Przedstawiciel USA otwiera oczy światu. „Rosja ukrywa katastrofę, którą wywołała w Donbasie”

/ Ministry of Defense of Ukraine CC BY-SA 2.0

  

Rosja ukrywa przed światem katastrofę, do której doprowadziła w kontrolowanym przez prorosyjskich separatystów Donbasie na wschodzie Ukrainy - oświadczył dziś specjalny przedstawiciel rządu Stanów Zjednoczonych ds. Ukrainy Kurt Volker.

„Rosja i jej siły cały czas blokują @OSCE_SMM (Specjalna Misja Obserwacyjna Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie), czym narusza swoje zobowiązania”

- napisał na Twitterze.

„Rosja nie chce, by świat zobaczył stworzoną przez nią katastrofę humanitarną, gospodarczą i ekologiczną w Donbasie. Nadszedł czas na pokój na Ukrainie”

- zaznaczył.

Volker dodał do tego wpis misji OBWE na Ukrainie z 3 sierpnia, w którym organizacja poinformowała, że jej obserwatorzy po raz kolejny nie zostali wpuszczeni do miasteczka Nowoazowsk, znajdującego się w rękach separatystów.

Misja oświadczyła, że w ciągu ostatniego miesiąca jej członkom blisko 40 razy ograniczano wolność poruszania się. Za każdym razem miało to miejsce na obszarach pod kontrolą rebeliantów.

Konflikt na wschodzie Ukrainy trwa od 2014 roku. Do tej pory zginęło w nim ponad 10 tysięcy osób.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalena.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zieliński zdradza, jakie są najbliższe cele reprezentacji Polski

Piotr Zieliński / By Екатерина Лаут - https://www.soccer.ru/galery/1054340/photo/731368, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=70079121

  

"Naszym celem jest awans do turnieju finałowego mistrzostw Europy w 2020 roku" - powiedział po spotkaniu piłkarskiej Ligi Narodów Polski z Włochami (0:1) reprezentacyjny pomocnik Piotr Zieliński.

Wiadomo już, że biało-czerwoni zajmą ostatnie miejsce w grupie i spadną do Dywizji B. To był czwarty mecz drużyny narodowej pod wodzą Jerzego Brzęczka bez zwycięstwa.

„Po pierwszej połowie mogliśmy przegrywać wysoko. Włosi praktycznie co akcję stwarzali duże zagrożenie pod naszą bramką. Później zmieniliśmy ustawienia na to nasze. Konstruowaliśmy dobre akcje, a rywal był mniej groźny”

– powiedział po meczu rozegranym na Stadionie Śląskim w Chorzowie gracz SSC Napoli.

Podkreślił, że to nie piłkarze a selekcjoner, wspólnie ze sztabem szkoleniowym podejmą decyzję jaką przyjąć taktykę w następnych meczach.

„Graliśmy w takim ustawieniu tylko dwa mecze. Nie było czasu, aby przećwiczyć schematy. Były właściwie na to tylko dwa treningi. Po takim okresie nie ma automatyzmu w zachowaniu na murawie w trakcie spotkania. Trener wiedząc, że mamy bardzo dobrych napastników dał do wyjściowego składu dwóch zawodników na tej pozycji. Konsekwencją tego było takie, a nie inne ustawienie zespołu”

- uważa Zieliński.

Jego zdaniem Polska może z sukcesem rywalizować z Włochami jeśli reprezentacyjni gracze będą w optymalnej formie: „Stwarzaliśmy sobie sytuacje, ale za dużo dawaliśmy rywalom pola do popisu”.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl