Co za bzdury! Posłanka PO całkowicie odjechała. „Rodzice, którzy biją, maltretują i zabijają dzieci, też brali 500 plus”

Udostępnij

– W dyskusji, kiedy wprowadzano 500 plus, mówiliśmy o różnych zagrożeniach związanych z 500 plus. Dzisiaj, jak oglądam telewizję i widzę dzieci maltretowane, bite, zabijane i jak dowiaduję się, rodzice tych dzieci brały 500 plus i nad tym trzeba się zastanowić – stwierdziła podczas posiedzenia sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny, posłanka PO, Ewa Drozd.

Sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny zajmowała się projektem o szczególnych rozwiązaniach wspierających osoby o znacznym stopniu niepełnosprawności. Zakłada on wprowadzenie szczególnych uprawnień w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych oraz wyrobów medycznych dla osób z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.

Jedną z osób, która zabrała głos podczas posiedzenia komisji, była posłanka Platformy Obywatelskiej, Ewa Drozd.

Uczestniczyłam we mszy z tymi prawie dorosłymi osobami i nie sądzę, żeby oni potrzebowali pieluchomajtek. Oni mówili o tym, że chcieliby iść do kina, na spacer. Oni też mają swoje potrzeby i niech realizują te potrzeby zgodnie z tym, co chcą, a nie pani minister pisze to w ustawie. (...) Dajmy te pieniądze tym ludziom i niech zrobią z nimi co chcą, dajmy im godnie żyć – mówiła.

Posłanka PO przywołała osobliwy argument.

W dyskusji, kiedy wprowadzano 500 plus, mówiliśmy o różnych zagrożeniach związanych z 500 plus. Dzisiaj, jak oglądam telewizję i widzę dzieci maltretowane, bite, zabijane i jak dowiaduję się, rodzice tych dzieci brały 500 plus i nad tym trzeba się zastanowić – dość absurdalnie argumentowała.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Wandale RP znowu wymazali ścianę Sejmu! A dziennikarka nazywa to... "malowankiem"

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Zaledwie wczoraj protestujący w obronie "nadzwyczajnej kasty" dopuścili się aktu wandalizmu - namalowali sprayem na ścianie Sejmu napis. Teraz znowu powtarzają swój popis - i dalej się dziwią, że służby nie chcą ich wpuścić na teren parlamentu. Najwyraźniej podekscytowana wyczynami Obywateli RP dziennikarka Radia TOK FM pisze, że urządzili sobie "malowanko". I nazywa ich nie wandalami, a malarzami...

Przed budynkiem parlamentu Obywatele RP zorganizowali żałosną i bardzo nieliczną demonstrację "w obronie sądów" - rzekomo pokojową. Atmosferę dodatkowo podgrzewają posłowie PO i Nowoczesnej. Niektórzy nawet wwożą na teren Sejmu protestujących w bagażnikach. 

Nie mogąc wywołać poważniejszej awantury, kibice totalnych postanowili... wymazać budynek sejmowy swoimi hasłami. A posłanka Scheuring - Wielgus pochwaliła się tym aktem wandalizmu i zdziczenia na swoim twitterowym profilu - informowaliśmy wczoraj na niezalezna.pl.

CZYTAJ WIĘCEJ: To się w głowie nie mieści! Pomazali budynek Sejmu, a Scheuring - Wielgus... się tym chwali

Dziś po raz kolejny dopuścili się równie skandalicznego zachowania... ku uciesze niektórych mediów.

Znów malowanko na ścianie Sejmu od Wiejskiej. Policja otoczyła malarzy - napisała na Twitterze dziennikarka Radia TOK FM Agata Kowalska.

Dopiero internauci uświadomili jej, że to nie jest żadne "malowanko", a zwykły wandalizm.

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl