Ten raport wywołał panikę lobby homoseksualnego. Zobacz przełomowe badania

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Artykuł Marka Regnerusa dotyczący dorosłych dzieci wychowywanych przez rodziców żyjących z związkach homoseksualnych wywołał lawinę komentarzy i jest najczęściej pobieranym tekstem z dziedziny nauk społecznych na platformie ScienceDirect. Pełna treść przełomowego raportu w języku polskim opublikowana została w Kwartalniku Naukowym Fides et Ratio, wydawanym przy UKSW. Specjalnie dla czytelników portalu niezalezna.pl, udostępniamy treść raportu Regnerusa.

Latem 2012 roku w 41 numerze prestiżowego czasopisma socjologicznego Social Science Research ukazał się raport Marka Regnerusa (2012a) zatytułowany „How different are the adult childr en of parents who have same – sex relationships?  Findings from the New Family Structures Study”. Artykuł wywołał lawinę komentarzy, jest najczęściej pobieranym tekstem z dziedziny nauk społecznych na platformie ScienceDirect. Badania przeprowadzone przez Regnerusa, socjologa, profesora Uniwersytetu w Austin, były skoncentrowane tylko na charakterystyce dorosłych dzieci wychowywanych przez pary homoseksualne, jednak poruszały wzbudzające sporo kontrowersji kwestie homoseksualizmu i statusu homoseksualistów we współczesnym świecie.
 
Raport Regnerusa wywołał prawdziwą panikę lobby homoseksualnego, ponieważ uzyskane przez amerykańskiego naukowca wyniki okazały się sprzeczne z dotychczasowymi ustaleniami dotyczącym homoseksualnego rodzicielstwa, promowanymi przez Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne.
 

Pracę nad raportem Regnerus rozpoczął od opracowania rozbudowanej ankiety badawczej, a do prac nad jej powstaniem zaprosił szereg współpracowników i specjalistów od badania rodziny. Ankieta była skierowana ogólnie do osób dorosłych, dotyczyła ich doświadczeń w okresie wzrastania w domu rodzinnym, ale także różnych aspektów ich obecnego funkcjonowania w dorosłości. Za przeprowadzenie badań odpowiadała wyspecjalizowana w tym zakresie firma Knowledge Network, z której usług często korzystają amerykańscy badacze społeczni. Ankieta została skierowana do 15 058 respondentów, w rezultacie zebrano reprezentatywną pulę 2 988 pełnych ankiet Amerykanów w przedziale wieku od 18 do 39 lat, które następnie zostały poddane procedurom przesiewowym.

Jak wyjaśnia tłumacz raportu na język polski, dr Andrzej Margasiński z Akademii im. Jana Długosza  w Częstochowie, opracowując raport, Mark Regnerus wyodrębnił 8 grup różniących się rodzinnymi strukturami/doświadczeniami: młodych dorosłych pochodzących z nienaruszonych biologicznie rodzin z heteroseksualnymi rodzicami (przy wykonywanych porównaniach stanowiła ona punkt odniesienia dla pozostałych kategorii, dalej będzie ona tutaj określana jako grupa kontrolna),respondentów wychowywanych przez lesbijskie matki, przez homoseksualnych ojców, pochodzących z rodzin adopcyjnych (heteroseksualnych), rozwiedzionych w trakcie wzrastania respondenta (lub żyjących w konkubinatach bez formalnego związku), z rodzin połączonych, wychowywanych przez pojedynczego rodzica. Ostatni rodzaj stanowiła grupa pozostałych zróżnicowanych przypadków (np. jeden z rodziców zmarł w trakcie dorastania respondenta). Zostały one poddane analizie pod kątem badania 40 wybranych zmiennych.

Co ciekawe, okazało się, że pomiędzy grupą kontrolną a respondentami deklarującymi wychowywanie przez lesbijskie matki różnice wystąpiły w 28 zmiennych, zaś pomiędzy grupą kontrolną a młodymi dorosłymi deklarującymi wychowywanie przez ojców - gejów różnic było 19.

Przeprowadzone analizy wskazują także na różnice pomiędzy grupą wzrastającą w nienaruszonych biologicznie rodzinach a pozostałymi, np. na tym tle także niekorzystnie wygląda porównanie młodych dorosłych wzrastających w rodzinach połączonych czy wychowywanych przez pojedynczych rodziców. Z raportu Regnerusa wynika, że dorosłe dzieci deklarujące posiadanie homoseksualnych rodziców różnią się od grupy kontrolnej m.in. pod względem myśli samobójczych, problemów z prawem, częstotliwości sięgania po narkotyki, kłopotami w trwałości związków emocjonalnych, ilością zdrad w związkach, częstotliwości korzystania z pomocy psychologicznej.  
 
- Muszą szokować kwestie związane z doświadczeniami seksualnymi: 31% dzieci wychowywanych przez matki lesbijki i 25 % wychowywanych przez ojca geja podało, że byli przez rodziców zmuszani do seksu wbrew swej woli. Największe wrażenie robią jednak dane o tożsamości seksualnej badanych - 61% respondentów wychowywanych przez matki - lesbijki, a 71% przez ojców – gejów określa siebie jako „ całkowicie heteroseksualnych”, innymi słowy w przypadku matek - lesbijek blisko 40%, a przypadku ojców - gejów blisko 30% wychowywanych przez nich dzieci to homo- lub biseksualiści. A jeszcze inaczej: średnio co trzecie dziecko wychowywane przez pary homoseksualne wyrosło na homo- lub biseksualistę – pisze we wprowadzeniu do polskiej wersji raportu Regnerusa dr Andrzej Margasiński.

PRZECZYTAJ PEŁNĄ TREŚĆ RAPORTU TUTAJ
Źródło: niezalezna.pl,stowarzyszeniefidesetratio.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Szef MSZ po rozmowie z Timmermansem. „Nie było mowy o żadnych ustępstwach”

/ Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz poinformował dziś, że podczas jego niedzielnej rozmowy z wiceprzewodniczącym KE Fransem Timmermansem nie było mowy o ustępstwach ze strony Polski dotyczących zmian w wymiarze sprawiedliwości.

Polska realizuje reformy, które zostały wprowadzone w życie. Będziemy obserwować jak one są realizowane i myślę, że będzie później chwila do refleksji

- powiedział szef MSZ, wchodząc na spotkanie unijnych ministrów spraw zagranicznych w Brukseli.

Wczoraj po godz. 19 rozpoczęło się spotkanie ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem. Szef polskiego MSZ poinformował podczas wizyty w Bułgarii 15 stycznia, że zwrócił się do wiceprzewodniczącego KE o spotkanie. Mówiąc o procedurze wynikającej z art. 7 traktatu UE zapewnił, że Polska będzie prowadzić dialog ze wszystkimi zainteresowanymi.

Zaznaczył, że zadeklarował także "gotowość udziału polskich ekspertów prawnych, którzy wyjaśnią dokładnie polskie stanowisko w tej kwestii".

To była pierwsza nasza rozmowa, ale bardzo dobra, będziemy kontynuować rozmowy w przyszłości

- powiedział po spotkanku z Timmermansem szef polskiego MSZ.

Omówiliśmy kwestie funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, powiedziałem jak my to widzimy, że on jest w pełni legalny. Umówiliśmy się też na dalsze konsultacje na szczeblu ekspertów i zaprosiłem Fransa Timmermansa do Warszawy

- powiedział w TVP Info Czaputowicz.

Jak dodał dziś minister, podczas wczorajszej rozmowy nie było mowy o ustępstwach ze strony Polski dotyczących zmian w wymiarze sprawiedliwości.

Jak poinformował, Polska odpowie na rekomendacje Komisji Europejskiej do 20 marca, czyli w przewidzianym terminie. Gdy KE podjęła 20 grudnia decyzję o uruchomieniu wobec Polski procedury z art. 7 traktatu unijnego, dała jednocześnie Polsce trzy miesiące na wprowadzenie w życie rekomendacji dotyczących praworządności.

Chodzi m.in. o wprowadzenie zmian do ustawy o Sądzie Najwyższym, w tym o niestosowanie zapisu o obniżonym wieku emerytalnym wobec obecnych sędziów. KE domaga się też zmiany w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa. Chce, by nie przerywano kadencji sędziów-członków Rady oraz by zapewniono, żeby nowy system gwarantował wybór sędziów-członków przez przedstawicieli środowiska sędziowskiego.

Na ten temat nie było mowy

- odpowiedział Czaputowicz pytany o to, czy Polska oferuje w tej sprawie jakieś ustępstwa. Minister podkreślił, że umówili się z Timmermansem na utrzymywanie kontaktów i wymienili ze sobą numery telefonów. - Będziemy podtrzymywać kontakt, rozmawiać dalej - dodał.

Szef polskiej dyplomacji zaznaczył, że zaproszenie do Polski, które przekazał Timmermansowi, jest otwarte, ale - jak podkreślił - lepiej by było, gdyby przed jego wizytą odbyły się spotkania na poziomie ekspertów.

Czaputowicz wczoraj już informował, że zaproponował wysłanie przez Polskę ekspertów, którzy będą referować polskie stanowisko w sprawie zmian w sądownictwie.

Tu chodzi o zaprezentowanie polskiego stanowiska ekspertom KE, prezydencji i państwom członkowskim. Pracujemy nad tym

- sprecyzował dziś. Zastrzegł, że termin nie jest jeszcze ustalony, bo wymaga to konsultacji z prezydencją i innymi państwami członkowskimi. "Myślę, że to jest kwestia kilku tygodni" - powiedział szef polskiej dyplomacji.

Timmermans na Twitterze napisał, że cieszy się z poznania nowego szefa polskiego MSZ.

„Omówiliśmy kwestię praworządności w Polsce. Nie mogę się doczekać kontynuowania tego dialogu w Warszawie i Brukseli” – dodał.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl