Kanclerz Niemiec mówiła o sprawcach Holocaustu. Jej słowa skomentowała rzecznik polskiego rządu

/ / Wikipedia/ Tobias Koch/ CC-BY-SA-3.0-de

Słowa Angeli Merkel wpisują się w dyskusję o rzeczywistych sprawcach Holokaustu, przyczyniają się do lepszego zrozumienia tej kwestii na świecie. To kolejny ważny głos niemieckiego polityka - powiedziała rzecznik rządu Joanna Kopcińska, odnosząc się do słów kanclerz Niemiec.

- Słowa pani kanclerz wpisują się doskonale w trwającą obecnie dyskusję o prawdzie historycznej, o rzeczywistych sprawcach Holokaustu, i przyczyniają się do lepszego zrozumienia tej kwestii na świecie - powiedziała Kopcińska.

Kanclerz Merkel w podcaście zamieszczonym w sobotę na jej stronie internetowej powiedziała: "Żeby nie mieszać się w sprawy polskiego ustawodawstwa, jako kanclerz Niemiec chcę tylko powiedzieć, że jako Niemcy ponosimy odpowiedzialność za wydarzenia, do których doszło podczas Holokaustu, podczas Szoah, za czasów narodowego socjalizmu".

"Istniały obozy koncentracyjne, za które Niemcy ponoszą odpowiedzialność. Ta odpowiedzialność obowiązuje nadal i każdy rząd niemiecki będzie ją na siebie brał" - dodała. Jak podkreśliła kanclerz Niemiec, "tylko na takiej podstawie możemy kształtować dobrą i wspólną przyszłość z Polską, ale też z całą Europą i światem".

Kopcińska podkreśliła, że "głos pani kanclerz wzmacnia przekaz ważnych polityków".

"My dyskutować chcemy i mówić o tym, że nienaruszona, nieograniczona jest wolność słowa ustawą, którą przyjął polski Sejm, Senat, podpisał prezydent. Ustawa ta nie ogranicza możliwości prowadzenia badań naukowych, nie ogranicza dzielności artystycznej. My dyskutujemy o prawdzie historycznej" - powiedziała rzecznik rządu.

"Jesteśmy winni to Polakom, musimy bronić dobrego imienia Polski w świecie. A ten głos wpisuje się w trwającą dyskusję i wskazuje rzeczywistych sprawców" - dodała Kopcińska.

Merkel, odnosząc się do zapowiadanej na piątek wizyty premiera Mateusza Morawieckiego w Berlinie, wyraziła zadowolenie z "możliwości otwarcia nowego rozdziału w stosunkach polsko-niemieckich". Przypomniała, że od podpisania polsko-niemieckiego traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy mija w tym roku 27 lat; dokument ten wskazała jako bazę, na której rozwinęła się "żywotna współpraca, która jest stabilna, nawet jeśli w niektórych kwestiach utrzymują się różnice zdań".

3 stycznia szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel w wydanym oświadczeniu zapewnił, że Polska może być pewna, iż Niemcy biorą na siebie pełną odpowiedzialność za Holokaust i będą potępiać takie zafałszowania historii jak sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne". Odnosząc się do dyskusji wokół ustawy o IPN, podkreślił, że tylko "staranna ocena własnej historii może przynieść pojednanie".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prezydent Tarnobrzega zatrzymany przez CBA. Na jaw wychodzą nowe szczegóły

/ cba.gov.pl

Późnym wieczorem zakończyły się w prokuraturze czynności z zatrzymanym w środę przez Centralne Biuro Antykorupcyjne prezydentem Tarnobrzega (Podkarpackie) Grzegorzem K.

Według nieoficjalnych informacji Polskiej Agencji Prasowej ze źródeł bliskich śledztwa w czwartek czynności z zatrzymanym zakończyły się w mazowieckim wydziale zamiejscowym departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie. Nie wiadomo jednak czy w piątek będą kontynuowane oraz czy Grzegorz K. przyznał się do zarzutów, które miała postawić prokuratura i czy składał wyjaśnienia.

W piątek powinno być wiadomo, czy prokurator zdecydował się wystąpić do sądu o aresztowanie K., czy zastosuje np. poręczenie majątkowe.

Agenci z rzeszowskiej delegatury CBA zatrzymali prezydenta Tarnobrzega w środę w jego gabinecie, chwilę po tym, jak miał przyjąć 20 tys. zł łapówki w zamian za pozytywną decyzję w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego.

Nieoficjalną informację o akcji CBA potwierdził PAP Temistokles Brodowski z wydziału komunikacji społecznej Biura. Prezydent Tarnobrzega - według agentów - miał otrzymać pieniądze w zamian za korzystne rozstrzygnięcie, co do planu zagospodarowania przestrzennego i zgody na budowę obiektów usługowo-handlowych w Tarnobrzegu.

Dział Prasowy Prokuratury Krajowej w komunikacie podał, że K. został zatrzymany w związku z tym, iż pełniąc funkcję publiczną zażądał od tarnobrzeskiego przedsiębiorcy korzyści majątkowej w kwocie 20 tys. zł.

- Żądanie to zostało sformułowane w związku z opracowywanymi przez urząd miasta zmianami w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, które miały uwzględnić oczekiwania przedsiębiorcy - podała Prokuratura Krajowa.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl