niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
28 sierpnia 2016

Morderca sądowy "Inki" chowany z honorami. Tomasz Siemioniak przyznaje: wstyd

Dodano: 13.10.2014 [15:27]
Morderca sądowy "Inki" chowany z honorami. Tomasz Siemioniak przyznaje: wstyd - niezalezna.pl
foto: Anna Tertel; creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5/deed.en
Pochowany dziś z honorami wojskowymi Wacław Krzyżanowski to nie tylko stalinowski prokurator, który żądał kary śmierci dla słynnej "Inki". Jak dowiedział się portal niezalezna.pl - w latach 1945-1946 Krzyżanowski był też funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, czyli komunistycznej bezpieki.

W Koszalinie zmarł prokurator Wacław Krzyżanowski – morderca sądowy Danuty Siedzikówny „Inki”. Dziś ma się odbyć jego pogrzeb z honorami wojskowymi, kompanią WP i orderami na poduszkach - ujawnił dziś Tadeusz Płużański na portalu wpolityce.pl.

To właśnie Krzyżanowski żądał tuż po II wojnie światowej kary śmierci dla 17-letniej Danuty Siedzikówny „Inki”. Bohaterska sanitariuszka 4. szwadronu odtworzonej na Białostocczyźnie 5 Wileńskiej Brygady AK została rozstrzelana 28 sierpnia 1946 r. Według relacji przymusowego świadka egzekucji, ks. Mariana Prusaka, ostatnimi słowami „Inki” było: Niech żyje Polska! Niech żyje „Łupaszko”!

Stalinowski prokurator, który oskarżał "Inkę", zmarł kilka dni temu. Niestety jego pogrzeb odbył się dziś - jak ujawnił Tadeusz Płużański - "z honorami wojskowymi, kompanią WP i orderami na poduszkach".

Minister obrony Tomasz Siemioniak, zapytany przez internautów o ten skandal, napisał: "Wstyd. Zażądałem wyjaśnień od dowódcy garnizonu Koszalin, który podjął taką decyzję". 

Nie da się jednak ukryć, że państwo znów zawiodło, a ewentualne wyjaśnienia dowódcy garnizonu nic nie zmienią. Od wielu lat w tzw. wolnej Polsce byli funkcjonariusze komunistycznego aparatu przemocy, oficerowie milicji, esbecy bądź powiązani z komunistami wojskowi chowani są z honorami. Mowa tu choćby o Wojciechu Jaruzelskim czy Florianie Siwickim. Miesiąc temu informowaliśmy o pogrzebie gen. Bronisława Moczkowskiego - wieloletniego komendanta wojewódzkiego Milicji Obywatelskiej w Olsztynie, Łodzi i Piotrkowie Trybunalskim oraz szefa Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Łodzi. Po jego śmierci hołd oddał mu... obecny Komendant Wojewódzki Policji z Łodzi insp. Dariusz Banachowicz.
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło: ,
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Polska to ciekawy kraj. Tu cały naród z podatków składa się na wysokie emerytury dla własnych katów i
grzebie ich z honorami wojskowymi. A bohaterowie historii czasami chodzą głodni,zziębnięci i chorzy.
Kolorowe neony, paciorki i koraliki sprawiają, że szybko zapominamy o historii pozwalając na własne życzenie rządzić przybłędom i hołocie. Dlatego zazwyczaj co 50 lat zostajemy niewolnikami, wyjąc później w chwilach otrzeźwienia-jak psy do księżyca i winiąc za to cały świat.

Jest jedna sprawiedliwosc ,smierć , i ten tez zmarł i za nim pójdą następni,chociaż dzisiaj konają ,co niektórzy ,i nie mogą skonac, a ten juz jest na sadzie i otrzymał nagrodę na jaka sobie zasłużył ,ma doskonale towarzystwo, lenina,stalina,trockiego,Marksa,Engelsa ,jaruzelskiego , pinczera,itp...itd....

Wraz z obecną władzą, a szczególnie z prezydentem komuniści POwrócili do łask. Wystarczy popatrzeć na Belweder, i kim otoczył sie prezydent Komorowski i sprawa jest arcyboleśnie prosta.

Brak lustracji i czystki w wojsku zaowocował zamachem smoleńskim a brak lustracji i w sądownictwie i w policji jest przedłużeniem żywotności niesprawiedliwego prawa ustroju totalitarnego.Dopóki nie pozbędziemy się betonu takie sytuacje będą się powtarzały.W szkolnictwie zaś wykładane będą kłamstwa a prawda przemilczana.

Jest jedna dobra strona wydarzenia:
Po ostatecznym odejściu tego gościa - świat z ulgą odetchnął, o jedną kanalię mniej.

Co by bylo gdyby ow dowodca garnizonu jednej z dywizji czy pulkowi nadal imie "Inki"?. Jak dlugo bylby potem dowodca, godzine?. Trep zbiera tutaj ciegi od wielu "komentatorow", tylko czesciowo sluszne. Przywileje, odznaczenia, wysokie emerytury, ekskluzywne swiadczenia socjalne a na koncu honory wojskowe/panstwowe w trakcie pogrzebu ub-eccy mordercy-psychopaci nie zawdzieczaja jakims tam powiatowo-gminnym dowodcom. Ich opiekunami, promotorami i dobroczyncami jest "platforma" a zeby bylo konkretnie: komorowski, tusk, kopacz, piechocinski i jeszcze paru innych. To oni chronia mordercow, otaczaja ich opieka, dbaja o dobre samopoczucie. Czy to kiedys dotrze do mozgow wiekszosci tego "inteligentnego" narodu?.

"Złego diabli nie biorą"-szkoda ,że niekonsekwentnie-ten pensjonariusz piekła, jednak nie doczekał ludzkiego osądu, przez PRAWDZIWY, POLSKI SĄD (przez sąd IIIRP został...uniewinniony w sprawie Inki). Takich dowódców garnizonów, jak w Koszalinie jest w III RP-"skolko udolno"...

Kpt. Izraelski przekonuje, że jednostka nie wiedziała o prokuratorskiej przeszłości weterana, bo takie informacje nie znalazły się we wniosku.

Już w trakcie trwania pogrzebu zadzwonił do mnie prezes jednego ze stowarzyszeń wojskowych i poinformował mnie, kim był ten człowiek

— tłumaczy Izraelski.

Do Pana Kapitana;
Jak pan nie wiedział, to trzeba było się dowiedzieć, żołnierz, kapitan a taki gapa.
Posłuchaj Pan. Jak się komuś daje asystę, to nie można ot tak, w ciemno. To Pan dobrze wie.
I Pan wiedział komu Pan dał asystę, od lat się o tym „oficerze” mówiło, chyba, że Pan niedosłyszy i niedowidzi, no to nie nadaje się Pan do wojska. Proszę nie mataczyć tylko postąpić honorowo! Odejść z wojska.


Nie ma innego wyjścia jak w wolnej Polsce wszystkie truchła wykopać i POd płot z komunistycznymi bolszewickimi truchłami!
Niech psy na nie robią.
To będzie dla wszystkich czerwonych bydlaków ostrzeżenie, na drugi raz dobrze się zastanowią.

obu tzw. oficerów - tzw. dowódcę garnizonu Koszalin i tzw. komendanta PP z Łodzi należy wywalić ze służby na zbity pysk. Wszystko

Komunisci w Polsce maja sie ciagle doskonale. Jest ich w Polsce ok. 10% i z PRL'u sie nie wyleczyli. PO-PSL trzyma sie u wladzy m.in. dzieki tym dodatkowym 10% poparcia w wyborach.

<><><>
Wprost nie do uwierzenia, jak bardzo jeszcze Polsk tkwi w okowach i oparach PRL-u. I coś takiego dzieje się na naszych oczach, ukazując przy tym naszą bezsilność. Hańba zdrajcom...i wstyd dla nas samych!
Ale mimo to warto by było, żeby ktoś z niezależnych dziennikarzy przeprowadził w tej sprawie dziennikarskie śledztwo. Ja np. chętnie bym się dowiedziała coś na temat zakresu obowiązków i prerogatyw, przysługującyh dowódcy koszalińskiego garnizonu. Jakoś nie bardzo potrafię zrozumieć, że wojkowy trep może decydować o tym, kto jest bohaterem a kto zdrajcą. To przecież niejako należy do polskiej racji stanu. Cała ta hucpa to jakiś matrix...albo niestety dowód na to, że Szczepkowska nie miała pojęcia o czym mówi, ogłaszając koniec komunizmu...

Dlaczego ten prokurator nie znalazł się na okładce tygodnika Lisickiego?

Tutaj należy przypomnieć tło tamtych dni. Były to czasy, w których oficjalnie funkcjonowała wszechobecna totalna propaganda (wyłączone telefony, cenzura korespondencji a później rozmów telefonicznych, permanentne aresztowania działaczy opozycji). Ulice miast i osiedli patrolowały czołgi, transportery opancerzone oraz odziały ZOMO, używające pałek potocznie zwanych „bijącym sercem partii”. Wprowadzono godzinę milicyjną, podniesiono wszystkie ceny o 100%,zakaz wyjazdu poza miejsce zamieszkania, zablokowano konta bankowe obywateli, komuniści i WRON-a za 33% wartości rynkowej kupić nowy samochód), talony na artykuły gospodarstwa domowego: pralki, lodówki, telewizory kolorowe. Wprowadzono kartki żywnościowe na podstawowe artykuły spożywcze. na mięso z kością (2,5 -3 kg miesięcznie na osobę), cukier, papierosy, wódkę zamiennie z czekoladę, masło, margarynę, buty-1para na rok a nawet mydło itd.

W ogóle PRL permanentnie borykała się z tzw. przejściowymi problemami. Po prostu, przechodziły one z jednego pokolenia na następne. Chodziło tutaj o niemożliwość poradzenia sobie z takimi drobiazgami, jak np. brakiem papieru toaletowego, sznurka do snopowiązałek mięsa i jego przetworów czy też problemem skupu butelek. Niektórzy obrazowo opisywali taką sytuację jako „sen pijanego schizofrenika będącego w ostatnim stadium delirium”.
ak widać na ww. przykładzie, dla polskiego niezawisłego sądu, oraz Prokuratury Marynarki Wojennej z Gdyni (m.in. sędziego Andrzeja Grzybowskiego oraz prokuratorzy: Stanek i Wojcieszek, którzy znali werdykt Trybunału w Norymberdze) ciężar gatunkowy sprawy tzn. kolportażu ulotek, był tożsamy ze zbrodniami wojennymi dokonanymi przez adm. Karla Dönitza. Nie pozostaje nic innego, jak tylko pogratulować ówczesnemu wymiarowi sprawiedliwości dobrego samopoczucia i „podziękować” mu za dokonane z pełną premedytacją zbrodnie komunistyczne, Historia udowodniła, że właśnie rację mieli tacy ludzie jak pani Ewa Kubasiewicz i jej syn Marek. Czy ze strony oprawców ich ofiarom za koszmar więzienia, przesłuchań, nieodwracalnej rozłąki z bliskimi, nierzadko pobicia, nie należy się w ramach zadośćuczynienia zwyczajne słowo - przepraszam? O ile wiadomo, to takich słów z ich strony nie było. Czy ww. sędzia i prokurator i prowadzący śledztwo zostali w III RP zweryfikowani? Czy chociaż „spadł im włos z głowy”? Paradoksem tej historii jest to, że obecnie okres spędzony przez byłych więźniów politycznych, w komunistycznych reżimowych więzieniach nie jest zaliczany do tzw. kapitału początkowego niezbędnego do naliczenia wysokości emerytury. Kolejnym paradoksem jest wysokość przyznanych esbekom emerytur. Zdarza się, że część esbeków ( będąc oprawcami) posiadała kilkakrotnie wyższe emerytury od swoich ofiar!

HAŃBA!

Niech go PIEKŁO pochłonie, razem z orderami!

Niech tego gada po trzykroć piekło pochłonie .

Dobrze że czerwona zaraza zdycha.
Szkoda że tak powoli.
Skandal że z honorami.

Ja oczekiwałabym od pana Siemoniaka innej odpowiedzi. Mianowicie coś w tym stylu: Oczekuję, że pan dowódca garnizonu w Koszalinie(tu nazwisko i imię tego pana) pokryje z własnej kieszeni wszystkie koszty pogrzebu, jaki zorganizował dla mordercy Wacława Krzyżanowskiego.

Gdzie jest Zychowicz i reszta wyszczekanych tropicieli współpracowników UBe i SB e macie okazję zrobić medialny szum i protesty przeciwko chowaniu UBeka z honorami czekam na was na Cmentarzu!!!!!!!!

To nie wstyd, to kolejny rok władzy Partii Okupacyjnej.
PanAndrzej

Twórzmy lokalne listy "wrogów wewnętrznych" przecież ONI mają domy-mieszkania -nazwiska i rodziny. Uważam że nasza moralność musi polegać na tym aby nie trafiać na niewinnych. Czas wprowadzać tzw. "Kodeks honorowy"

SKANDAL i HAŃBA!!!
zażądał wyjaśnień??!! teraz?? i co napisza jakies tam "wyjasnienia" i po sprawie??!!
jak taki morderca i gnój może być chowany z honorami a prawdziwa Bohaterka został zakopana w dole i niewiadomo jakim miejscu??!!

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl