Tusk paraliżuje służby

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Jacek Liziniewicz

Dziennikarz „Gazety Polskiej” oraz „Gazety Polskiej Codziennie”. W \"GP\" kieruje działem dotyczącym tematyki środowiska.

Kontakt z autorem

Premier Donald Tusk zapowiedział, że dopiero za dwa miesiące dowiemy się, w jaki sposób zostaną zmienione służby specjalne. Do tego czasu służby będą miały tymczasowego szefa, a funkcjonariusze nie będą wiedzieli, co ich czeka w przyszłości. – To wprowadza totalny bałagan i całkowitą destabilizację służb – mówi nam Antoni Macierewicz, były minister spraw wewnętrznych.

Donald Tusk chce, aby Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego koncentrowała się jedynie na „wyprzedzającym informowaniu o zagrożeniach oraz zwalczaniu najważniejszej części przestępczości gospodarczej i terrorystycznej”. Zdaniem analityków oznacza to okrojenie znacznej części kompetencji operacyjno-śledczych. Tymczasem krytyczny wobec zmian zaproponowanych przez premiera jest przewodniczący sejmowej komisji służb specjalnych, były szef Urzędu Ochrony Państwa Konstanty Miodowicz z PO, prywatnie bardzo dobry znajomy gen. Krzysztofa Bondaryka, zdymisjonowanego szefa ABW.

Gdyby ABW została pozbawiona kompetencji dochodzeniowo-śledczych, popełniono by bardzo poważny błąd. Okaleczono by system bezpieczeństwa państwa. W przeszłości należałem do tych osób, które wielokrotnie sugerowały pozbawienie agencji stosownych uprawnień. To było wiele lat temu. Obecna formuła służb funkcjonuje od 20 lat, w czasie których służby zdobyły ogromne doświadczenie w sferze współpracy z innymi organami państwowymi, np. z prokuraturą. Byłaby to brutalna amputacja, która utrudniłaby ABW wykonywanie powierzonych przez państwo zadań – twierdzi Konstanty Miodowicz. Poseł PO zaznaczał, że dyskusja wokół reformy służb nie jest jeszcze zakończona i liczy na to, że dojdzie jedynie do drobnej korekty uprawnień.

Zmian zaproponowanych przez premiera nie popierają również politycy opozycji.Ograniczanie kompetencji to krok w złym kierunku, powinniśmy iść w stronę usprawnienia kontroli – uważa Stanisław Wziątek, wiceszef sejmowej komisji ds. służb specjalnych z SLD.

Zdaniem polityków PiS zmiany w służbach specjalnych są przeprowadzane w sposób chaotyczny, co może zagrażać bezpieczeństwu państwa. Zdaniem wiceprzewodniczącego sejmowej komisji Marka Opioły z PiS premier destabilizuje służby, a do posła docierają sygnały o licznych rezygnacjach funkcjonariuszy ABW ze służby. – Mogą nam grozić niedobory w kadrach, bo należy pamiętać, że aby wyszkolić pracownika, potrzebne są nie tylko pieniądze, ale przede wszystkim czas – mówi „Gazecie Polskiej Codziennie” Beata Mazurek, posłanka PiS, członkini sejmowej komisji ds. służ specjalnych. Posłowie PiS zaznaczają, że ograniczenie kompetencji ABW może zagrozić ekonomicznym interesom kraju. – Dzisiaj nie wiemy, w jakim kierunku będzie to dokładnie zmierzało – mówi posłanka Mazurek.

Dymisja szefa ABW zbiegła się z powołaniem do życia projektu Inwestycje Polskie i ogłoszeniem prywatyzacji polskich „narodowych sreber”: PKO BP, PZU, PGE i Ciech SA.

Kliknij poniżej i zobacz jak posłowie komentują odejście Krzysztofa Bondaryka z ABW:

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Jest reakcja po naszej publikacji. Przychodnia zakończyła współpracę z lekarzem, który nie chciał leczyć „pacjentów z PiS”

/ Facebook.com/printscreen

Portal niezalezna.pl podał jako pierwszy, że jeden z lekarzy pracujących na Pomorzu na drzwiach swojego gabinetu wywiesił kartkę z napisem: „W tym gabinecie nie obsługujemy pacjentów z PiS, ponieważ wyposażenie zostało zakupione z dotacji funduszy WOŚP”. Po naszej publikacji do prokuratury trafiło już zawiadomienie o możliwości popełnienia przez lekarza przestępstwa , a z najnowszych informacji wynika, że pomorska przychodnia, w której był on zatrudniony, zakończyła z nim współpracę.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przez lekarza przestępstwa złożyła do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie posłanka PiS Anna Sobecka.
 
CZYTAJ WIĘCEJ: Jest zawiadomienie ws. medyka, który nie chciał leczyć pacjentów z PiS. „Wykazał się całkowitą ignorancją”

- Jako osoba pełniąca funkcję publiczną, lekarz Wojciech Wieczorek wykazał się całkowitą ignorancją i arogancją względem zawodu, który pełni - powiedziała w rozmowie z portalem niezalezna.pl posłanka Anna Sobecka, która złożyła do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez lekarza Wojciecha Wieczorka.  

Wyjaśnień zażądał też NFZ. Pomorski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia w Gdańsku zwrócił się z żądaniem natychmiastowego wyjaśnienia zaistniałej sytuacji do posiadającej umowę z NFZ spółki Panaceum z Rumi, w której lekarz przyjmujący w ww. gabinecie jest zatrudniony jako lekarz rodzinny.

„Po przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym kierownictwo spółki Panaceum poinformowało pomorski NFZ, że kartka ze ww. treścią nie została umieszczona na drzwiach żadnego z gabinetów przychodni Panaceum. W piśmie skierowanym do pomorskiego NFZ zarząd spółki zapowiedział podjęcie stosownych kroków formalnoprawnych w związku z wyjaśnieniem zaistniałej sytuacji. Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ informuje ponadto, że lekarz, o którym mowa prowadzi również indywidualną praktykę lekarską w Gdyni, a niektóre spośród wcześniejszych wpisów na portalach społecznościowych wskazywać mogą, że kartka ze ww. treścią mogła zostać zamieszczona na drzwiach jego prywatnego gabinetu.
POW NFZ przypomina również, że do równego traktowania pacjentów zobowiązuje lekarzy między innymi Kodeks Etyki Lekarskiej, który wyraźnie podkreśla, że lekarz ma obowiązek nieść pomoc chorym bez względu m.in. na rasę, religię, narodowość czy poglądy polityczne” - czytamy w komunikacie NFZ.


Z naszych najnowszych ustaleń wynika natomiast, że przychodnia zakończyła współpracę z lekarzem.

„W związku z zaistniałą sytuacją Przychodnia Panaceum z dn. 16.01.2018 zakończyła współpracę z dr. Wojciechem Wieczorkiem.

SZANOWNI PACJENCI, WYWIESZKA NA DRZWIACH UMIESZCZONA NA STONIE INTERNETOWEJ NIE POCHODZI Z PRZYCHODNI PANACEUM. INFORMUJEMY, ZE PANACEUM JEST NIESŁUSZNIE POWIĄZANE ZE SKANDALICZNĄ WYWIESZKĄ. KAŻDY PACJENT JEST DLA NAS WAŻNY. ” - głosi komunikat opublikowany na stronie przychodni.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl