Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„Obiecuję wszystko wszystkim”. Internauci kpią z expose Ewy Kopacz

„Obiecuję wszystko wszystkim”, „koncert życzeń” - tak w skrócie expose premier Ewy Kopacz w Sejmie komentowali internauci.

Autor:

„Obiecuję wszystko wszystkim”, „koncert życzeń” - tak w skrócie expose premier Ewy Kopacz w Sejmie komentowali internauci. Kilkadziesiąt minut przemówienia spowodowało lawinę żartów na Twittrze. Słuchając obietnic i planów Kopacz także na... 2016 r., czyli po zakończeniu kadencji obecnego parlamentu, powagę zachowali wyłącznie dziennikarze mediów mainstreamowych.

Zaczęło się od razu od żartów.

Internauci szybko przeszli do  merytorycznej krytyki słów Ewy Kopacz.
 
Niekiedy emocjonalnej...


Rozbawiły internautów także obietnice Kopacz, która zapowiedziała realizację niektórych inicjatyw w 2016 r. Czyli już po kolejnych wyborach parlamentarnych.

Jednak w miarę składanie przez premier kolejnych obietnic, uwaga internautów i powaga w stosunku do expose malały...




Wiele uwagi poświęcono także temu, że Ewa Kopacz praktycznie nie oderwała wzroku od kartki, czytając przygotowany tekst.

Do tego doszły żartobliwe uwagi z obserwacji sali...

Zauważono też, że mało kto ze słuchających na sali polityków zachował powagę. Posłowie sami przyznali to w swoich wpisach na Twitterze.


Ostatecznie interweniować musiał marszałek Radosław Sikorki.

Aż nareszcie...

Trzeba przyznać, że obietnice gruszek na wierzbie zrobiły międzynarodową karierę. „Nowa premier Polski Ewa Kopacy obiecuje złote góry naszym przyjaciołom. Czy jest siostrą Ostapa Bendera?” - pyta ukraiński bloger Radio Lemberg. Bender to fikcyjna postać, antybohater, który po raz pierwszy pojawił się w powieści „Dwanaście krzeseł” napisanej w roku 1928 przez tandem sowieckich autorów: Ilję Ilfa i Jewgienija Pietrowa. Imię „Ostap Bender” stało się archetypową nazwą określającą kanciarza i oszusta.

Nieprawdą byłoby powiedzieć, że Ewa Kopacz była tylko krytykowana. Premier znalazła również wsparcie. Na przykład u Agnieszki Kublik z „Gazety Wyborczej”.

Cóż, można powiedzieć i tak...
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane