niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
27 sierpnia 2016

Korwin-Mikke porównuje rosyjskich terrorystów do... Żołnierzy Wyklętych. "Należy ich podziwiać"

Dodano: 09.07.2014 [08:24]
Korwin-Mikke porównuje rosyjskich terrorystów do... Żołnierzy Wyklętych. "Należy ich podziwiać" - niezalezna.pl
foto: Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska
Wydawało się, że w rusofilskiej pasji Korwin-Mikke nie może pójść już dalej. A jednak. Na swoim profilu na Facebooku lider Nowej Prawicy napisał: "Żołnierzom walczącym o rosyjskość Doniecka i Ługańska można współczuć – i należy podziwiać. Tak samo jak podziwiamy naszych Żołnierzy Wyklętych". 

Kuriozalny jest cały wpis Korwin-Mikkego. Eurodeputowany pisze:

"Według ostatnich doniesień wojska Republiki Ukraińskiej odbiły większość Obwodu Ługańskiego (po ukraińsku Łuhanśk) – i w rekach separatystów pozostało samo miasto Ługańsk oraz Obwód Doniecki. Wydaje się, że koniec jest blisko. Żołnierzom walczącym o rosyjskość Doniecka i Ługańska można współczuć – i należy podziwiać. Tak samo jak podziwiamy naszych Żołnierzy Wyklętych. Wiedzieli oni, że nie pomoże im Zachód, że mają przeciwko sobie Sowiety – dokładnie tak samo, jak bohaterscy żołnierze Doniecka mają przeciwko sobie Zachód i wiedzą, że nie pomoże im Rosja". 

I dodaje:

"Włodzimierz Włodzimierzowicz Putin wie, że JE Barak Hussein Obama tylko czeka na okazję, by uderzyć na Rosję – nawet ryzykując III Wojnę Światową. Więc zacisnął zęby – i stoi z bronią u nogi". 

Na koniec następuje patetyczna refleksja:

"Żołnierze Wyklęci jeszcze walczą... Ale flagi Noworosji niedługo znikną z ulic Ługańska. Niektórzy Polacy wzruszają ramionami. Dokładnie tak samo, jak w 1947 roku wzruszał ramionami Francuz czy Anglik, gdy usłyszał, że w dzikiej Polsce ktoś jeszcze strzela do komunistów..."

W maju 2014 r. "Gazeta Polska" przybliżyła sylwetki liderów bojówek, które Korwin-Mikke porównuje do Żołnierzy Wyklętych. Okazuje się, że są wśród nich niemal sami socjaliści: zarówno międzynarodowi (komuniści), jak i narodowi (naziści i narodowi bolszewicy). Z niewytłumaczonych powodów akurat dla tych Czerwonych Korwin-Mikke ma wiele sympatii.

Typowym przykładem „prorosyjskiego Wyklętego” jest Paweł Gubarew, który określany był jako szef tzw. Ludowej Milicji Donbasu. 3 marca 2014 r. Gubarew przewodził rosyjskim protestom w Doniecku, w wyniku których zajęte zostały budynki lokalnej administracji. Następnie ogłosił się „ludowym gubernatorem” obwodu donieckiego, by kilka dni później zostać aresztowanym przez ukraińską służbę bezpieczeństwa (SBU). Wkrótce na jaw wyszło, że „ludowy gubernator” był wcześniej członkiem rosyjskiej nazistowskiej bojówki Rosyjska Jedność Narodowa, współpracującej ze służbami specjalnymi Rosji i napadającej na przedstawicieli mniejszości etnicznych w Federacji Rosyjskiej. Gubarew działał także w komunistycznej i prorosyjskiej Postępowej Partii Socjalistycznej Ukrainy. 

W prorosyjskich demonstracjach w Odessie główną rolę odgrywał z kolei Anton Dawidczenko, który na wiecu w tym mieście mówił: „Musimy demonstrować przeciw kijowskiej juncie, opłaconej przez USA pięcioma miliardami dolarów. Inaczej ci faszyści wprowadzą nasz kraj do NATO”. Jak się okazuje, Dawidczenko to lider odeskiej organizacji komunistycznej Borotba, która na swojej stronie internetowej wprost odwołuje się do rewolucyjnego marksizmu. Ale obok komunistów Dawidczenki zamieszki w Odessie prowokował również Anton Rajewski, dowódca neonazistowskiej Czarnej Sotni. Szkolił on militarnie „prorosyjskich separatystów” i usuwał z miejskich obiektów ukraińskie symbole. Wzywał też w publikowanych w internecie wystąpieniach do „rozlewu krwi wrogów”.

W Słowiańsku na czele „rosyjskiej wiosny” stanął zaś Wiaczesław Ponomariew, „ludowy burmistrz”. Na jego rozkaz (do czego zresztą sam się przyznał) rosyjskie bojówki brutalnie atakowały Cyganów, rzekomo po to, by „oczyścić miasto z narkotyków”. W wyniku tych napaści - o czym w polskich mediach w ogóle się nie mówi - wiele cygańskich rodzin musiało wyjechać w inne regiony Ukrainy.

Ale elita „bohaterskich żołnierzy” jest dużo bardziej różnobarwna. Prezesem rady samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej został Denis Puszylin, który jeszcze rok wcześniej szefował petersburskiemu oddziałowi słynnej rosyjskiej firmy MMM (prowadził nawet konferencje prasowe, zwoływane w reakcji na oskarżenia wobec spółki). W latach 90. zorganizowała ona największą piramidę finansową w historii Rosji, okradając kilka milionów Rosjan. Dziś mimo gigantycznych skandali związanych z jej działalnością MMM wciąż ma kilkaset tysięcy naiwnych klientów.

Innym wyróżniającym się bojówkarzem w Doniecku był (do czasu aresztowania) Aijo Beness, Łotysz z rosyjskiej Partii Narodowo-Bolszewickiej. 

W Mikołajowie na południu Ukrainie separatystów prowadziła do boju Marija Koleda - młoda kobieta z rosyjskim paszportem. 23-latka strzelała do Ukraińców z broni palnej, raniąc trzy osoby. Aresztowana 9 kwietnia, przyznała się, że wcześniej szkoliła 13 separatystów z Chersonia i Nowej Kachowki. Okazało się, że Koleda jest członkiem Rosmołu, proputinowskiej rosyjskiej młodzieżówki. Zdjęcia z 2012 r. dowodzą zaś, że terrorystka była osobiście szkolona przez Dmitrija Diomuszkina, lidera największej rosyjskiej organizacji nazistowskiej, jawnie promującej symbolikę hitleryzmu.

Nie można też oczywiście zapominać o agentach GRU, czyli rosyjskiego wywiadu wojskowego. Najważniejszy z nich to Igor Strielkow, a właściwie Girkin - który był dowódcą Ludowej Milicji Donbasu. „Wyzwalaniem” Gorłówki, niemal 300-tysięcznego miasta w obwodzie donieckim, dowodził inny rosyjski funkcjonariusz - Igor Bezler, emerytowany podpułkownik GRU. 
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Wydaje mi sie, Panie Korwin-Mikke, ze Zolnierze Wykleci nie tylko walczyli o swoj narod ale i o wartosci moralne zwiazane z przysiega temu narodowi. Natomiast wiadomosc o rosyjskiej akcji wywolala we mnie skojarzenie z rosyjskimi agentami a rowniez z rosyjskimi bandytami walczacymi jedynie dla lupu. Rosyjskimi, gruzinskimi jak i wielu innych narodowosci, ktorzy przystepowali do tego bandytyzmu, zbierania haraczy za pozwolenie placowkom handlowym istnienia, zbierania pieniedzy od wszelkich zorganizowanych placowek za cichym posrednictwem nawet sluzby bezpieczenstwa, przy ich nieformalnej zgodzie, byle tylko czesc haraczu dostala sie tejze sluzbie bezpieczenstwa.
Dlatego ta FSB czy inna chce sie ich teraz pozbyc i ma bezplatne mieso armatnie, ktore bedzie walczyc do ostatniej kropli krwi , ale to byli bandyci, a nie z pobudek patriotycznych w przeciwienstwie do Zolnierzy Wykletych. Czesto mowi sie, ze Wykleci nie mieli racji, ze mogli isc na wspolprace. A ilu bylo takich, ktorzy tak myslac zlozyli zeznania i w koncu zostali straceni??? Natomiast byli bandyci nie widza juz innego zycia jak kradziez i kontrakty z oficerami na najwyzszym szczeblu. A FSB chce sie ich pozbyc, bo sa juz dla nich niewygodni. A wiec nie ma paraleli miedzy ideami i przyczynami oporu u walczacych tuz po wojnie polskich oficerow za wolna Polske i bandytow rosyjskich. Chyba ze ma Pan jakies zrodla mowiace, ze sa to jaknajbardziej patrioci. Ale mowic, ze ktos zrobiony na diabla i diabel to takie same postaci...

Wiadomym jest że Rosja wspiera przeciwników UE i Parlamentu Europejskiego., Chce rozsadzić Unie od środka. Podobnie działa we Francji (Le Pen) i innych krajach starej Unii. Resztę sobie można dopowiedzieć....

Dla tych co nie wiedza lub wiedziec NIE CHCA..., pan Qrwin byl WIELOLETNIM CZLONKIEM PZPR!!!!!
Wiec skad to zdziwko wal lapie.... To idiota i blazen, inteligentny ale jednak blazen i nie chce to obrazac Stanczyka...

Łysy-nie wprowadzaj ludzi w błąd.JKM nie był nigdy członkiem PZPR,natomiast w latach 1962-82 był członkiem Stronnictwa Demokratycznego, z którego wystąpił w okresie stanu wojennego, na znak protestu przeciwko poparciu przez SD w Sejmie ustawy o przymusie pracy (tzw. ustawa anty-pasożytnicza). Dwudziestoletni okres członkostwa – jako szeregowy członek – w tej organizacji uzasadniał (oprócz chęci działalności politycznej) możliwością dostępu do wewnętrznego biuletynu informacyjnego (z przedrukami artykułów zagranicznych) oraz tolerowaniem przez władze SD jego działalności opozycyjnej.

Dlaczego kłamiesz?? Dlaczego łżesz?? Przecież on nigdy nie był w PZPR!! Nigdy nie był członkiem PZPR. Jak walczysz to walcz uczciwie a nie pomówieniami!! Brzydzę się takimi jak ty!!

Obserwowałem korwin-mikke od zawsze i na to to co teraz wygaduje brak mi określeń, opowiada głupoty (jego język). Program JKM można okteślić trema słowami - ma być dobrze.

Sprawdzać tylko i wyłącznie miejsce urodzenia. Jeżeli urodził się w czasach związku radzieckiego na terenie dzisiejszej Ukrainy to ma prawo do tego, żeby wymagać by było tak jak za czasów jego dzieciństwa. Reszta nie ma znaczenia. To nie on zmienił kraj tylko kraj wymaga od niego zmiany poglądów. Jeżeli problem dotyczy jego rodziców a on urodził się na innym terenie to jest dzieckiem emigrantów itd. ...

Rozkochany w swoim głosie osioł, nawet dzwięki wydaje podobne. Gdy ktoś zaczyna macać eurokurę w poszukiwaniu złotych jajek, może bezpowrotnie stracić swoje, i tak już wątłe...

Starość nie radość. Człowiek się robi nadmiernie szczery i potrafi obnażyć swoją nędzę umysłową w całej okazałości. Teraz zaczynam rozumieć, dlaczego "Najwyższy Czas" wychodzi nieprzerwanie, kiedy nawet SLD nie było w stanie utrzymać przy życiu swojej "Trybuny". Ciekawe zresztą, że komuna tolerowała grupę skrajnych nacjonalistów, grupę konserwatystów promujących liberalny kapitalizm, paru monarchistów, arystokratów i tym podobną dziwna menażerię, której członkowie wydawali swoje gazety i bywali nawet posłami na Sejm. Wygląda na to, że ci wszyscy ludzie mieli koncesję od władzy i odgrywali przed narodem dobrze zaplanowane role. Zresztą Orwell dawno przewidział, ze w państwie totalitarnym opozycja może być tylko fikcyjna, bo prawdziwą takie państwo bez problemu zniszczy w zarodku.

Szanowny Panie miko,
Przypomnę, że komuna tolerowała również masonerię, powód był prosty - wspólny wróg katolicyzm w Polsce.

Typ bolszewicki taki jak Korwin Mikke powinien byc z naszego kraju deportowany najlepiej na Galapagos i zyc i budowac komunizm i bolszewizm na zwierzetach. Jak widzimy Sowiecka okupacja wyrzadzila nieodwracalne krzywdy dla Polski nie mowiac juz o zmianach mozgowych jaka wyrzadzila dla duzej czesci naszego narodu. Czystym przykladem jest wymieniony osobnik.

Droga "Niezależno", przestańcie krytykować JKM z samej tylko przyczyny że stanowi konkurencję na prawicy dla PIS, a zacznijcie analizować co mówi. Nie możecie odmawiać mu racji, gdy jasno stwierdza, że porównuje żołnierzy wyklętych do prorosyjskich terrorystów na podstawie ich sytuacji wobec zewnętrznych mocarstw. Walczą o sprawę w którą wierzą, niezależnie od jej strony moralnej i polskiego punktu widzenia. Liczą na pomoc sojuszników z zewnątrz, którzy już dawno ich sprzedali za własne bezpieczeństwo. Kropka.

Kilka dni wcześniej Korwin powiedział u Moniki Olejnik że jest za silną Ukrainą oddzielającą Polskę od Rosji i w żaden sposób jedno z drugim się nie kłóci. Szacunek dla postawy żołnierza - człowieka. I sytuacja polityczna.

Niech emigrant z Łubianki se deko uważa, bo w kły oberwie i kibitką do Tobolska .I tyfus plamisty na drogę.

Tyś chiba emigrant ale spod Królewca, ze wschodniej strony granicy?
Porównywanie Żołnierzy Wyklętych do ruskich bandytów jest ubliżające dla tych pierwszych, więc uważaj co piszesz i jak piszesz - pisze się z dużej litery ze względów ortograficznych oraz przez szacunek.
Dla mnie facet, który każe tytułować putina per jego ekscelencja jest pajacem, nie wyciągając już w ogóle innych jego wyskoków.
To prawdopodobnie ruski śpioch, jedzie od niego z daleka naftą.

Umiecie czytać, to przeczytajcie sobie, bo jak zwykle strasznie nie-zależna zafundowała wam tylko wyrwany z kontekstu fragment, a cały sens wypowiedzi został pominięty:
"Według ostatnich doniesień wojska Republiki Ukraińskiej odbiły większość Obwodu Ługańskiego (po ukraińsku Łuhanśk) – i w rekach separatystów pozostało samo miasto Ługańsk oraz Obwód Doniecki.
Wydaje się, że koniec jest blisko.
Żołnierzom walczącym o rosyjskość Doniecka i Ługańska można współczuć – i należy podziwiać. Tak samo jak podziwiamy naszych Żołnierzy Wyklętych. Wiedzieli oni, że nie pomoże im Zachód, że mają przeciwko sobie Sowiety – dokładnie tak samo, jak bohaterscy żołnierze Doniecka mają przeciwko sobie Zachód i wiedzą, że nie pomoże im Rosja.
Choć i jedni i drudzy na taką pomoc do ostatniej chwili w głębi serca wierzyli – i wierzą.
Na próżno.
JE Włodzimierz Włodzimierzowicz Putin wie, że JE Barak Hussein Obama tylko czeka na okazję, by uderzyć na Rosję – nawet ryzykując III Wojnę Światową. Więc zacisnął zęby – i stoi z bronią u nogi.
Być może wytargował za to wycofanie się USA z popierania separatystów w Syrii?
Jednak popatrzmy na tę sytuację z punktu widzenia Rosjan.
Ich rodacy bohatersko walczą – i giną. Nie są przy tym traktowani jak ludzie – tylko jak wściekłe psy. Pamiętam doniesienia polskiej prasy, że na Ukrainie trwa żałoba bo zginęło 15 żołnierzy w samolocie zestrzelonym przez terrorystów – i, tego samego dnia, na tej samej stronie, że „wyeliminowano” 200 terrorystów.
Czy my byśmy to znieśli?
Wyobraźmy sobie, że mamy Państwo Polskie, cztery razy silniejsze od państwa ukraińskiego - i tuż za naszą granicą o polskość swoich ziem walczą Polacy z Wołynia. I nie możemy im pomóc...
Nie możemy? Pewno opinia publiczna jednym głosem domagałaby się, by im pomóc!! Pomagaliśmy przecież w 1920 (nielegalnie, oczywiście – i wbrew Piłsudskiemu) Ślązakom walczącym o polskość Śląska.
Ten, kto pochwala tę pomoc, nie mógłby mieć pretensji, gdyby JE Włodzimierz Putin pomagał Rosjanom.
Jednak Federacja Rosyjska nie jest, na szczęście, państwem d***kratycznym – więc Prezydent Federacji może zachowywać się rozsądnie. Działać w kategoriach dobra państwa – nie ulegając prymitywnym uczuciom.
Bo, jak to ujął był słynny lord Acton: „To, by narodowość stanowiła państwo, sprzeczne jest z zasadami nowoczesnej cywilizacji”.
A Żołnierze Wyklęci jeszcze walczą... Ale flagi "Noworosji" niedługo znikną z ulic Ługańska
Niektórzy Polacy wzruszają ramionami.
Dokładnie tak samo, jak w 1947 roku wzruszał ramionami Francuz czy Anglik, gdy usłyszał, że w dzikiej Polsce ktoś jeszcze strzela do komunistów..."

wielki cwaniak, bo wie ze Wyklęci sie teraz nie obronią... ale gdyby z grobu wstali to wsadziliby mu tą muszke głęboko w....
Cześć i Chwała Bohaterom... na pohybel bluźniercom.

tawariszczu Korwinu-Mikku -kto się osłem urodził koniem wyścigowym nie umrze - tako rzecze tawariszcz Leninu

Platforma bandytów celowo wpuściła wariata na salony z kilku powodów.Dla ośmieszania Polski ale i dla odwracania uwagi od najważniejszych dla naszej Ojczyzny spraw.Wiedziałem że on ma coś z głową nie tak od zawsze.Teraz kiedy już poczuł nietykalność i że nie zamkną go w kaftan bezpieczeństwa otworzył swoje "wnętrze" na całego.On nie dostał tyle głosów tylko to sztab esbeckich platformianych bandytów poprzez ruskie serwery go wylansował.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl