niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 maja 2016

Utrzymanki niemieckiego rządu. Nieustające źródło pieniędzy

Dodano: 21.05.2014 [17:20]
Utrzymanki niemieckiego rządu. Nieustające źródło pieniędzy - niezalezna.pl
foto: GP
Politycy związani z Platformą Obywatelską oraz z dawnym środowiskiem Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Unii Wolności zasiadają w radach i zarządach organizacji sponsorowanych przez niemieckie fundacje. Część pieniędzy trafiających do liberałów pochodzi wprost z budżetu Niemiec - pisze „Gazeta Polska”.

Sponsorowanie Kongresu Liberalno-Demokratycznego przez niemiecką CDU, o którym napisał niedawno Paweł Piskorski, i przekazanie 132 tys. marek Władysławowi Bartoszewskiemu przez niemiecką fundację Roberta Boscha, słusznie wywołują oburzenie opinii publicznej. Niestety, to niejedyne przypadki dziwnych przepływów pieniędzy z Niemiec do środowiska polskich liberałów. Proceder ten, mający swój początek u progu transformacji, trwa do dzisiaj.

Europarady za pieniądze od Merkel?

Kluczową rolę w niemieckim finansowaniu inicjatyw środowiska polskich liberałów odgrywają tamtejsze fundacje, powiązane z partiami RFN. Chodzi przede wszystkim o Fundację Konrada Adenauera (powiązaną z CDU, partią Angeli Merkel), Fundację im. Friedricha Naumanna (związaną z FDP) i Fundację im. Friedricha Eberta („podczepioną” pod SDP).

Najaktywniejsza w Polsce Fundacja Konrada Adenauera sponsoruje m.in. Polską Fundację im. Roberta Schumana, założoną w 1991 r. i promującą ideę integracji z Unią Europejską. Współzałożycielem Fundacji Schumana był Tadeusz Mazowiecki, pierwszy premier III RP, przewodniczący Unii Demokratycznej (UD) oraz Unii Wolności (UW). Dziś w Radzie Fundatorów Fundacji Schumana zasiada m.in. senator PO Michał Wojtczak, a przewodniczącym Rady Programowej jest były poseł UD i UW Piotr Nowina-Konopka. Do 2007 r. prezesem Fundacji Schumana była zaś Róża Thun, obecna europosłanka Platformy.

Jak dowiedziała się „GP”, tylko w 2013 r. Polska Fundacja im. Roberta Schumana otrzymała z Fundacji Konrada Adenauera ćwierć miliona złotych. Przypomnijmy, że prezesem Fundacji Konrada Adenauera jest niemiecki europoseł Hans-Gert Pöttering, prominentny polityk CDU, a 97 proc. budżetu tej organizacji pochodzi z niemieckich środków publicznych. Oznacza to, że Fundacja Schumana – organizująca m.in. coroczne Parady Schumana i zrzeszająca tzw. szkolne kluby europejskie w całej Polsce – utrzymuje się w dużej mierze z pieniędzy niemieckiego rządu.

Polska Fundacja im. Roberta Schumana organizuje także od 1994 r. Polskie Spotkania Europejskie, w trakcie których przyznaje Polską Nagrodę Europejską. Wśród dotychczasowych laureatów byli m.in. dzisiejsi eurodeputowani PO Jacek Saryusz-Wolski i Danuta Hübner, były szef Unii Wolności Leszek Balcerowicz oraz „Gazeta Wyborcza”.

W 2013 r. współfinansowana z niemieckich funduszy rządowych Polska Fundacja Schumana wydała manifest, w którym czytamy: „Polska powinna wejść do strefy euro. Członkostwo będzie korzystne dla polskiej gospodarki i polskich konsumentów. Zapewni Polsce pełny wpływ na decyzje zapadające w Unii Europejskiej. Przebywanie poza eurostrefą rodzi ryzyko pozostania poza głównym nurtem decyzyjnym”.

Za pieniądze niemieckich fundacji (głównie Fundacji Adenauera) swoje projekty realizuje także Centrum Stosunków Międzynarodowych (CSM). Ten zarejestrowany w 1996 r. ośrodek zajmuje się – jak twierdzą jego założyciele – polską polityką zagraniczną i najważniejszymi problemami polityki międzynarodowej. W Radzie Programowej CSM zasiadają same liberalne tuzy, m.in. Henryka Bochniarz, Jerzy Buzek, Hanna Gronkiewicz-Waltz, Andrzej Olechowski, Dariusz Rosati, Hanna Suchocka i Jan Szomburg.

Niemieckie euro na Projekt: Polska

Niemieckie fundacje sponsorują także inne polskie organizacje, które zakładali dzisiejsi politycy Platformy Obywatelskiej. Najbardziej znaną jest Instytut Studiów Strategicznych (ISS), założony w 1993 r. w Krakowie przez Bogdana Klicha, obecnie senatora PO, a wcześniej ministra obrony. Dziś prezesem ISS jest żona Klicha – Anna Szymańska-Klich, a wśród sponsorów Instytutu znajdujemy m.in. chadecką Fundację Konrada Adenauera, liberalną Fundację im. Friedricha Naumanna oraz socjaldemokratyczną Fundację im. Friedricha Eberta. Każda z nich otrzymuje środki finansowe od niemieckiego rządu.

„Projekt: Polska to liberalne środowisko łączące ludzi, którzy wierzą, że Polska przeżywa jeden z najlepszych okresów w swojej 1000-letniej historii” – czytamy z kolei na stronie internetowej fundacji Projekt: Polska, której współzałożycielem jest Szymon Gutkowski, doradca społeczny prezydenta Bronisława Komorowskiego. 44-letni Gutkowski, będący jednocześnie przewodniczącym rady fundacji, zasłynął ostatnio jako członek zarządu firmy, która wygrała konkurs na produkcję niezwykle drogiego spotu promującego 10 lat Polski w Unii Europejskiej.

Na konto fundacji Projekt: Polska co roku wpływają pokaźne sumy z Fundacji im. Friedricha Naumanna, powiązanej z niemiecką partią FDP. Jak sprawdziła „GP”, łącznie w latach 2009–2012 Niemcy przekazali na rzecz Projektu: Polska aż 600 tys. zł. Wśród projektów współorganizowanych przez Projekt: Polska i Fundację Naumanna była m.in. antyklerykalna debata pt. „Kościół: przyjaciel czy wróg wolności?”, w której jako eksperci uczestniczyli były dziennikarz „Gazety Wyborczej” Mikołaj Lizut, były redaktor naczelny „Newsweeka Polska” Wojciech Maziarski oraz współpracowniczka skrajnie lewackiej „Krytyki Politycznej”.

Niemieckie pieniądze trafiały również do Fundacji „Klub Obywatelski”, założonej w 1998 r. przez Janusza Lewandowskiego, Leszka Balcerowicza, Hannę Suchocką, Mirosława Czecha i Tadeusza Syryjczyka. Fundacja Naumanna sponsorowała m.in. wydawane przez „Klub Obywatelski” publikacje, np. raport o edukacji gimnazjalnej oraz książkę „Polska i Unia Europejska”. Redaktorem tej ostatniej pozycji był Mikołaj Dowgielewicz, późniejszy pełnomocnik rządu Donalda Tuska ds. polskiej prezydencji w UE.

Więcej w najnowszym numerze tygodnika „Gazety Polska”
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Historia po niemiecku
Fundacje zza Odry inwestują nie tylko w polskie instytucje o charakterze politycznym. Ich wsparciem cieszą się także liczne ośrodki naukowe, zwłaszcza humanistyczne. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy’ego Brandta, powstałe w 2002 r. na Uniwersytecie Wrocławskim. Jego inicjatorem była Niemiecka Centrala Wymiany Akademickiej (wspólna organizacja niemieckich szkół wyższych), zaś sponsorami – cała gama tamtejszych fundacji, zarówno partyjnych (Adenauera, Eberta), jak i przemysłowych (Volkswagena, Boscha).
Dyrektorem Centrum im. Brandta jest prof. Krzysztof Ruchniewicz, historyk zajmujący się dziejami stosunków polsko-niemieckich i integracji europejskiej. To naukowiec doceniany po obu stronach Odry: członek rad naukowych wielu niemieckich fundacji i instytutów, a przede wszystkim czołowy rzeczoznawca ds. podręczników do historii, zasiadający w prezydium polsko-niemieckiej komisji podręcznikowej i koordynujący projekt podręcznika polsko-niemieckiego. Jego podwładnymi w Centrum są głównie byli stypendyści rozmaitych niemieckich instytucji, zaś o tym, jak wygląda pisanie historii w takim ośrodku naukowym, najlepiej świadczy przykład prof. Marka Zybury. Ten historyk literatury niemieckiej jest autorem książki pt. „Niemcy w Polsce”, wydanej w 2001 r. przez Wydawnictwo Dolnośląskie w popularnej serii „A to Polska właśnie”. Praca wybielająca Niemców zawiera wiele przekłamań, np. podaje informację o rzekomym wymordowaniu przez Polaków we wrześniu 1939 r. ok. 5,8 tys. internowanych Niemców, co było wymysłem hitlerowskiej propagandy.
Gowin pod sztandarem Adenauera
Z niemieckich funduszy korzysta też Instytut Politologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, który od 2006 r. wspólnie z Fundacją Adenauera wydaje kwartalnik „Chrześcijaństwo-Świat-Polityka”. Na łamach tego periodyku pisują niektórzy duchowni, ale przede wszystkim uczeni zupełnie świeccy, np. prof. Edmund Wnuk-Lipiński, były prezes Trybunału Konstytucyjnego Marek Safjan czy prof. Jan Grosfeld.
cdn.

Jak Putin pogonil rozne fundacje z Rosji ( nie tak dawno ) to na tych stronach pojawil sie lament ze Putin to badyta. No to czego teraz chcecie?
Ten inny.
P.S. madrzy Chinczycy nie musieli wyganiac tz. "fundacji" bo ich do siebie nie wpuscili.

Pisac, komentowac,krytykowac, ale zeby cos zmienic na lepsze trzeba od czegos zaczac, IDZMY 25 I ZAGLOSUJMY NA ZMIANY. ZROBI TO JEDYNIE PIS. RESZTA TO W WIEKSZOSCI PAJACE , MARIONETKI ILUDZIE NIKOMPETETNI, WYSYLANI PRZEZ SWOCH ZA ZASLUGI DLAPARTII. PRZEDE WSZYSTKIM BY TRZEPAC KASE

Niszczą Polskę opłacani.

Posłuchajcie!! Gadowski mowi fascynujące rzeczy! na przykkład to: „Niemcy mają już wydrukowane marki na wypadek upadku euro” -

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5206

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl