niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
30 lipca 2016

Rząd wydał 120 mln na przestarzałe rakiety z firmy od remontu tupolewa

Dodano: 17.05.2014 [08:03]
Rząd wydał 120 mln na przestarzałe rakiety z firmy od remontu tupolewa - niezalezna.pl
foto: Ramoil/CC3.0
Rząd Donalda Tuska wydał prawie 120 mln zł na bułgarskie rakiety sowieckiej konstrukcji z lat 50. - pisze „Gazeta Polska”. Sprzedawcą jest polsko-bułgarskie konsorcjum, którego członkiem jest Polit Elektronik – firma odpowiadająca za remont rządowego Tu-154.

Drugim członkiem zwycięskiego konsorcjum jest bułgarska spółka Emko EOOD, której założycielem jest Emilian Gebrew. Według bułgarskiej prasy wcześniej pracował on w Kinteksie – koncernie zbrojeniowym kierowanym i kontrolowanym przez komunistyczne służby specjalne.

Radziecka konstrukcja z lat 50.

Zakupione za 114 mln zł rakiety to konstrukcja sowiecka z... 1955 r. W sumie do Polski trafi do 2016 r. ponad 17 tys. wyprodukowanych w Bułgarii pocisków.

Przedmiotem dostawy jest pocisk rakietowy niekierowany z głowicą bojową kumulacyjno-odłamkową S-5KO kaliber 57 mm i zapalnik lotniczy uderzeniowy W-5K, jak również pocisk rakietowy niekierowany z głowicą bojową burząco-odłamkową S-5MO kaliber 57 mm i zapalnik lotniczy uderzeniowy W-5K. Pociski te są użytkowane w systemach uzbrojenia statków powietrznych będących na wyposażeniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej – mówi „GP” Jacek Sońta, rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej. Chodzi głównie o Migi-29 i niektóre starsze śmigłowce.

Niekierowane pociski rakietowe S-5 kaliber 57 mm to archaiczna broń, pierwotnie przewidziana do użytku powietrze–powietrze. Od lat 70. XX w., ze względu na ich dużą niedokładność, stosuje się je wyłącznie do atakowania z powietrza celów naziemnych.

Rok temu branżowa agencja Altair pisała, że tego typu rakiety poszukiwane są głównie w państwach afrykańskich i w Afganistanie. „Większość S-5 z zapasów pochodzących z czasów zimnej wojny została już wyprzedana. Pomimo że pociski te znajdują się w ofercie kilku przedsiębiorstw, m.in. bułgarskiego WMZ, to jednak w praktyce nie są w ogóle produkowane” – można przeczytać na stronie internetowej agencji.

Pociski S-5 były m.in. wykorzystywane przez Rosjan w wojnie w Afganistanie, spisywały się tam jednak bardzo słabo. Szybko zastąpiono je rakietami S-8 o kalibrze 80 mm. Dziś na polu bitwy pociski S-5 wykorzystywane są przede wszystkim przez Palestyńczyków, bojowników w Libii oraz syryjskich rebeliantów.

Bułgarski łącznik

Konsorcjum, które wygrało przetarg na kilkuletnie dostawy pocisków wymyślonych w latach 50. w ZSRS, było jedynym uczestnikiem przetargu. Polski członek konsorcjum – Polit Elektronik – znany jest głównie jako przedstawiciel rosyjskiego Miga na terenie RP i jako firma odpowiedzialna za remont rządowego Tu-154, który 10 kwietnia 2010 r. rozbił się w Smoleńsku. Równie ciekawą spółką jest jednak jej bułgarski partner – koncern Emko EOOD z siedzibą w Sofii.

Założycielem Emko jest Emilian Gebrew, który według bułgarskich mediów pracował przed 1992 r. na kierowniczym stanowisku w Kinteksie. To państwowe przedsiębiorstwo było najbardziej znaną biznesową wypustką komunistycznego wywiadu Bułgarii. – Kinteks i jego spółki-córki: Oltrejd, Sokotrejd i Inar realizowały m.in. sprzedaż kontrabandy – mówi „GP” Jerzy Targalski, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. – 70 proc. pracowników central handlu zagranicznego, takich jak Kinteks, stanowili funkcjonariusze Komitetu Bezpieczeństwa Państwa (bułgarska komunistyczna policja polityczna) i wywiadu wojskowego RUMNO – dodaje. Kinteks handlował niemal wszystkim – od papierosów po ciężkie uzbrojenie – a kontrolujący go agenci współpracowali z terrorystami, m.in. tureckimi.

Sam Gebrew prowadził w latach 90. interesy m.in. w Egipcie, Erytrei, Etiopii i Pakistanie. Jego spółka Emko była zaś w tym czasie bohaterem kilku skandali. Pod koniec lat 90. sprzedawała ogromne ilości broni do Etiopii i Angoli, a w 2001 r. statek firmy został zatrzymany przez władze celne USA, gdyż na jego pokładzie znajdowało się 30 mln naboi do AK-47, czyli popularnych kałasznikowów. Okazało się, że miały one trafić do Nikaragui.

Więcej w tygodniku „Gazeta Polska”
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Spece z GP powinni doradzać USA! Przecież chyba nikt tym głupkom z pentagonu nie powiedział, że używają rakiet z lat 50... Zuni Folding-Fin Aircraft Rocket: Data konstrukcji 1950. Lata produkcji od 1957. Używana w latach 1971 – obecnie.

o żonie Dukaczewskiego, Petelickim, Lesiaku i służbach specjalnych na spotkaniu ze specjalistą od wywiadu w Łodzi!

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=5191

Takie pociski nadają się na poligon , może się uda trafić stojącą makietę.

następny wałek - ile jeszcze takich przekrętów trzeba aby odsunąć od władzy te obecne czerwone mendy

Czy ktos kontroluje,nadzoruje te wszystkie miliony, miliardy,często wyrzucane w błoto, jak pendolino,rakiety i masa innych,za ktore płaci podatnik,a glupi i szkodliwi ludzie dysponuja??

stare ale jare.Robią piekło na ziemi.Kochany redaktorku .Te rakiety nie musza byc kierowane.Wystarczy ze pojemnik jest wykierowany.Niestety .Trzeba kupowac od ruskich bo nasze zakłady padły.By je utrzymać trzeba było w latach 90 pozbyc sie złomu ale proamerykańskie pieski wytropiły sprawe i jak sie to skonczyło wiadonmo.Zakłady padły.Na rynek weszły USA czechy i izrael.Polscy konstruktorzy byli blisko opracowania tego rodzaju bronii.Większy zasięg..Informuje ze amerykańskie rakiety nie sa lepsze i tez nie kierowane.

Proponuje rzadowym zaopatrzeniowcom zakup slynnych "organow stalina" (katjusze). Trzeba sie dobrze rozejrzec, moze na allegro.pl?. Na pewno gdzies mozna je kupic po cenach promocyjnych. W innym miejscu toczy sie jeszcze dyskusja na temat mocarstwowosci POlski. Bylem wprawdzie bardzo nieufny jednak widze, ze rzad prl 2.0 dosc powaznie potraktowal przepowiednie szefa prywatnej agencji wywiadu George`a Friedmana. Jesli do tego dodac grupy rekonstrukcyjne, Narodowe Siły Rezerwowe oraz fakt, ze zwierzchnikem tego wszystkiego jest bronislaw komorowski wizja, iz w najblizszych latach POlska stanie sie swiatowym mocarstwem staje sie jak najbardziej realna.

Po odzyskaniu części niepodległości potrzeb będzie dużo. Jedną z nich to wprowadzenie kary śmierci za zdradę stanu.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl