Według Marka Falenty, wypowiadającego się w tygodniku, to właśnie dlatego sprawa jest obecnie tuszowana, a funkcjonariusze służb robią wszystko, by wejść w posiadanie nagrań, których ujawnienia obawiają się politycy Platformy Obywatelskiej.
W jednej z nagranych rozmów brał również udział syn premiera. Miała ona dotyczyć afery Amber Gold. W drugiej rozmowie miał brać udział najbogatszy Polak – Jan Kulczyk – dowiedziało się „Do Rzeczy”.
Fakt spotkań Donalda Tuska z Janem Kulczykiem i to, że dotyczyły one między innymi Ukrainy, potwierdziła kancelaria premiera.
Marek Falenta to biznesmen, którego Donald Tusk oskarżył w sejmie o podsłuchiwanie najważniejszych osób w rządzie.
W poniedziałkowym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie” więcej na temat informacji, które ujawnił Marek Falenta.