uczą się prawidłowego wzywania pomocy, poznają techniki prowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej i sposoby bandażowania.

Eksperci wskazują, że w Polsce w ostatnich latach obserwuje się zwiększone spożycie produktów leczniczych i suplementów diety.9 na 10 dorosłych stosuje leki lub suplementy diety, z czego co czwarta ankietowana osoba przyznaje, że stosuje je w sposób niewłaściwy. Bardzo często spowodowane jest to reklamami, obiecującymi natychmiastową poprawę stanu zdrowia i urody. Reklamy często skierowane są do dzieci, które pod ich wpływem mogą sięgać po produkty farmaceutyczne, traktować je jak cukierki lub jako element zabawy, co może być bardzo niebezpieczne dla ich zdrowia i życia.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl