Sąd wezwał Komorowskiego, a Komorowski każe sądowi przyjść do kancelarii

Bronisław Komorowski przestał wreszcie stosować uniki przed przesłuchaniem go jako świadka w procesie Wojciecha Sumlińskiego i byłego oficera WSI.

Zbyszek Kaczmarek
Bronisław Komorowski przestał wreszcie stosować uniki przed przesłuchaniem go jako świadka w procesie Wojciecha Sumlińskiego i byłego oficera WSI. Dzisiaj ogłoszono, że rozprawa z udziałem prezydenta odbędzie się 18 grudnia. Ale nie w gmachu sądu, a w kancelarii Komorowskiego.

We wrześniu tego roku portal niezalezna.pl informował: "Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli wezwał na świadka prezydenta Bronisława Komorowskiego. Chodzi o głośną sprawę, w której oskarżonymi są dziennikarz śledczy Wojciech Sumliński i były pułkownik WSI Aleksander L. Prokuratura zarzuca im płatną protekcję podczas weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Prezydenta jednak nie będzie w sądzie. W tym czasie będzie… w Berlinie".

Dzisiaj wydaje się, że Komorowski wreszcie zostanie przesłuchany. Data rozprawy: 18 grudnia, godzina 10.00. Jej okoliczności będą jednak nietypowe, bo nie odbędzie się w gmachu sądu. Sędzia Stanisław Zdun podał, że na wniosek Komorowskiego przeprowadzona zostanie w... Kancelarii Prezydenta!!! Rzekomo ze względów bezpieczeństwa.

O kulisach afery marszałkowej można dowiedzieć się z tekstu Doroty Kani i Macieja Marosza

 

Źródło: niezalezna.pl

gb
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo