NASZ NEWS: Nowy attaché obrony w Waszyngtonie z przeszłością w WSI

Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak wyznaczył gen. bryg. Jarosława Stróżyka na stanowisko attaché obrony przy ambasadzie RP w Waszyngtonie – dowiedział się portal niezalezna.pl. Do tej pory Stróżyk zajmował wysokie stanowisko w strukturach NATO. Koordynował działania wywiadów sił zbrojnych państw członkowskich. Oficjalne biogramy nie wspominają, że nowy polski attaché obrony w Stanach Zjednoczonych od 1996 roku działał w Wojskowych Służbach Informacyjnych.

Odpowiadając na interpelacja posła PiS Tomasza Kaczmarka w sprawie planowanego wyznaczenia attaché wojskowego w USA, minister Siemoniak napisał: Wyznaczyłem Pana gen. bryg. Jarosława Stróżyka na stanowisko attaché obrony, wojskowego, morskiego i lotniczego w Ataszacie Obrony przy Przedstawicielstwie Dyplomatycznym Rzeczypospolitej Polskiej w Stanach Zjednoczonych Ameryki.

Niezalezna.pl sprawdziła ścieżkę zawodową Jarosława Stróżyka. Jest on absolwentem Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych, którą ukończył w 1991 roku oraz Wyższej Szkoły Humanistycznej. Służbę wojskową rozpoczął w 11. Dywizji Kawalerii Pancernej, a następnie ─ od 1996 r. ─ rozpoczął pracę w Wojskowych Służbach Informacyjnych. WSI działały do końca września 2006 roku.

W latach 1999-2003 pełnił obowiązki w Polskim Przedstawicielstwie Wojskowym przy Komitecie Wojskowym NATO w Brukseli, a w okresie 2006-2007 ─ w Dowództwie Centralnym (US CENTCOM) w Tampie (USA). W sierpniu 2011 roku, prezydent Bronisław Komorowski nadał płk. Jarosławowi Stróżykowi stopień generalski. Od 2010 roku był zastępcą szefa wywiadu NATO.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Papież przeprosił za swoje słowa

Papież Franciszek / fot. By Claude Truong-Ngoc / Wikimedia Commons - cc-by-sa-3.0, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=36984416

Ojciec Święty przyznał, że użył „błędnych słów”, mówiąc o oskarżanym o tuszowanie pedofilii biskupie z Chile. W czasie konferencji prasowej na pokładzie samolotu w drodze do Rzymu papież przeprosił za swą wypowiedź w obronie bpa Osorno Juana Barrosa Madrida.

Podczas rozmowy z dziennikarzami w samolocie lecącym z Peru papież odniósł się do swych słów sprzed kilku dni na temat chilijskiego hierarchy, którego dymisji domagają się wierni oraz ofiary pedofilii. Twierdzą, że bp Barros Madrid był wspólnikiem księdza pedofila Fernando Karadimy, pomagając mu w ukrywaniu jego czynów.

W trakcie wizyty w Chile Franciszek oświadczył, że nie widział „żadnych dowodów” przeciwko biskupowi, ale tylko „kalumnie”.

Za tę wypowiedź skrytykował papieża przewodniczący Papieskiej Komisji ds. Ochrony Nieletnich kardynał Sean Patrick O'Malley, oceniając, że była ona „źródłem wielkiego bólu dla ofiar” pedofilii. Oburzenie wyraziły ofiary pedofilii.

Zdradziło mnie słowo „dowód”. Pomyliło mi się; nie chciałem mówić o dowodach, ale o oczywistości winy 
– powiedział Franciszek.

Jest wiele osób wykorzystanych, które nie mogą mieć dowodów, nie mają ich. Może też je mają, ale czują wstyd i cierpią w milczeniu 
– oświadczył papież.

Muszę przeprosić, bo słowo „dowód” zraniło, zraniło wielu wykorzystanych i było policzkiem 
– dodał.

Zdaję sobie sprawę z tego, że moje sformułowanie było niefortunne 
– przyznał.

Papież zapewnił, że od swego poprzednika Benedykta XVI przejął linię zerowej tolerancji wobec sprawców pedofilii.

Ogłosił zarazem, że biskup Osorno pozostanie na stanowisku, jeśli nie będzie dowodów jego winy.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl