Tomasz Sakiewicz o "Anatomii upadku": pierwsza spójna koncepcja Smoleńska

GP

Tomasz Sakiewicz

Redaktor naczelny tygodnika „Gazeta Polska\" oraz dziennika „Gazeta Polska Codziennie\".

Kontakt z autorem

Film Anity Gargas "Anatomia Upadku" jest pierwszą spójną koncepcją katastrofy smoleńskiej. Nowi, nieznani ani prokuraturze ani opinii publicznej świadkowie opowiadają o zdarzeniu, które widzieli w czasie, gdy tupolew, którym leciała 10 kwietnia 2010 r. prezydencka delegacja, zbliżał się do lądowania. Po prostu opisują eksplozję samolotu. Świadkami są Rosjanie, ale ich wersja znajduje pełne potwierdzenie w badaniach polskich naukowców mieszkających na całym świecie. Rosjanie nie wyrywają się do mówienia.

Upór autorki powoduje, że zgadzają się opisać tajemnicę tragedii, której byli przypadkowymi świadkami. Film pokazuje też skalę tuszowania śledztwa przez rząd polski i rosyjski. Nasze władze są w tej sprawie zgodne - prokurator Andrzej Seremet publicznie kompromitujący się nieprawdziwymi obietnicami złożenia wyjaśnień, premier Donald Tusk uciekający z konferencji za każdym razem, gdy dostaje pytanie o działania rządu dotyczące wyjaśniania tragedii, Ewa Kopacz bez żenady oszukująca opinię publiczną i wdzięcząca się do Rosjan. Po tym filmie niemal na pewno wiemy, co stało się w Smoleńsku, ale na pewno wiemy, dlaczego tej sprawy nie wyjaśniono. Wartością filmu jest też wartka i spójna relacja naukowców badających katastrofę. Najwybitniejsi przedstawiciele swoich dziedzin nauki podważają wersję Anodiny-Millera. Każdy z nich na bazie już istniejących dowodów pokazuje oczywiste sprzeczności w oficjalnej wersji i możliwe wyjaśnienie przedstawionych materiałów.

Ten film wymaga odwagi myślenia i przyjęcia faktów, które zmieniają dotychczasową narrację głównego nurtu mediów. Jestem przekonany, że jest to gwóźdź do trumny komisji Millera.

Musimy zrobić wszystko, by płyty DVD, które znajdą się w kioskach z "Gazetą Polską", dotarły do opinii publicznej. Sprawa jest naprawdę ważna i wymaga zaangażowania wielu ludzi dobrej woli. Od środy rozpoczynamy akcję esemesowe i mailowe do przyjaciół i znajomych. Polećmy lub - kto może - kupmy dodatkową gazetę z filmem i przekażmy ją ludziom, którzy mogą zrobić prywatne pokazy. Proszę wszystkie kluby o zorganizowanie takich pokazów możliwie jeszcze w czasie trwania sprzedaży gazety lub przygotowanie partii gazet z filmem na pokazy organizowane w przyszłości. Film Anity Gargas jest ważną bronią w walce o prawdę. Użyjmy tej broni jak najskuteczniej. W sprawie Smoleńska ufa nam przynajmniej co trzeci Polak. Możemy sprawić, że ufać będą niemal wszyscy poza ewidentnymi fanatykami.

Drodzy czytelnicy "Gazety Polskiej", mamy dzisiaj naprawdę ważne zadanie.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
MON zapowiada przetarg na śmigłowce dla…

MON zapowiada przetarg na śmigłowce dla…

Starcia na Ukrainie między policją a…

Starcia na Ukrainie między policją a…

Będą szukać szczątków ofiar NKWD. Prace…

Będą szukać szczątków ofiar NKWD. Prace…

Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla.…

Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla.…

Komunistyczny pomnik usunięty z centrum…

Komunistyczny pomnik usunięty z centrum…

MON zapowiada przetarg na śmigłowce dla polskiej armii

/ twitter.com/printscreen

Na początku przyszłego roku zostanie otwarty przetarg na zakup śmigłowców dla polskiej armii. Wszystko będzie zależeć od przygotowania firm, które chcą wziąć w nim udział - zapowiedział wiceszef ministerstwa obrony narodowej Bartosz Kownacki.

Wiceminister, w programie "Minęła 20" na antenie TVP Info, był pytany o termin otwarcia propozycji dla oferentów chcących wziąć udział w przetargu na zakup śmigłowców dla polskiej armii.

- Liczę, że to będzie początek roku 2018, jeżeli firmy będą przygotowane do złożenia ofert. Tak naprawdę my jesteśmy gotowi, żeby to zrobić w każdej chwili. Tylko są wnioski firm, które biorą udział w tym postępowaniu, że chcą się dobrze przygotować, chcą złożyć dobrą dokumentację. Muszą dokonać kolejnych analiz i potrzebują jeszcze trochę czasu. Pytanie kiedy dokładnie, to jest pytanie do tych firm – powiedział Kownacki.

- Liczymy, że na początku roku 2018 ta sprawa będzie zmierzała ku swojemu finałowi - dodał.

Wiceszef MON ocenił, że jest to „ekspresowe tempo” w porównaniu z prowadzeniem postępowania „bez efektu” przez rząd Platformy Obywatelskiej.

Kownacki był również pytany o to, za jaką kwotę Polska ma zamiar kupić od Stanów Zjednoczonych system rakiet Patriot. Podległa Pentagonowi Agencja Współpracy Bezpieczeństwa Obronnego (DSCA) notyfikowała w ubiegłym miesiącu Kongresowi USA potencjalną sprzedaż Polsce pocisków Patriot wraz z wyposażeniem pomocniczym za łączną kwotę 10,5 mld dol.

Wiceszef MON powiedział, że będzie to niższa kwota niż ta przedstawiona przez rząd USA. Dodał, że ta kwestia będzie jeszcze przedmiotem „poważnej dyskusji”.

Kownacki zaznaczył, że system obrony powietrznej jest potrzebny Polsce, ale musi być zakupiony za racjonalną cenę. Wskazał, że obecne zachowanie opozycji w tej sprawie działa na korzyść amerykańskich lobbystów. Dodał, że Amerykanie traktują Polskę jako znaczącego partnera w Europie Środkowej, który potrzebuje sprzętu i są „racjonalni w tym”. 

Wiceszef MON powiedział, że prawdopodobnie na początku 2018 roku odbędzie się druga tura rozmów z rządem amerykańskim, po której będzie „bardzo blisko finalizacji pierwszego etapu podpisania kontraktu”.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl