Warszawska radna PO nie chce Trzaskowskiego za prezydenta! Przeszła do PiS i wsparła Jakiego!

/ Zrzut ekranu z TVP Info

  

– Nie mogę się zgodzić na Rafała Trzaskowskiego, który nie chce rozliczenia ratusza z afery reprywatyzacyjnej – poinformowała na briefingu prasowym warszawska radna, która zdecydowała się opuścić Platformę Obywatelską i przejść do Prawa i Sprawiedliwości.

Warszawska radna Jolanta Kasztelan opuściła PO, wstępując do PiS.

Przechodzę do klubu Prawa i Sprawiedliwości z Platformy Obywatelskiej z wielu powodów, ale jednym z najważniejszych powodów jest to, że nie mogę się zgodzić na Rafała Trzaskowskiego, który nie chce rozliczenia się ratusza z afery reprywatyzacyjnej – mówiła.

Podkreśliła, że Patryk Jaki jest jedynym kandydatem, który może zagwarantować uczciwe rządy w stolicy.

Zaapelowała tez do wyborów Platformy Obywatelskiej, żeby swój głos oddali na kandydata Zjednoczonej Prawicy.

Chciałbym bardzo serdecznie podziękować za ten odważny gest. To nie jest łatwe powiedzieć dzisiaj wprost „stop” mafii reprywatyzacyjnej, potężnej mafii. Dzisiaj pani radna miała taką odwagę, żeby powiedzieć, że chce uczciwej Warszawy. Jeszcze raz dziękuję i apeluję do wszystkich warszawiaków: stańmy razem do walki o to, aby stolica była uczciwa, nowoczesna, aby stolica wreszcie przestała się tak często kojarzyć w nielegalnym wyłudzaniem kamienic, a zaczęła być kojarzona z tym, z czym od zawsze powinna być kojarzona, czyli gigantycznym potencjałem – powiedział Patryk Jaki.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Skrajna bieda najniższa w historii

/ pixabay.com/JerzyGorecki

  

Odsetek mieszkańców świata żyjących w skrajnej biedzie spadł w 2015 r. do rekordowo niskiego poziomu 10 proc., ale celu, jakim jest jej wykorzenienie do 2030 r., zapewne nie uda się osiągnąć - podał Bank Światowy. Ocenia się, że w bieżącym roku będzie to 8,6 proc.

Za mniej niż 1,90 dolara dziennie żyło w 2015 roku 738,9 miliona osób, co oznacza, że w porównaniu z 2013 rokiem ta liczba spadła o 68,3 miliona, czyli o 1,2 punktu proc. - wynika z informacji prasowej zapowiadającej raport, który ma zostać opublikowany 17 października.

Bank ostrzegł jednak, że tempo zmniejszania się biedy spada, co grozi, że nie uda się wykorzenić do 2030 roku skrajnej biedy na całym świecie, a taki cel uzgodniono w 2015 roku na forum ONZ. Tę słabnącą dynamikę pokazuje fakt, że w latach 1990-2015 poziom skrajnej biedy spadł z 36 do 10 proc., czyli średnio o około punkt proc. rocznie. To prawie dwa razy więcej niż średni roczny spadek z okresu 2013-2015 i ponad dwa razy więcej niż w okresie 2015-2018.

- W ostatnich 25 latach ponad miliard osób wydobył się ze skrajnej biedy i globalna stopa skrajnego ubóstwa jest obecnie niższa niż była kiedykolwiek w objętej statystykami historii. To wielkie osiągnięcie naszych czasów. Ale jeśli mamy do 2030 roku wykorzenić biedę, potrzebujemy znacznie więcej inwestycji, szczególnie w budowę kapitału ludzkiego, żeby promować inkluzywny wzrost, tak by objął on pozostałych biednych - oświadczył szef Banku Światowego Jim Yong Kim.

W omawianym w raporcie okresie poziom biedy zmniejszył się w każdym regionie świata z wyjątkiem Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, gdzie wzrósł prawie dwukrotnie - z 2,6 do 5 proc. Przekładając to na liczbę ludności oznacza to, że w 2013 roku za mniej niż 1,90 dolara dziennie żyło tam 9,5 miliona osób, a dwa lat później już 18,6 miliona. Przyczyną tego stanu są przede wszystkim trwające konflikty w Syrii i Jemenie.

Mimo niewielkiego spadku najgorsza sytuacja - zarówno procentowo, jak i w liczbach bezwzględnych - jeśli chodzi o poziom skrajnej biedy nadal panuje w Afryce Subsaharyjskiej - 41,1 proc., a następnie W Azji Południowej, gdzie odsetek ten wynosił w 2015 roku 12,4 proc. W liczbach bezwzględnych wynosiło to odpowiednio - 413,3 oraz 216,4 miliona osób, czyli te dwa regiony odpowiadają za 85 proc. światowej biedy. W żadnym innym regionie odsetek skrajnej biedy nie przekracza 5 proc., a najlepsza sytuacja jest w regionie Europy i Azji Centralnej, gdzie żyło w niej tylko 1,5 proc. populacji.

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl