Krakowski przedsiębiorca Grzegorz Hajdarowicz przejął w ubiegłym roku spółkę Presspublika - wydawcę "Rzeczpospolitej", "Parkietu" i "Uważam Rze". Aktualnie Presspublika wydaje także lewicowy "Przekrój" oraz miesięcznik "Sukces" Jak informuje jednak strona wyborcza.biz, część udziałów (nabytych od brytyjskiego funduszu Mecom) zastawiona jest w Getin Noble Banku. Większościowym udziałowcem tej spółki jest zaś milioner Leszek Czarnecki.
Jak czytamy na stronie wyborcza.biz - "Latem zeszłego roku Hajdarowicz publicznie zapewniał, że kupuje Presspublikę ze środków własnych. Dziś tłumaczy, że nie kłamał, bo kredyt zaciągnął później. Teraz jest jasne, że gdyby nie wywiązał się z zobowiązań wobec banku Czarneckiego i skarbu państwa, to mogą one zostać właścicielami Presspubliki. Getin Noble Bank wszedłby w skórę funduszu Mecom, a skarb państwa wróciłby na stare śmieci".
Leszek Czarnecki to jeden z najbogatszych ludzi w Polsce. W wieku 18 lat, jeszcze jako uczeń liceum, został zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie "Ernest", a potem jako kontakt operacyjny wywiadu PRL „Ternes”. Z materiałów przechowywanych w Instytucie Pamięci Narodowej wynika, że SB dobrze oceniała przekazywane przez niego wiadomości. Sam Leszek Czarnecki przyznał się do podpisania zobowiązania, ale nie do przekazywania informacji esbekom.
Więcej na ten temat w najbliższym numerze tygodnika „Gazeta Polska”