niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 maja 2016

„Niezależna” prokuratura zamyka usta Sumlińskiemu! Jutro przesłuchanie Komorowskiego

Dodano: 17.12.2014 [13:45]
„Niezależna” prokuratura zamyka usta Sumlińskiemu! Jutro przesłuchanie Komorowskiego - niezalezna.pl
foto: Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Prokuratura zamyka usta dziennikarzowi. Wojciech Sumliński na krótko przed przesłuchaniem Bronisława Komorowskiego został wezwany do Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie. Tam pouczono go, o co nie wolno mu zapytać się prezydenta w związku z aferą marszałkową.

- Grożono mi procesem, jeśli odważę się zapytać prezydenta o kwestie kluczowe w procesie. Mogę zapytać prezydenta, tylko o to, jak się nazywa. Mimo tego nie zamierzam odstąpić od pytań, które są najistotniejsze w tym procesie - mówi Codziennej Sumliński.

Według dziennikarza prokuratura zagroziła, że pytanie Komorowskiego o kluczowe dla procesu kwestie będzie się wiązało ze złamaniem tajemnicy państwowej, za co grozić będzie dziennikarzowi do 5 lat więzienia.

- Przed przesłuchaniem prezydenta kolportowane są w mediach nieprawdziwe informacje, jakoby to prokuratura chciała jego przesłuchania. Prokuratura zgłosiła prezydenta na świadka równolegle z moim wnioskiem w 2008 r. ale potem wycofywała się. Później robiła wszystko żeby do zadania niewygodnych pytań prezydentowi nie doszło - dodaje Sumliński.

Jutro o godzinie 10.00 odbędzie się przesłuchanie. Jej okoliczności będą jednak nietypowe, bo nie odbędzie się w gmachu sądu. Sędzia Stanisław Zdun podał, że na wniosek Komorowskiego przeprowadzona zostanie w... Kancelarii Prezydenta! Rzekomo ze względów bezpieczeństwa.

W tej sprawie zeznawał Paweł Graś. - Nie pamiętam, nie wiem, nie chcę kłamać, bo nie pamiętam – takich najczęściej odpowiedzi udzielał obecny rzecznik rządu Paweł Graś 19 grudnia 2013 r. na rozprawie w procesie dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego. Tymczasem jego zeznania, jakie złożył w prokuraturze w 2008 r., pogrążyły Bronisława Komorowskiego, który przedstawił zupełnie inną niż Graś wersję zdarzeń. (CZYTAJ WIĘCEJ)

Afera marszałkowa zaczęła się jesienią 2007 r. od wizyty płk. Leszka Tobiasza w gabinecie ówczesnego marszałka sejmu Bronisława Komorowskiego. Kilka miesięcy później okazało się, że płk Leszek Tobiasz nagrywał swoich rozmówców – część nagrań z afery marszałkowej trafiła do Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie. (CZYTAJ WIĘCEJ)

Ostatecznie okazało się, że wszczęte śledztwo było prowokacją wymierzoną w Komisję Weryfikacyjną i jej szefa Antoniego Macierewicza, a w związku z rzekomą korupcją oskarżono dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego i pułkownika byłych WSI Aleksandra L., który dobrowolnie poddał się karze.
 

AKTUALIZACJA

Po dwóch dniach otrzymaliśmy odpowiedź z prokuratury. Prokuratura Apelacyjna w Warszawie zaprzecza, że spotkanie z Wojciechem Sumlińskim dotyczyło przesłuchania Bronisława Komorowskiego. Przytaczamy fragment odpowiedzi:


W odpowiedzi na Pańskie pytania zawarte w korespondencji e-mail z dnia 17 grudnia 2014r. informuję, że obecność Pana Wojciecha S.  w Prokuraturze Apelacyjnej  w Warszawie w dn. 12.12.2014r. nie dotyczyła przebiegu procesu, który toczy się przeciwko niemu oraz Aleksandrowi L.
 
Nie pozostawała w jakimkolwiek związku z  czynnością przesłuchania w charakterze świadka Prezydenta RP Pana Bronisława Komorowskiego.
 
Wezwanie w/w do Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie spowodowane było wyłącznie koniecznością zapoznania Wojciecha S.  z postanowieniem w przedmiocie dowodów rzeczowych, na które przysługuje mu  zażalenie, a które nie mogło być doręczone z uwagi na niejawny charakter decyzji.

Nadmienić tu należy, że postanowienie to zostało wydane w innym aniżeli wyżej wskazane postępowanie karne, które zakończyło się merytorycznie w Prokuraturze (sprawa  o sygn. Ap V Ds. 109/14, poprzednio Ap V Ds. 140/09 -wyłączona z postępowania o sygn. Ap V Ds. 17/09). 

Czynność zapoznania Pana Wojciecha S. z wydaną , niejawną decyzją incydentalną została przeprowadzona przez urzędnika Kancelarii Tajnej tut. jednostki organizacyjnej prokuratury.

Po udostępnieniu w/wym. decyzji procesowej nie przeprowadzono  z  Wojciechem S.  żadnych czynności, a tym bardziej rozmów. Przy czynności nie byli obecni prokuratorzy. Wojciech S. nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń co do przebiegu czynności zapoznania z decyzją .

Zatem, w przedstawionych powyżej okolicznościach, stwierdzenie jakoby Prokuratura w jakikolwiek sposób ograniczała Panu Wojciechowi S.  prawo do obrony mija się z prawdą , a w kontekście Pańskiego pytania byłoby oczywiście działaniem bezprawnym, które jednak faktycznie nie wystąpiło, a tym bardziej nie było udziałem żadnego z pracowników tut. Prokuratury.


W cytowanej odpowiedzi pomijamy uwagi prokuratura na temat sposobu zadawania pytań śledczym...
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: , Źródło:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Nie powinnismy nazywac komoruskiego prezydentem, bo to rezydent lemingow i pOlszewikow. On realizuje polityke "milosci" III RP tuksizmu i zamordyzmu, on nie realizuje polityki spolecznej, a jedynie daje zgode poprzez podpisy na okradanie ludzi!!

Tuby rezimowe z pogarda mowia o Kaczynskim, bez szacunku ...tak powinnismy postepowac z druga strona chamow i bydlakow !!!

W sprawie tej fundacji tajemniczą śmierć poniosło kilka osób, między innymi dyrektor IV Oddziału PKO BP w Warszawie oraz jego dwóch znajomych. Jeden z nich „dwukrotnie postrzelił się w brzuch”, drugi zaś został zasiekany nożami. Śmierć tych trzech nastąpiła w ciągu kilku dni, w bardzo krótkim okresie. Kiedy sprawą "Pro Civili" zainteresował się Robert Zieliński, dziennikarz "Super Ekspresu", stracił pracę w gazecie. Jest to trwający sześć lat proces karny, którego jedyną podstawą jest oskarżenie dziennikarza przez notorycznego kłamcę i przestępcę z WSI - Leszka Tobisza. A sam Tobisz? Zatańczył się na śmierć. Zmarł w dziwnych okolicznościach podczas zabawy tanecznej w 2011 roku. Tuż przed tym jak miał złożyć zeznania przed Sądem. Kolejny, który jeśli nie popełnił „seryjnego samobójstwa”, to odszedł w inny ciekawy sposób. Czy można w pojedynkę wygrać walkę z mafią państwową przy której jakieś "Masy", "Malizny" i "Pershingi" to zwyczajni popaprańcy wykonujący polecenia swych ukrytych bossów? "Masa", świadek koronny i były gangster Pruszkowa zeznał, że "prawdziwa mafia to były WSI". Oczywiście nikt nie śmiał tego wątku pociągnąć w rozmaitych śledztwach.

Gdzie jest PIS, gdzie jest Kosciol, tu jest walka o prawde. Sady powinne byc sprawiedliwe i jawne . Gdzie jest Urzad Ochrony Panstwa, panstwo to Narod, czy pracownicy oplacani przez Narod nie wiedza, ze ich obowiazkiem jest ochrona Narodu? A jak prezydent jest zdrajca?

• jaśnie hrabia ze WSI;
• ochoczy strażnik żyrandola;
• naczelny gajowy z Budy Ruskiej;
• niestrudzony wielbiciel Unii Wolności;
• najszybszy magister wśród prezydentów;
• słynny hydrolog III RP ;
• jowialny baca ze Spały;
• japoński mistrz ortografii;
• światowy mistrz etykiety;
• błyskotliwy znawca pożycia małżeńskiego i duńskich kobiet;
• najlepszy kiper cudzych kieliszków;
• wielki odkrywca zgody - nowego materiału budowlanego;
• namiętny smakosz jajek na surowo;
• futbolowy kibic piłkarzy siatkowych;
• arcyboleśny śledczy smoleński;
• wielki konstruktor czekoladowego możeła;
• naczelny projektant kotylioników;
• pilny czytelnik Wikipedii;
• genialny specjalista od lewatywy;
• dogłębny eksplorator odmętów (lub badacz od mętów, a może od mend – do ustalenia);
• czołowy przeprzęgacz koni;
• gorliwy obrońca miru domowego;
• największy szaleniec POwskiej demokracji;
• pogromca Bolka w zawodach oratorskich;
• światowej sławy kolekcjoner gaf;
• wybitny histeryk;
• odkrywkowy dystrybutor gazu łupkowego (w kobiałkach po truskawkach);
• nieustraszony obrońca uciśnionych obcych służb;
• wytrwały poszukiwacz aneksu Macierewicza;
• zręczny żongler wąsami;
• nieugięty nasadzacz więdnących dębów;
• żywy patron zdrajców i oszołomów;
• obłędny orędownik oszczędnych intelektualnie i fizycznie;
• rozważny segregator mediów;
• fotelowy zwolennik równozmerkelenia;
• parasolowy upokorzyciel Sarkozy’ego;
• matrymonialny doradca Baraka w kwestii wierności;
• innowatorski twórca „virtuti militarnego”;
• pogrzebowa płaczka po „Czymborskiej”;
• amerykański obrońca polskiej racji bigosu;
• sportowy łamacz kodów Polsatu przepiotrzonego Solorza;
• pierwszy zdobywca tytułu „Dosiego Roku!”;
• proroczy krzewiciel europejskiej myśli „Jana Pawła III”;
• oryginalny założyciel Uniwersytetu Stefana Karola Wyszyńskiego;
• niespodziewany mistrz ceremonii beatyfikacyjnych (wespół z Pierwszym Kaszalotem i rządem ryżego fafluna);
• różowy artysta – malarz flagi narodowej;
• zdecydowany degradator kieleckiego prezydenta do rangi wójta (i tu się bójta);
• pałacowy organizator przesłuchań sądowych;
• miłościwie panujący wybraniec ruskich serwerów;
• odwieczny kustosz pamięci i chwały sztywnego generała;
• charyzmatyczny i doświadczony wychowawca nieroztropnych ofiar afery Amber Gold;
• elastyczny ekspert „ugruntowany w poglądach na temat życia”;
• szczodry karmiciel narodu żywnością genetycznie modyfikowaną (GMO);
• gościnny i troskliwy opiekun zmagających się z liczeniem słupków członków PKW(N);
• fajny autor anegdot o śmiesznych zbrodniach stanu wojennego;
• chętny uczestnik dialogu operacyjnego z SB;
• chodząca tajemnica państwowa

- Mimo tego nie zamierzam odstąpić od pytań (Sumliński) -

No zobaczymy, jak z tym wyciszaniem, bo to na razie jego słowa. Zapewne okaże się, że nie zada żadnego pytania. Przyczyna może być prosta. Po prostu w prokuraturze było o czym innym, a jego relacja - to taka wersja dla ludu. Cierpliwie poczekam. Przeczuwam sytuację, jak w smoleńskiej sprawie. Wielkie słowa ekspertów w czasie kameralnych zebrań, a w prokuraturze - no cóż ...

[17:34] hubert. Uprawiasz demagogię, żeby usprawiedliwić jutrzejsze zachowanie Prokuratury Apelacyjnej wobec oskarżonego red. Sumlińskiego, któremu wcześniej się stawia warunki jego linii obrony? Na warunkach nie do obrony? Ponieważ wiesz, że to jest karygodne, więc dopasowujesz inny scenariusz. Jesteś rzecznikiem prasowym PA, że masz już gotową "wersję dla ludu"? Takich "wersji" już mamy po dziurki w nosie, są naiwne i przypieczętowują zależność prokuratorów od rządzących Polską. To powinieneś wiedzieć, bo taka atmosfera się ciągnie nieprzerwanie od 1984 roku. Ani zniesienie stanu wojennego, ani "okrągły stół", ani "niezależność" Prokuratury od władzy wykonawczej w Polsce niczego nie zmieniły w ich pracy śledczej. Szczególnie tam gdzie przestępstwa dotykają tej władzy lub z nią bezpośrednio się wiążą.

WSIoki Bronisława K. są w ofensywie. Dobrze wiedzą, że zbliża się dla nich bój ostatni. I będzie to bój bynajmniej nie zwycięski. Czego sobie i Polsce życzę.

Panie Sumliński wszyscy Polacy wspierają Pana bo jest Pan naszym bohaterem. Jutro nie będzie Pan sam będziemy tam pod kancelaria prezydenta czekać na Pana.

Dziękuję, to ważne, że będziecie!Gdybym mieszkała bliżej Warszawy też bym była z Wami! Przed chwilą dowiedziałam się w TV Republika, że żadne niezależne media (mimo starań) nie otrzymały akredytacji do Pałacu Prezydenckiego! Proszę, zwróćcie na ten fakt uwagę przed Pałacem! Gorąco pozdrawiam!

Oglądam właśnie na żywo 82. posiedzenie sejmu. Ilu mamy posłów, iluż ich tam jest. 99% dostało dzisiaj urlop.

Mam pytanie , gzie jest w tym ważnym momencie opozycja !
Niezmiernie ważny temat , p.Sumliński nie może zadawać pytań , to znaczy odebrano możliwość obrony !!!

A nie mówiłem. Od samego początku twierdziłem, że wciągnięcie Komorowskiego za uszy do Belwederu (bo tak to w istocie było), czyli w miejsce gdzie w normalnych warunkach przebywa głowa Państwa Polskiego, będzie służyło za ochronkę przed procesem w sprawie afery marszałkowej - mówiłem.

I tak zupełnie przypadkiem " W Styczniu 2012 - Płk. LESZEK TOBIASZ - zatańcował się na śmierć. To były oficer WSI i główny świadek w Aferze Marszałkowskiej. Miała być przeprowadzona jego konfrontacja z B. Komorowskim ". Zobaczcie jakie to cuda się zdarzają w tym kur.....m nie-Rządzie POd batutą tego komo-RUSKIEGO p-REZYDENTA.

Polski rząd z całym wymiarem "sprawiedliwości", coraz bardziej upodabnia się do standardów białoruskich i coraz bardziej trudno uwierzyć, że Polska, to kraj demokratyczny.

I tak :

1/ Kiedy polski parlament pod osłoną nocy, chce stanowić prawo, które de facto zagraża nie tylko stabilności państwa, ale i jego bezpieczeństwu, a także bezpieczeństwu zdrowotnemu narodu, to nie są to standardy państwa demokratycznego.
Konkretnie chodzi o nocne posiedzenie parlamentu ( z czwartku na piątek) i przegłosowanie ustawy o sprzedaży polskich lasów i ziemi, a także sprawy GMO, które rząd chce wprowadzić, mimo wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który został wydany w konsekwencji złożonego przez PiS wniosku. TK stanął na stanowisku, że w sprawie GMO Polska nie musi podporządkowywać się dyrektywom unijnym. Rząd jednak zdanie TK, tak jak wszystko inne, ma głęboko w poważaniu i dzisiejszej nocy GMO wprowadzi, mimo sprzeciwu PiS.

Jesteśmy jako obywatele Polski zobowiązani powyższym sprawom nadawać alarmujący rozgłos, a tu nawet na stronie niezależnej prasy cisza !
Dlaczego nikt nie zajmuje się tymi nader ważnymi sprawami, wszak chodzi tu o utratę ostatnich dóbr narodowych, jakimi są ziemia polska i lasy !

2/ Jeżeli w tak ważnym procesie prokuratura zamyka usta panu Sumlińskiemu, to możemy już dziś powiedzieć, że końcowy wynik tej sprawy, jest z góry przesądzony i Komorowskiemu włos z głowy nie spadnie.

Doszliśmy widać do momentu, żeby o wolność, demokrację i bezpieczeństwo państwa i narodu - zawalczyć na barykadach. Innego wyjścia nie ma, bo widzimy co się dzieje.
Zło we wszystkich wymiarach zwycięża, a ci którzy milczą, zło umacniają.............

Poroszenko w sejmie a transmisji nie ma

Mam nadzieję, że WS poszedł na spotkanie w prokuraturze z adwokatem i jutro też nie będzie sam.
Wygląda na to, że już jest a zapowiada się na jutro jeszcze większy skandal.

Prokuratury - ślepekury warszawskie , jako dowody rzeczowe zabezpieczyły wszystkie lewatywy na Pradze Północ i Mokotowie.

Prokuratura zamyka usta świadkowi? Prokurator , który groził powinien odpowiadać przed sądem.
Tylko, że w Polsce nie ma wymiaru sprawiedliwości a sądy są dyspozycyjne.

Dzisiaj dziennikarzyny z mendi GOWNEGO-SCIEKU wymyślili terrorystów z 2003r. jestem cieka co jutro wymyślą?????
Jakimś dziwnym trafem kiedy POmyje,płemieł,brunek mają kłoPOty to dziennikarzyny z medi GÓWNEGO-ŚCIEKU coś odgrzewają!!!Jeszcze trochę michnik i spółka zanjdą w papirusach,że Mojżesz był synem ewci i generała honoru kiszczaka a ojcem chrzestnym aaaddaaś bo też się jąka!!!

A co jakiś tam Sumliński będzie Litwinowi w paradę wchodził? Przecież w maju są wybory i gdyby coś wciekło z sądu to mogłoby się nieźle WSI-owemu cwaniaczkowi przysłużyć a tak będzie cisza na morzu i Litwin może robić za wielkiego kombatanta i ZBOWID-owca.

Sprawa Wojciecha Sumlinskiego jest zdecydowanie za rzadko przedstawiana na tym portalu.
To jest link do wypowiedzi Pana Wojciecha z wczoraj

https://m.youtube.com/watch?v=arotbFwL9qo

Wspieram pana, panie Sumliński całym sercem. Nie tylko panu zabrania się zadawać pytania świadkowi, do czego ma pan prawo. Mnie też w sądzie w Aleksandrowie Kuj. nie pozwolono zadać podstawowych pytań świadkowi o jego powiązania z miejscową prokuraturą. Nie pan jeden jest w takiej sytuacji, choć może na innym poziomie urzędniczej samowoli. W każdym razie: niech pan zdecydowanie korzysta ze swoich praw obywatelskich. Ja im nie odpuszczę. Jak nie tu to Sztrasburg. I znowu aparatczyki się skompromitują. Te gnidy depczące prawa obywateli zostaną odpowiednio ocenione. Mimo tymczasowych materialnych korzyści. Nas już bardziej nie upodlą. Oni więcej mają do stracenia.

Sumliński w Wielkiej Brytanii na spotkaniu przedstawił "całą prawdę o Komorowskim"

trochę źle słychac - ale warto się pomęczyć!

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5840

Zapowiada się ciekawie :) Mam nadzieję,że pan Sumliński nie będzie się bał i pojedzie z grubej rury :)

Dyktator pouczył PrOkuraturę? Prokuraturo szanuj siebie i prawo polskie. Tu nie jest Białoruś ani Rasija tu jest Polska Wasza i naszach czyli Polaków. A "Komorowski musi odejść', jego działania bedą powodowały liczne protesty aby odszedł. Czy prokuratura też odejdzie razem z Komorowskim dyktatorem? A może kolejny raz seryjny samobójca napadnie na Pana Sumlinskiego? Wtedy tych prokuratorów też sie postawi przed sądem europejskim. Zdrajcy.

moze czas zaczac drazyc rowniez temat gdzie jest 15 mln dolarow na wiezienie CIA w Polsce???????

Swoja droga to gdzie jak nie do wiezienia mozna umieszczac terroystow????
Tak jak zbrodniarza kiszczaka-,,wiezic w domu,,a pozniej w honorach jak jaruzela na Powazki??????
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Szanujmy odwage pana Wojciecha Sumlińskiego i prokuratora ktory byl tak blisko wyjasnienia smierci ks Popieluszki!!!!!

WSI-owaty prezydent do turmy !!!!!!
zanim odwedzi go,,seryjny samobojca,,wlascicieli kulczyka

Panie Wojciechu! Już czas!

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl