Podrobili dokumenty, by osiedlić się w Polsce

/ nadodrzanski.strazgraniczna.pl

  

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Gorzowie zatrzymali dwóch Białorusinów, którzy na podstawie przerobionych świadectw urodzenia swoich przodków usiłowali zalegalizować pobyt w naszym kraju – poinformował dziś rzecznik Nadodrzańskiego Oddziału SG Rafał Potocki.

Świadectwa urodzenia wydane przez organy dawnego ZSRR zostały przerobione w taki sposób, aby znajdowała się tam informacja o tym, że przodek cudzoziemca pochodził z Polski. Posiadając taki dokument Białorusini usiłowali wyłudzić pozwolenie na osiedlenie się w naszym kraju

– powiedział Potocki.

Dodał, że wczoraj 46 i 35-latek usłyszeli zarzuty związane z przestępstwami przeciwko dokumentom. Obaj przyznali się do zarzucanych im czynów i dobrowolnie poddali się karze grzywny w wysokości tysiąca zł dla każdego.

(Fot. nadodrzanski.strazgraniczna.pl)

Do samego zatrzymania cudzoziemców doszło we wtorek w Gorzowie. Wcześniej jeden z nich przerobione dokumenty złożył w tamtejszym urzędzie wojewódzkim, gdzie powołując się na Konstytucję RP oraz ustawę o repatriacji ubiegał się o możliwość osiedlenia w Polsce.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Polski Macron" i "Trudeau Wschodu" - taką laurkę Trzaskowskiemu wystawili... Niemcy!

Rafał Trzaskowski / European People's Party; creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.en

  

"Der Spiegel" zachwyca się wielkim "sukcesem" Rafała Trzaskowskiego, jakim jest "zwycięstwo z PiS". Autor artykułu pisze o jednej z pierwszych decyzji nowego prezydenta Warszawy - czyli o rezygnacji z fajerwerków w Sylwestra. O rekomunizacji ulic i wycofaniu się z obietnic wyborczych ws. bonifikat jednak nie wspomniał. Co więcej dziennikarz w pewnym momencie trochę się zagalopował, nazywając Trzaskowskiego "polskim Macronem", czy nawet "Trudeau Wschodu". Tylko czy to na pewno komplementy?

Gazeta zachwyca się przede wszystkim tym, że w końcu komuś udało się pokonać PiS. Autor artykułu zadaje nawet pytanie, czy w końcu opozycja znalazła sposób na zwycięstwo w całym kraju. A Trzaskowskiego kreuje na bohatera, któremu udało się sprzeciwić "wrogiemu Unii Europejskiej nacjonalizmowi i autorytaryzmowi partii PiS”.

Dalej robi się naprawdę zabawnie...

Gazeta twierdzi, że od czasu zwycięstwa Trzaskowskiego w Warszawie porównywany jest on do prezydenta Francji Emmanuela Macrona, a niektórzy nazywają go „Trudeau Wschodu” (Justin Trudeau - premier Kanady).

Patrząc na to, co się od kilku tygodni dzieje we Francji, są to wątpliwe komplementy. [polecam:http://niezalezna.pl/249706-macron-chcial-ugasic-pozar-ale-francuzom-to-nie-wystarcza-nie-zamierzaja-odpuscic]

Sam Trzaskowski w rozmowie z gazetą twierdzi, że Polacy z niepokojem patrzą na Brukselę, gdyż PiS „spycha kraj na margines UE”.

Nacjonalizm podsycany przez PiS przewiduje walkę przeciwko wrogom narodu, a kosmopolityczne elity też do nich należą. Równocześnie narodowi konserwatyści obiecują narodową harmonię, której jednak nie są w stanie zapewnić

– przekonuje autor.

A na koniec artykułu wzmianka o Donaldzie Tusku, który rzekomo w 2007 r. swój sukces wyborczy zawdzięczał "polityce miłości".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dw.com, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl