Świnoujście to nasz największy terminal portowy do przeładunku suchych masowych ładunków, np. węgla. Gazprom postanowił ułożyć rury w poprzek torów podejściowych do Świnoujścia, bezpośrednio na dnie morza.
"Do portu w Świnoujściu wchodzić będą mogły statki o zanurzeniu do 13,5 m. To konserwuje obecne warunki i blokuje możliwości rozwoju portu" – tłumaczy w rozmowie z "GW" Jarosław Siergiej, prezes Zarządu Portów Morskich Szczecin i Świnoujście.
Dziennik Adama Michnika pisze wprost: "Port w Świnoujściu mógłby zostać wielkim węzłem transportu na Bałtyku. Ale to plany pisane palcem po wodzie, bo gazociąg Nord Stream z Rosji do Niemiec zablokuje rejsy do Świnoujścia statkom o dużym zanurzeniu".
Z dzisiejszego artykułu w "Gazecie Wyborczej" wynika wprost, że zostaliśmy oszukani przez naszych "partnerów": Rosję i Niemcy, i że rząd Tuska niewiele zrobił, by zapobiec takiej sytuacji. Gratulujemy spostrzegawczości!


