Dziennikarz „Gazety Polskiej Codziennie” Wojciech Mucha ma rany głowy i kontuzję szyi, co potwierdziła obdukcja lekarza sądowego.
Na portalu Twitter ultrasi (radykalna grupa kibiców) Spartaka Moskwa przyznali się do zaatakowania polskiego dziennikarza. Obok przedstawiamy zdjęcie po zdjęciu historię pobicia naszego kolegi przez rosyjskich zadymiarzy.

Rosyjscy chuligani szarpią Wojciecha Muchę za kurtkę i mikrofon Wywiązuje się szamotanina (fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska)

Mucha otrzymuje cios w głowę, od biorącego później udział w poważnych zamieszkach Rosjanina (fot. Jerzy Dudek/Reuters)

Dziennikarz upada na ziemie (fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska)

Gdy wstaje, zostaje zaatakowany od tyłu, broni się głową (fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska)

Na miejsce incydentu wkracza policja (fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska)