niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 września 2016

Tragicznie zmarły major BOR to Marek K. "Koper". Brał udział w przygotowaniu lotu do Smoleńska

Dodano: 13.08.2014 [12:03]
Tragicznie zmarły major BOR to Marek K. "Koper". Brał udział w przygotowaniu lotu do Smoleńska - niezalezna.pl
foto: Alan Lebeda (airliners.net)
Major Marek K., oficer BOR, który został znaleziony martwy w swoim domu w podwarszawskich Ząbkach, w 2010 r. brał udział w przygotowaniu wizyty Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku. Jak dowiedział się portal niezalezna.pl - oficer znany był w Biurze jako "Koper" i miał opinię bardzo dobrego fachowca.

- To był jeden z niewielu porządnych ludzi w BOR. Ostatnio zaczął wychodzić na prostą, trudno mi uwierzyć w samobójstwo - mówi nam jeden z byłych oficerów Biura Ochrony Rządu. Jeszcze niedawno, 26 czerwca 2014 r., zmarły major brał udział w uroczystym zakończeniu roku akademickiego Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Obrony Narodowej.

Marek K., znany w BOR jako "Koper", w 2010 r. brał udział w przygotowaniu wizyty Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku. Zeznawał nawet w tej sprawie we wznowionym ostatnio cywilnym śledztwie smoleńskim. Czy niedawna decyzja sądu mogła mieć jakiś wpływ na dramatyczną decyzję oficera?

Ciało 44-letniego majora BOR znaleziono w mieszkaniu w Ząbkach pod Warszawą. Funkcjonariusza zaczęto szukać, gdy od kilku dni nie odpowiadał na telefony. Zabójstwo zostało wstępnie wykluczone.
 
- Rodzina funkcjonariusza od kilku dni nie miała z nim kontaktu, chciała sprawdzić, co się dzieje. Drzwi do mieszkania były zamknięte, a nikt nie reagował na telefony, więc wezwano ślusarza – mówił jeden z policjantów.
 
Marek K. ostatni raz widziany był w niedzielę. Poniedziałek miał wolny od pracy, a broń zostawił w jednostce. Biegli biorą pod uwagę nieszczęśliwy wypadek lub samobójstwo. Koledzy z jednostki wykluczają tę drugą opcję – donosiła dziś rano „Rzeczpospolita”. 

Według "Naszego Dziennika" martwy funkcjonariusz miał rozcięty łuk brwiowy. Jak podkreśla policja, rana ta nie mogła być przyczyną śmierci
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Szanowni Państwo, to nie są żarty. To jest kolejna tragedia, bardzo podobna do wcześniejszych; tak więc koncepcja powołania specjalnej grupy śledczej w Policji lub nawet komisji śledczej nie jest pozbawiona podstaw.

A poniżej parę uwag, tak dla odświeżenia pamięci:
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie coś o ekspertach Laska? Nie da się skonfrontować ekspertów Pana A. Macierewicza i ekspertów Laska, bo pan Lasek żadnym ekspertem nie jest ani żadnych ekspertów nie ma.
Eksperci A. Macierewicza mają realny i ceniony dorobek w świecie nauki oraz w przemyśle. Wiadomo kim są profesorowie W. Binienda, K. Nowaczyk, Rońda, Gajewski, G. Szuladziński... A czy ktokolwiek widział, ktokolwiek zna ekspertów Laska?
W odpowiedzi na 14 pytań senatorów PiS, którzy pytali Laska o jego ekspertów, Lasek nie podał ani jednego nazwiska. Ani jednego. Zasłonił się tajemnicą, choć takowej, po zakończeniu badania katastrofy, w świetle prawa nie ma.
Jacy eksperci badali brzozę- nie wiadomo.
Jacy eksperci mierzyli brzozę i się pomylili prawie o dwa metry - nie wiadomo.
Jacy eksperci obliczyli, że brzoza mogła ściąć skrzydło - nie wiadomo.
Jacy eksperci badali wrak - nie wiadomo.
Jacy eksperci przeprowadzali badania na obecność trotylu - nie wiadomo.
Jacy eksperci badali oryginały czarnych skrzynek - nie wiadomo, prawdopodobnie żadni.
Jacy eksperci rozpoznali głos generała Błasika - nie wiadomo.
Jacy eksperci dokonywali oględzin miejsca katastrofy - nie wiadomo.
Jacy eksperci byli przy sekcjach zwłok - już wiadomo, że żadni.
Ktokolwiek widział, ktokolwiek zna jakiegoś eksperta od Laska, który by stanął i powiedział - ja mierzyłem, ja obliczyłem, ja analizowałem, ja badałem? Nie jest w związku z tym możliwa konfrontacja ekspertów Laska i ekspertów Macierewicza, bo Lasek żadnych ekspertów nie ma. Ma co najwyżej skrybów, którzy mu przepisali prawdę objawioną z raportu Anodiny.

Wszyscy tutaj jesteście patriotami ale to za mało.Nikt z was nie chce ponieść ryzyka biorąc na siebie odpowiedzialność i przywództwo.Z wszystkim można zrobić porządek tylko trzeba chcieć.

Kolejnego świadka banda 'trojga' sprzątnęła. To która to z kolei Ofiara seryjnego POmocnika? Google: "Gruppenfurer KAT". Warto poczytać tekst Łarzącego Łazarza, oj warto. Może polskie przygłupy coś POjmą?

• DLACZEGO ZGINĘLI NAGLE naoczni świadkowie tragedii i eksperci badający sprawę (7 osób)?;
• Remigiusz Muś radio-nawigator Jaka, naoczny świadek, zeznający: o poleceniu wieży kontrolnej zejścia do 50m (nie 100 m ) i profanacji zwłok ofiar tragedii, jego nagranie zginęło i zeznania Remigiusza Musia również, o tym mówiła red. Dorota Kania, oto relacja ze spotkania, która autoryzowała http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4073
• p. Mieczysław Cieślar, “zginął w wypadku samochodowym” dokładnie 18.04.2010 r, miał być następcą Adama Pilcha, który zginął w Smoleńsku. Podobno otrzymał telefon ze Smoleńska od A. Plicha
• Grzegorz Michniewicz – Dyr. Gen. Kancelarii Premiera Tuska, a wcześniej czł. Rady Nadzorczej PKN Orlen, zaufana osoba Donalda Tuska i Tomasza Arabskiego. Natychmiast po śmierci Michniewicza znikła z Internetu większość wiadomości i artykułów związanych z osobą samobójcy. Chyba musiał odkryć coś wyjątkowo przerażającego. Powiesił się 23 grudnia 2010 na kablu od odkurzacza, w dniu, w którym z remontu w Samarze wrócił samolot TU-154, http://www.rewolucja2012.pl/tajemnicza-smierc/
 Krzysztof Knyż – operator Faktów, pracował z W. Baterem (tym, który pierwszego dnia podał poprawną godzinę katastrofy Tu-154, co media odkryły po 10 dniach). Zmarł w Moskwie na sepsę 2 czerwca 2010r. Śmierć całkiem przemilczana.
 Prof. Marek Dulinicz – szef grupy archeologicznej – zginął 6 czerwca 2010 w wypadku samochodowym w trakcie oczekiwania na wyjazd do Smoleńska.  Dariusz Ratajczak – dr historii, autor tematów niebezpiecznych, zbioru esejów historyczno-politycznych skazany za kłamstwo oświęcimskie. 11 czerwca 2010 znaleziono jego zwłoki w zaparkowanym samochodzie pod Centrum Handlowym Karolinka w Opolu, w którym mogły przeleżeć wg śledczych kilka
 Eugeniusz Wróbel – wykładowca na Politechnice Śląskiej, specjalista od komputerowych systemów sterowania samolotem, poddawał w wątpliwość, że wrak na Siewiernym to TU-154 o nr 101. Tajemnicze śmierci miały jedną wspólna cechę (charakterystyczną dla tzw. "KOMANDA ŚMIERCI") jaką zapoznaj się: http://www.rewolucja2012.pl/tajemnicza-smierc/;oraz www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4073 DOROTA KANIA I PAWEŁ PIEKARCZYK W TARNOWIE (wywiad telewizyjny)

Czy zginął dlatego, że zaczął ujawniać jak było naprawdę ?

Kiedyś mordercy co mordują seryjnie Polaków pójdą siedzieć! tylko władza się musi zmienić

kolejna ofiara mordercy samobojcy ilu ich jeszcze bedzie Smolenskie Ofiary tego mordu zadaja prawdy i ukarania winnych

Typowo ruskie zaciemnianie sladow.
Nikt nic nie wie albo wszyscy sa czegos pewni.

Miłosierdzie

Jakże wielkie jest Panie miłosierdzie Twoje
Obracające w niwecz ludzkie niepokoje,
Potrafiące wybaczać najpodlejsze grzechy,
W tym te popełnione dla pustej uciechy,
Która tylko nielicznym dana jest za życia
Niczym studnia w pustyni bez wody do picia.

Mówię Panie o władzy jednostki nad ludem,
Władzy krwią okupionej i zdobytej z trudem
Wieloletnim wysiłkiem popartym czynami
Łącznie ze zdradą stanu z innymi łotrami.

"Liczmy głosy panowie" - oto motto łotra
W cyrografie spisane przez szatana - kmotra,
Który życiem grzesznika zarządzał od młodu
Znajdując w nim szatana już w postaci płodu.

W jego genom spojrzawszy ucieszył się szatan
Wszak dziadek niegodziwca z Wermachtem jest zbratan
Genetycznie więc jest to materiał wspaniały
Gdy dorośnie łotr będzie z niego doskonały.

Poił go szatan wódą, dał palić "marychę"
I wpajał w tą kanalię dumę oraz pychę,
Która w wieku późniejszym - jeśli plan się uda -
Z durnowatego gnojka zrobi Belzebuba.

Mogłeś Dobry Boże już na tym etapie
Diabłu prowadzącemu przyłożyć po łapie
I kroki gnojka skierować pod pociąg na szyny,
Czemuś tego nie zrobił mój Boże jedyny???

Łatwo oddałeś Panie pole w walce z diabłem
Jednak mnie się wydaje - powiedz jeśli zgadłem -
Żeś specjalnie nam diabła dał za przewodnika
Jako karę za grzechy - tak z faktów wynika.

Przeto teraz my mali, skarleli i głupi
Winy nasze na zawsze pragniemy odkupić
Do Ciebie, więc teraz zanosim orędzie;
Zabierz nam Belzebuba - okaż miłosierdzie.

13.08.2014

- Rodzina funkcjonariusza od kilku dni nie miała z nim kontaktu. Czyżby seryjny samobójca dalej działał w soboty?

Tu absolutnie kazda zbrodnia zostaje natychmiast wylukluczona ! Kto wresczcie przerwie ta kryminalna wrecz jawmnie dzialalnosc tzw prokuratur ! To juz jest ostentacyjne bezczelne plucie ;ludziom w twarz !

http://www.fakt.pl/swiadkowie-ze-Smolenska-nie-zyja,artykuly,184251,1.html

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl