"Właśnie dostałem odpowiedz na interpelację ws. AmberGold z 24.07.2012: Donald Tusk od 24 maja wiedział od ABW, ze spółka AG nie ma złota!!!" – napisał na Twitterze poseł Przemysław Wipler.
Tym samym potwierdziły się informacje „Codziennej”, która już w ubiegłym tygodniu pisała, że premier Donald Tusk w maju otrzymał wiadomość z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, iż Amber Gold nie używa skrytek bankowych, w których rzekomo miało być przechowywane złoto. A nawet odbyło się spotkanie z D. Tuskiem, ale ten zabronił ujawniania tych faktów przed EURO 2012.
A jeszcze 14 sierpnia Donald Tusk mówił: "Sugestia, że mogłem mieć tajne dane i uprzedzałem syna, jest, delikatnie mówiąc, niemądra, a nawet nieprzyzwoita."
Poniżej prezentujemy kopię pisma jakie rzecznik rządu Paweł Graś wysłał do marszałek Sejmu. W ostatnim zdaniu stwierdza: "Odnosząc się do pytania, czy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego informowała pana premiera o nieprawidłowościach w spółce Amber Gold, wyjaśniam, że ABW przesłała taką informację pismem z 24 maja 2012 r. oraz 6 sierpnia 2012 r."

AFERA AMBER GOLD - czego boi się Tusk?

