„To atak na Polskę, nie krytyka”. Prezes PiS o burzy wokół ustawy o IPN. 10 WAŻNYCH CYTATÓW

Jarosław Kaczyński / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Na całym świecie komentowana jest sprawa nowelizacji ustawy o IPN i ścigania za kłamstwo historyczne o "polskich obozach śmierci". Do burzy wokół tej sprawy odniósł się dzisiaj rano, na antenie Polskiego Radia, Jarosław Kaczyński. - To Niemcy byli sprawcami Holokaustu. Nie Polacy! – mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Publikowaliśmy już dzisiaj fragmenty wywiadu z J. Kaczyńskim. Wybraliśmy również 10 kluczowych cytatów z rozmowy z prezesem Prawa i Sprawiedliwości..

1.

My nie mamy żadnej przyszłości, jeżeli będziemy narodem oskarżanym o Holokaust.

2.

Niestety dzisiaj jest tak, że o Polakach mówi się bardzo często w Izraelu w kontekście Holokaustu, natomiast w ogóle nie wymienia się nazwy Niemcy. Trzeba się po prostu bronić - to Niemcy, a nie Polacy.

3.

Nastąpiła zamiana ról i to w sytuacji, kiedy Polacy - obywatele polscy, a więc także obywatele narodowości żydowskiej - byli przecież pierwszą ofiarą najazdu. Byli pierwszą ofiarą nie dlatego, że musieli być tylko, dlatego że pierwsi postanowili się przeciwstawić zbrojnie niemieckiemu hitleryzmowi.

4.

Mamy tutaj do czynienia z sytuacją, w której można by tu użyć takiego porównania: bandyci napadli na dom, w którym są dwie rodziny, jedną wymordowali prawie w całości, a drugą tylko w części, resztę pobili, obrabowali i upokorzyli, a później się okazuje, że to ta druga rodzina, ta nie do końca wymordowana była winna, a nie bandyci.

5.

To, co widać już w tej chwili tak z całą pewnością, to te dwadzieścia parę lat polityki wstydu, pedagogiki wstydu, z którą łączył się zupełny brak tworzenia mechanizmów obronnych, jeśli chodzi o naszą godność, o to wszystko, co w świecie mówi się o Polakach, przynosi dzisiaj fatalne efekty.

6.

Przepis nowelizacji ustawy o IPN jest całkowicie błędnie interpretowany. Ci, którzy nas w tej chwili atakują, po prostu fałszują historię w sposób niebywale wręcz drastyczny.

7.

To dotyczy tylko i wyłącznie sprawy oskarżenia Polaków jako narodu, jako całości, a nie oznacza, że my zamierzamy ścigać kogoś, kto powie, że w jakiejś tam w wsi, w jakimś miejscu wymordowano rodzinę żydowską, czy jednego Żyda. Mówię z bólem, z przykrością, z poczuciem wstydu, ale takie rzeczy się zdarzały. Nigdy żeśmy im nie przeczyli.

8.

Ci, którzy nas w tej chwili atakują, bo trudno tu już mówić o krytyce, to jest atak, jakby tego nie chcą przyjąć do wiadomości i po prostu fałszują historię w sposób niebywale wręcz drastyczny.

9.

Mordowali ludzie, którzy byli po prostu zwykłymi Niemcami, o tym trzeba wiedzieć, o tym trzeba mówić.

 

10.

Jestem głęboko przekonany, że prezydent Andrzej Duda powinien iść tą drogą, którą zapowiadał, czyli podpisać nowelizację ustawę o Instytucie Pamięci Narodowej.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Jarosz nie podał ręki byłemu trenerowi reprezentacji? Jest komentarz siatkarza

Jakub Jarosz / by Nula (Anna Kłeczek), CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Jakub_Jarosz-spotkanie_z_kibicami.jpg

Mecz Asseco Resovii Rzeszów z Jastrzębskim Węglem w 21. kolejce Plus Ligi zakończył się zwycięstwem rzeszowian 3:0. Medialne relacje zdominowała jednak pomeczowa sytuacja - Jakub Jarosz dziękując rywalom za grę pominął Ferdinando de Giorgiego, byłego trenera kadry narodowej, który pominął go w powołaniach na Mistrzostwa Europy.

Błyskawicznie pojawiły się spekulacje, że może być to celowe działanie doświadczonego atakującego i że miałby mieć on żal do trenera de Giorgiego za brak powołania na najważniejszą imprezę siatkarską 2017 roku. Medialne potyczki zaszły tak daleko, że głos musiał zabrać sam siatkarz. Jak zapewnia, nie zauważył trenera gości.

Chciałbym skomentować sytuacje o moim rzekomo celowym nie podaniu ręki trenerowi Jastrzebskiego Wegla . Zapewniam wszystkich zszokowanych ,ze byl to zwykły przepadek i nie zauważyłem trenera drużyny przeciwnej.

— Jakub Jarosz (@jakub_jarosz) 20 lutego 2018

Jarosz podkreślił, że po podaniu ręki ostatniemu zawodnikowi z Jastrzębia, w zwycięskiej euforii ruszył do swojego zespołu i nie zauważył, że po drugiej stronie siatki stoi jeszcze były trener kadry narodowej. Słowa krytyki skierował także do dziennikarzy, którzy z tego niepozornego gestu zrobili dość poważny problem.

Jestem jednak zdziwiony ,że poważni dziennikarze podchwytują takie tematy. Czy na prawde w Pluslidze nie dzieje sie nic ciekawszego? Szanuje każdego zawodnika i trenera . Także tych którzy nie powołali mnie do reprezentacji ????. Milego Dnia .

— Jakub Jarosz (@jakub_jarosz) 20 lutego 2018

Trzeba przyznać rację atakującemu Resovii: rzeczywiście w Plus Lidze dzieje się sporo. Liderem po 21 kolejkach jest ZAKSA Kędzierzyn-Koźle z fantastycznym bilansem 20 wygranych i 1 porażki oraz 58 punktów. Na drugim miejscu zobaczyć możemy Skrę Bełchatów, a na trzecim ONICO Warszawa - obie te drużyny zgromadziły po 47 punktów. Do zakończenia rundy zasadniczej pozostało jeszcze dziewięć kolejek.

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl