Opozycjonista z Wrocławia nie przyjął orderu od Komorowskiego

Tomasz Adamowicz

Grzegorz Broński

Dziennikarz „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i portalu niezależna.pl.

Kontakt z autorem

Wiesław Rachwał, były działacz Solidarności w czasach PRL-u, a także Ruchu Wolnych Demokratów, został odznaczony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Nie przyjął odznaczenia. - To jest mój moralny sprzeciw - tłumaczy Wiesław Rachwał.
 
Uroczystość wręczenia odznaczeń przyznanych przez prezydenta Bronisława Komorowskiego odbyła się kilka dni temu w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim, a wręczał je wojewoda Aleksander Skorupa.
- Na tej uroczystości było około 50 osób. Różnej rangi Krzyże miały być wręczone, mój był jednym z wyższych rangą – opowiadał Wiesław Rachwał na antenie Niezależnej Telewizji.
 
- Podszedłem do pana wojewody wskazują mu, że odmawiam przyjęcia (Krzyża - dop. red.). W pierwszej chwili nie zrozumiał mojego gestu, więc zacząłem mówić, że jest to mój sprzeciw moralny na sytuację w naszym kraju, z którą się nie godzę – wyjaśniał motywy decyzji były opozycjonista . – Moje sumienie mówi mi, że przyjęcie tego odznaczenia, w tych uwarunkowaniach byłoby sprzeczne z moimi celami, moją pracą na rzecz odrodzonej Polski – dodał Wiesław Rachwał, który przekazał wojewodzie treść swojego oświadczenia.
 
Oprócz rozmowy z Wiesławem Rachwałem Niezalezna Telewizja  zamieściła również krótki film z uroczystości we wrocławskim urzędzie.
 
- To jest moralny sprzeciw. To nie jest sprzeciw przeciwko komukolwiek lub opowiedzenie się za kimkolwiek. Wynika to z mojeg nakazu sumienia. Rzeczywistość, która funkcjonuje, odbiega od tego w jakim celu ten order miał być przeznaczony. Jeżeli w samej nazwie jest Krzyż Kawalerski Odrodzenia Polski, podkreślam nazwę „Odrodzenia Polski”, to gdzież to odrodzenie Polski zrealizowane zostało w ostatnich ponad 20 latach - stwierdził Wiesław Rachwał.
 
 
Portal niezalezna.pl publikuje w całości oświadczenie Wiesława Rachwała (zamieszczone na stronie gazetaobywatelska.info)
 
14 maja 2013r. otrzymałem od Pana zaproszenie na uroczystość w dniu 24.05.2013 r.w związku z zamiarem wręczenia mi Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski przyznanego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Doceniam zaangażowanie i wysiłek osób, które wystąpiły z wnioskiem o tak zaszczytne odznaczenie dla mnie. Wyrażam szacunek dla działań mających na celu przypomnienie i uhonorowanie tych, którzy o wolność, demokrację oraz poszanowanie praw człowieka i obywatela z narażeniem się upominali.
 
Wierny tym wartościom, widząc dziejące się w mojej Ojczyźnie zło; trwanie w wielu segmentach naszego życia zbiorowego przejawów przeczących standardom demokracji, poszanowania praw człowieka i obywatela, a także utratę suwerenności przyczyniającej się do obniżania rangi państwa polskiego powodującej zrywanie więzi z krajem urodzenia, utratę poczucia dumy szerokich rzesz młodego pokolenia z przynależności do polskiej wspólnoty narodowej i państwowej, chcąc być w zgodzie z własnym sumieniem


                                               o d m a w i a m przyjęcia
            tak wymownego w swej nazwie Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski.

 
W mojej ocenie odznaczenia i ordery nie mogą kamuflować prawdy o rzeczywistości, która daleka jest od standardów państw demokratycznych i cywilizowanych. Przyjęcie odznaczenia oznaczałoby, że z obecną rzeczywistością identyfikuję się bez zastrzeżeń, a obecny kształt Rzeczypospolitej Polskiej i praktyk jakie mają w niej miejsce uważam za spełnienie postulatów i walki prowadzonej w przeszłości. Szerokie rozdawnictwo orderów i odznaczeń nie może zagłuszyć ludzkiej krzywdy jaka ma miejsce w naszej Ojczyźnie, a na obecnych pokoleniach ciążyć będzie hańba wyprzedaży majątku narodowego, bezrobocia i bezdomności, które pociągają za sobą śmierć z głodu czy z wychłodzenia.
          Ordery nie mogą zamknąć ust o celach opozycji demokratycznej zrodzonej w czasach PRL, a dotąd niezrealizowanych. Uczestnictwo we władzy wielu z dawnych opozycjonistów nie sprawiło, że III RP wzięła całkowity rozbrat z PRL i totalitarnymi praktykami. Nie mogło tego sprawić propagandowe zadekretowanie „upadku komunizmu” bez rozliczenia z utrwalaczami komunizmu, na których ciążą także zbrodnie. Nie przeprowadzono ani dekomunizacji ani lustracji, które zapobiegłyby powrotowi dawnej recydywy. Nie rozliczono istoty totalitarnego charakteru PRL, jakim był monopol PZPR, wasalizujący Polskę i Polaków wobec ZSRR. Obecne skłonności do monopolizacji władzy i do wasalizacji widoczne są nadal pokazując „sieroctwo” po PRL i niezdolność do myślenia w kategoriach suwerenności państwowej. 

          Ograniczanie jawności życia publicznego to cecha każdego ustroju totalitarnego. Niejawność i antydemokratyczny sposób doboru uczestników „okrągłego stołu” dokonany przez PRl-owskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (ministerstwo strachu) stały u początku „transformacji ustrojowej” pozbawiającej głosu prawie wszystkich obywateli w zasadniczych sprawach dla życia narodowego i państwowego. Alienacja i arogancja władzy, bezkarność aparatu biurokratycznego, partyjniactwo prowadzące walkę o podział łupów sprawiają, że postulat państwa obywatelskiego nadal nie jest urzeczywistniany. Deptane są prawa pracownicze i godność osoby ludzkiej w stopniu niespotykanym w przeszłości. Jak kpina brzmi wiele artykułów Konstytucji III RP, w tym art. 2, że „Rzeczypospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”… 

          Być może się mylę. Być może jestem w swoich sądach niesprawiedliwy, ale tak naszą obecną rzeczywistość rozumiem i tak ją boleśnie odczuwam.
                                   
                                            Orderu Odrodzenia Polski przyjąć nie mogę.


Rozmowa z Wiesławem Rachwałem w Telewizji Niezależnej

 
Źródło: niezalezna.pl,vod.gazetapolska.pl,gazetaobywatelska.info

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Szef MSZ przed spotkaniem z Timmermansem: chcę pokazać dobrą wolę

/ Frans Timmermans / By Dutch Ministry of Foreign Affairs - Timmermans, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=38182018

Poprosiłem o spotkanie z Fransem Timmermansem, by pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty. Chciałbym, choć na chwilę się z nim spotkać, by omówić nasze wzajemne relacje - powiedział minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz w "Sygnałach Dnia" radiowej Jedynki.

Do spotkania Czaputowicza z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem ma dojść w niedzielę w Brukseli.

Minister uważa, że "jest problem pewnego krytykowania Polski" - zdaniem rządu nieuzasadnionego - za reformy sądownictwa.

- Została podniesiona kwestia art. 7, ale tutaj chcę też zademonstrować pewną otwartość na współpracę, na wyjaśnienie naszego stanowiska. Uważam, że Polska ma w tym sporze rację. Chcemy spokojnie prezentować nasze racje - podkreślił szef MSZ.

Dlatego też - jak dodał - poprosił o spotkanie z Timmermansem, by "pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty".

- Mam nadzieję, że dojdzie do tego (spotkania) w niedzielę, bardzo krótkiego spotkania. Frans Timmermans tego dnia wyjeżdża, a ja przyjeżdżam do Brukseli, ale na chwilę choćby chciałbym się z nim spotkać, żeby omówić nasze wzajemne relacje - powiedział Czaputowicz.

Zwrócił uwagę, że jako minister spraw zagranicznych zmienił ton rozmowy z Brukselą.

- Tutaj trzeba także wskazać przede wszystkim na premiera Mateusza Morawieckiego, który spotkał się - jak wiemy - z przewodniczącym Jeanem-Claudem Junckerem i wiceprzewodniczącym Timmermansem. Ten ton się zmienia, ale chcę wyraźnie powiedzieć, że nie zmienia się bynajmniej nasze postrzeganie tego sporu, uważamy bowiem, że mamy rację - zaznaczył Czaputowicz.

Timmermans kilka dni temu wyraził zadowolenie z faktu iż Czaputowicz "szuka kontaktu z nim". Jak mówił, w niedzielę po południu wyjeżdża na spotkanie COSAC (Konferencji Komisji do Spraw Unijnych Parlamentów UE - PAP) do Sofii. Zadeklarował, że będzie się jednak starał przed wylotem spotkać się z polskim ministrem.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl